Miasta ruszają z wsparciem zakupu rowerów

Fot. Pixabay

Kraków sprawdza, czy rowery elektryczne zdadzą egzamin na ulicach. Władze Gdyni dopłacają do jednośladów w wersji cargo, a w Kołobrzegu uruchomiono wypożyczalnię jednośladów dla niepełnosprawnych.

– Miasto wspiera takie inicjatywy, dając mieszkańcom sygnał, że ekologiczne formy transportu są w Gdyni kwestią priorytetową – mówi o nowym pomyśle miasta Marek Łucyk, wiceprezydent Gdyni.

Darmowe elektryki dla kierowców

W środę 16 września rozpoczął się Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu (ETZT). Polska jest aktywnym uczestnikiem tej kampanii od momentu jej uruchomienia w 2002 roku.

W akcji uczestniczą wszystkie największe miasta, ale też małe gminy wiejskie. Promowane są wszelkie zrównoważone formy mobilności, m.in. transport publiczny, rower czy ruch pieszy.

Samorządy promują zwłaszcza rowery. W ubiegłym roku firma BikeU, operator krakowskich rowerów Wavelo, wypowiedziała umowę z miastem. Chciała, by władze Krakowa mocniej finansowały system. Nic z tego nie wyszło. W tym sezonie w mieście nie było zatem systemu miejskich rowerów.

Ale teraz pojawiło się światełko w tunelu. Kraków podpisał umowę z prywatną firmą w sprawie pilotażowego systemu miejskich rowerów elektrycznych. Na początek rowery będzie można wypożyczyć i zwrócić na pętli tramwajowej Czerwone Maki, na Ruczaju.

CZYTAJ TAKŻE: Rowery mocno poobijane, ale wrócą jeszcze do łask

System ruszy najpóźniej w połowie października. Od wyników pilotażu zależy, czy będzie w kolejnych miesiącach rozwijany. Po Krakowie mają jeździć 43 rowery elektryczne. Aby je bezpłatnie wypożyczyć, trzeba będzie zainstalować aplikację – to dzięki niej uruchomimy jednoślad.

Program „Low carb” jest unijnym projektem, na który miasto dostanie 80 procent dofinansowania. Poza tym w obrębie P+R Czerwone Maki trzeba zostawić samochód i przesiąść się na „elektryka”, a potem zwrócić jednoślad w tym samym miejscu.

W tym samym projekcie bierze udział też Skawina i niewykluczone, że rowery elektryczne pojawią się w okolicach tamtejszego dworca kolejowego. Na razie Skawina zainwestowała w autobus, który dowozi mieszkańców do stacji.

A już pod koniec września rowerzystów z Krakowa czeka kolejne udogodnienie – na stopniu wodnym Dąbie wyznaczone będą pasy ruchu dla jednośladów.

Kupujcie cargo. Miasto dopłaca

Nie tylko Kraków stawia na rowery. Także Gdynia. Od kilku tygodni w tym mieście działa system dopłaty do rowerów cargo.

– Takie jednoślady to świetne rozwiązanie transportowe dla mieszkańców miast. Służą do przewozu osób (np. dzieci do przedszkola), towarów, czy zakupów. Pomagają realizować dostawy w centrach miast – tłumaczy prezydent Łucyk.

W Gdyni od prawie dwóch lat funkcjonuje bezpłatna wypożyczalnia takich rowerów dla przedsiębiorców oraz organizacji pozarządowych (dzięki projektowi CoBiUM, finansowanemu z programu Interreg South Baltic), a od roku dla mieszkańców (w ramach projektu CityChangerCargoBike realizowanego w programie Horyzont2020).

CZYTAJ TAKŻE: Nextbike ma problemy, ale rowery wystartują w kolejnych miastach

A teraz miasto dopłaca do rowerów cargo. – Jednoślady cieszą się dużym zainteresowaniem, a coraz więcej osób rozważa zakup takiego pojazdu do celów prywatnych – zauważa wiceprezydent Gdyni.

Przyznaje, że z uwagi na ceny – od 5 tysięcy za rower bez wspomagania elektrycznego i od 11 tysięcy za taki ze wspomaganiem – jest to jednak poważna decyzja dla wielu zainteresowanych.

