Inne samorządy zapraszają do siebie dziennikarzy, blogerów, influencerów, touroperatorów, po to, by to oni zachwalali ofertę turystyczną. - Opinia testerów posłuży nam do lepszego dopasowania oferty turystycznej do potrzeb naszych gości – mówi Adam Leszczyński, rzecznik prezydenta Opola.
Wielu chętnych do „testów turystycznych” Opola
„Praca Marzeń. Nie czekaj, aplikuj!” - tak na początku kwietnia zachęcały władze Opola mieszkańców innych części Polski do odpowiedzi na nietypowe ogłoszenie o pracę. Poszukiwano testerów turystycznych. Odzew był gigantyczny. Do opolskiego ratusza wpłynęło ponad tysiąc aplikacji od osób z różnych części Polski, ale też z zagranicy, w różnym wieku i o różnym statusie społecznym i zawodowym.
Czytaj więcej
Od wtorku 14 maja ruszą w Warszawie zapisy do tegorocznej edycji akcji „Lato w mieście”. Podobne półkolonie organizują też inne samorządy.
„Rozbiliście bank! Tego się nie spodziewaliśmy, a jury miało nie lada problem, aby wybrać tego jednego, najlepszego kandydata. Dlatego zdecydowaliśmy, że wybierzemy aż 3 testerów!” – przekazał opolski ratusz. Jego przedstawiciele ze wszystkich zgłoszeń wybrali trzy osoby: Klaudię Warzyńską z Bolkowa, Małgorzatę Wójcik z Goszcza oraz Nikolę Gontarz z Gdańska.
„Jury oceniało zgłoszenia przede wszystkim za oryginalność, pomysłowość, ale także osobisty charakter uzasadnienia, który przemawiał do serc. Dodatkowo kierowało się różnorodnością kandydatów, stąd tak zróżnicowany wybór – od rodziny z dwójką dzieci, młodą kobietę, która przyjedzie do Opola z mamą aż po parę młodych studentów. To ich oczami będziemy patrzeć na nasze miasto” – podają opolscy urzędnicy.
Jak przekazał nam Adam Leszczyński, rzecznik prezydenta Opola, miasto pierwszy raz zatrudnia testerów turystycznych. - Ten dość oryginalny pomysł na "pracę marzeń" pojawił się w związku z rozwojem oferty turystycznej naszego miasta. Mamy do zaoferowania wiele atrakcji, jak zoo, multimedialne Muzeum Polskiej Piosenki, mieszczące się w legendarnym Amfiteatrze, Aleję Gwiazd Polskiej Piosenki w Rynku, czy Opolską Wenecję z kamienicami położonymi nad piękną Młynówką – wylicza Adam Leszczyński. Jak podkreśla to wszystko sprawia, że z roku na rok do Opola przybywa coraz więcej turystów, dlatego miasto chce sprawdzić, jak jest oceniane pod względem atrakcyjności i dostępności swojej oferty turystycznej.
Czytaj więcej
Na rowerze, hulajnodze, rolkach, wrotkach czy deskorolce – dzieci i młodzież znów będą masowo dojeżdżać jednośladami do szkół i przedszkoli. W zami...
- Testerzy przyjadą do Opola wraz z początkiem wakacji. Za trzydniowy pobyt wraz z osobami towarzyszącymi zapłaci miasto. Testerzy nie otrzymują dodatkowego wynagrodzenia – przyznaje rzecznik opolskiego ratusza. Dodaje, że opinia testerów posłuży do lepszego dopasowania oferty turystycznej do potrzeb naszych gości, dlatego każda z grup będzie miała przygotowaną nieco inną trasę zwiedzania, bazę hotelową i restauracje.
Promocja turystyki: Jak robią to inne samorządy?
Okazuje się, że inne samorządy też korzystają z testerów turystycznych, ale nieco inaczej. I tak Gdańska Organizacja Turystyczna promuje miasto jako cel wizyt dla turystów indywidualnych jak i biznesowych na arenie krajowej i międzynarodowej.
- Na nasze zaproszenie pojawiają się tutaj regularnie dziennikarze oraz blogerzy podróżniczy, to właśnie ich traktujemy jako testerów miast. Dzięki temu pojawiamy się w mediach zagranicznych oraz na kanałach podróżników wyróżniających się dużą oglądalnością – mówi Szymon Smeja-Skulimowski z Gdańskiej Organizacji Turystycznej. Podkreśla, że ważnymi punktami w roku są Jarmark św. Dominika oraz Jarmark Bożonarodzeniowy, które co roku przyciągają bardzo wielu gości.
Tyle, a nawet nieco więcej osób starało się o trzy stanowiska "testerów turystycznych" Opola
- Obecnie prowadzimy kampanię "GDAŃSK Autentycznie." w ramach której powstał między innymi film podkreślający istotę autentyczności w dzisiejszych czasach – mówi Szymon Smeja-Skulimowski. Dodaje, że miasto posiada również produkty turystyczne m.in. Karta Turysty, która upoważnia do tańszego zwiedzania miasta i jest ofertą turystyczną oraz projekt Smaki Gdańska, zrzeszający gdańskie restauracje serwujące tradycyjne gdańskie potrawy w nowoczesnym wydaniu i promujące turystykę kulinarną.
Także Kraków od lat realizuje wizyty studyjne dla zagranicznych i krajowych dziennikarzy, influencerów, touroperatorów oraz osób opiniotwórczych mających wpływ na budowę wizerunku turystycznego miasta. - Współpracujemy m.in. z Polską Organizacją Turystyczną oraz jej zagranicznymi ośrodkami (ZOPOT), Małopolską Organizacją Turystyczną, Polską Izbą Turystyki i Krakowską Izbą Turystyki oraz Ministerstwem Spraw Zagranicznych – wylicza Patrycja Piekoszewska, z krakowskiego magistratu. Dodaje, że przedstawiciele tych grup mają różnorodny wpływ na aktywnie podróżujących mieszkańców świata. - Szeroko rozumiane media popularyzują i kształtują wizerunek miejsc turystycznych (miast, regionów, krajów), w tym Krakowa - podkreśla.
- Touroperatorzy mają kluczowy wpływ na turystykę grupową. Obecność Krakowa w ofercie touroperatorów (m.in. w cyklicznych katalogach) jest więc istotnym czynnikiem – przyznaje urzędniczka.
Pięć lat temu w Krakowie ruszył program #RespectKraków. W jego ramach w miesiącach letnich miejski projekt City Helpers (Miejscy Pomocnicy). - Od 2021 roku City Helpers są istotnym wsparciem dla budowania odpowiedniego wizerunku Krakowa: gościnnego, otwartego, ale też komunikującego reguły współużytkowania najcenniejszej przestrzeni miasta – mówi Patrycja Piekoszewska.
Jak mówi Adam Leszczyński z Opola pomysł z testerami bardzo się spodobał, dlatego władze miasta myślą o tym, by go kontynuować w kolejnych latach. - Chcemy, aby nasze miasto było postrzegane, jako atrakcyjne turystycznie, otwarte na turystów i gościnne. U nas każdy znajdzie coś ciekawego dla siebie – mówi Adam Leszczyński.