Pierwszy obraz „Chłopiec gryziony przez jaszczurkę” pędzla Michelangela Merisiego, zwanego Caravaggiem, jednego z najwybitniejszych malarzy w dziejach, a także ponad czterdzieści płócien artystów z Włoch i Europy Północnej XVI i XVII w. można podziwiać w ramach wystawy „Caravaggio i inni mistrzowie. Arcydzieła z kolekcji Roberta Longhiego na Zamku Królewskim w Warszawie”. Wśród innych obrazów są dzieła takich twórców jak m.in. Lorenzo Lotto, Battista del Moro, Domenico Fetti, Dirck van Baburen, Matthias Stomer czy Jusepe de Ribera.

Wszystkie płótna pochodzą z kolekcji zgromadzonej przez Roberta Longhiego (1890-1970), włoskiego historyka sztuki, autora fundamentalnych opracowań na temat twórczości Caravaggia i kuratora wystaw jej poświęconych, jednego z najwybitniejszych znawców tematu.

Całkiem niezależnie, pod szyldem pokazu specjalnego z Palazzo Barberini w Rzymie można oglądać drugie dzieło Caravaggia „Narcyz przy źródle”. Mamy więc do czynienia ze szczególnym dwugłosem.

„Narcyz przy źródle” to jedno z najbardziej znanych płócien Michelangela Merisiego, a zarazem jedno z nielicznych o tematyce mitologicznej. Przedstawia scenę zaczerpniętą z jednego z tych mitów greckich, które na przestrzeni wieków obrosły największą liczbą kulturowych odniesień.

„Polowaniem znużony, Narcyz przy tym zdroju

Szuka w upał spoczynku, chłodu i napoju.

Jedno gasi pragnienie, drugie w sobie budzi:

Pijąc, własnej piękności widokiem się łudzi” – pisał Owidiusz w „Metamorfozach”.

Według mitu rodzice Narcyza – Liriope i Kefisos – niedługo narodzinach syna udali się do Tejrezjasza, by prosić o przepowiedzenie przyszłości dziecka. Dowiadzieli się, że Narcyz będzie szczęśliwy, dopóki nie pozna swego własnego oblicza.

Dorastający Narcyz przemienił się w młodzieńca, którego uroda przyciąga wiele dziewcząt. Wśród tych, które kochają się w Narcyzie, jest nimfa Echo. Ponieważ jej uczucie zostaje odtrącone, zrozpaczona oddala się na pustkowie i powoli zanika. Pozostaje po niej tylko głos. Za odtrącanie miłości bogowie postanawiają ukarać młodzieńca. Sprawiają, że podczas polowania zapędza się głęboko w las, gdzie męczony i spragniony, szukając miejsca na odpoczynek, dociera do źródła o niezwykle gładkiej powierzchni.

Kiedy pochyla się nad wodą, dostrzega w niej własne odbicie i zakochuje się w nim bez pamięci. Nie mogąc oderwać wzroku od swojego wizerunku, Narcyz powoli opada z sił i umiera. Po śmierci zostaje zamieniony w kwiat, do dzisiaj noszący jego imię.

Poza Owidiuszem do utrwalenia mitu o zakochanym w sobie młodzieńcu przyczynił się Dante Alighieri, umieszczając jego postać w „Piekle” – pierwszej części „Boskiej komedii”. Znacznie później imię bohatera stało się także podstawą słowotwórczą terminu z dziedziny psychologii, odnoszącego się do jednego z zaburzeń osobowości.

Na płótnie Caravaggia widać samotną postać młodzieńca nachylonego nad gładką taflą wody. Wpatruje się on we własne odbicie na powierzchni, lewą dłoń zanurzając w wodzie, jakby starał się dotknąć postaci, którą widzi. Jego ramiona i korpus wraz z wodnym odbiciem tworzą symetryczny rozświetlony układ na jednolitym ciemnym tle. Padające z góry światło rozświetla białą, płócienną koszulę i założoną na nią kamizelę, uszytą z wzorzystej tkaniny. Według niektórych interpretacji, wydobyty światłem kwiatowy motyw jest zapowiedzią przemiany, jaka stać się miała udziałem Narcyza.

Widz może tylko biernie obserwować ten jednoosobowy dramat. Tragedia Narcyza wydaje się przestrogą przed uwięzieniem we własnej perspektywie i zamknięciem na Innego we wszystkich wymiarach – od psychologicznego po polityczny.

Pokaz obrazu „Narcyz przy źródle” to efekt współpracy pomiędzy Palazzo Barberini i Zamkiem Królewskim w Warszawie – Muzeum. Od listopada 2020 r. do kwietnia 2021 r. w Rzymie gościła „Dziewczyna w ramie obrazu” Rembrandta z kolekcji Zamku Królewskiego. W ramach wymiany Palazzo Barberini zdecydowało się wypożyczyć Zamkowi jedno z najbardziej znanych płócien Caravaggia.

Pokazowi obrazu towarzyszy projekcja filmów.

Caravaggio. 1 i 10 grudnia będzie można obejrzeć „Caravaggio” Dereka Jarmana, zaś 2 i 8 grudnia „Caravaggio – dusza i krew” Jesusa Garcesa Lamberta.

3 i 9 grudnia organizatorzy polecają film „Potęga sztuki: Caravaggio, Rembrandt” Clare’a Beavana i Carla Hindmarcha.

Wstęp na podstawie biletów na wystawę oraz zapisów.

www.zamek-krolewski.pl