Z badań przeprowadzanych przez Samodzielny Referat Projektów Unijnych i Zarządzania Mobilnością gdyńskiego ratusza wynika, że mieszkańcy są zainteresowani elektrycznymi rowerami towarowymi, a przy wsparciu sięgającym połowy ceny zakupu byliby dużo bardziej skłonni do nabycia takiego pojazdu.

– Mając na uwadze dbanie o jakość powietrza, zmniejszanie poziomu hałasu oraz polepszanie jakości życia w mieście, Gdynia zdecydowała się jako pierwsze miasto w Polsce wesprzeć swoich mieszkańców w zakupie rowerów cargo – wyjaśnia prezydent Łucyk.

Ze wsparcia miasta na zakup takich rowerów skorzystały dotąd cztery osoby, a kolejne dzwonią i pytają o szczegóły formalne.

– Ważne jest, aby najpierw dokonać zakupu roweru, a następnie aplikować o dofinansowanie. Miasto dopłaca 50 proc. ceny zakupu roweru, maksymalnie 5 tys. zł – mówi prezydent Łucyk.

W ramach projektu CityChangerCargoBike Gdynia przeznacza w tym roku na ten cel 50 tys. zł. – Jeszcze nie została podjęta decyzja, czy program będzie kontynuowany w przyszłym roku. Budżet miasta nie został jeszcze uchwalony –mówi wiceprezydent Gdyni.

CZYTAJ TAKŻE: Miejskie rowery wróciły na ulice. Ale nie wszędzie

Przyznaje, że mieszkańcy miasta bardzo pozytywnie przyjmują ten projekt.

Jednoślady dla osób ze szczególnymi potrzebami

Kołobrzeg kilka dni temu uruchomił wypożyczalnię rowerów dla osób niepełnosprawnych. Funkcjonuje ona w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji. To pomysł z Budżetu Obywatelskiego.

– W zeszłym roku wpłynął wniosek „Kołobrzeg bez barier – rowery dla wszystkich”. Uzyskał 366 głosów i został przeznaczony do realizacji w tym roku – mówi Michał Kujaczyński, rzecznik kołobrzeskiego magistratu.

Pomysłodawcom zależało na stworzeniu darmowej wypożyczalni rowerów tandemowych dla osób niewidomych i słabowidzących oraz przystawek hybrydowych o napędzie ręcznym wspomaganym silnikiem elektrycznym i przystawek dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich, co miało umożliwić im szybsze i sprawniejsze poruszanie się po ścieżkach rowerowych w mieście i poza nim.

Docelowo w kołobrzeskiej wypożyczalni będą: cztery rowery trójkołowe – dla osób z zaburzeniami równowagi; cztery rowery tandemowe – dla osób niewidomych z przewodnikiem; cztery przystawki hybrydowe (ręczne – wspomagane silnikiem elektrycznym); oraz dwie przystawki do wózków inwalidzkich.

Projekt otrzymał finansowanie w wysokości 162 tysięcy złotych – na zakup sprzętu oraz remont i adaptację pomieszczeń. Wydano 155 tysięcy złotych. Wypożyczalnia jest bezpłatna.

– Wystartowała ona w środę, więc na razie trudno ocenić zainteresowanie. Na samym otwarciu sporo było osób z niepełnosprawnościami, które testowały możliwości, jakie daje wypożyczalnia – przyznaje Michał Kujaczyński.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Łódź: profilaktyka, rehabilitacja i RTG muszą ustąpić pilniejszym potrzebom

Zadzwoń, zanim przyjdziesz do poradni! – apelują placówki medyczne w mieście. W związku z ...

Od poniedziałku parkowanie w kilku miastach znowu płatne

Lokalne władze przywracają normalne opłaty w Strefach Płatnego Parkowania. Przerwa w pobieraniu opłat była ...

Wielkie święto samorządności

Po 30 latach mało kto ma wątpliwości, że majowe wybory z 1990 roku były ...

O innowacjach w edukacji oraz edukacji dla innowacji

W dniach 24-25 września odbędzie się X Kongres organizowany pod hasłem „Edukacja dla innowacji. ...

Adam Struzik: PiS chce stworzyć nowe biedne województwo

Pomysł podziału Mazowsza to czysta polityka i gra o władzę - ocenia Adam Struzik, ...

Błąd nie będzie tak krzywdzący

Z powodu niezależnego od gminy jej finanse nie ucierpią, jeśli źle wyliczono subwencję.