Miasta łatają budżety kosztem kierowców

AdobeStock

Opłaty za parkowanie idą ostro w górę. Największe miasta podjęły już decyzje, ile więcej chcą zarobić na parkowaniu w płatnych strefach oraz wysokości kar dla unikających opłat kierowców.

Niemal wszystkie sięgnęły po najwyższe kwoty na jakie pozwala ustawa o drogach publicznych. Ostatnio do grona miast z podwyżkami dołączyła stolica.

Co na to kierowcy? Andrzej Łukasik z Polskiego Towarzystwa Kierowców nie kryje, że nie są to dla kierowców dobre wiadomości. – Rozumiem potrzeby samorządów, ale alternatywą dla pozostawienia auta w garażu powinien być transport zbiorowy. A z tym bywa przecież różnie – mówi.

CZYTAJ TAKŻE: Powiaty zarobią na niesolidnych kierowcach

Pierwsze miasta, które wprowadziły podwyżki już we wrześniu, liczą zyski. – Czekamy na pierwsze podsumowanie. Na razie wiadomo, że liczą się nie tylko pieniądze. Wyższe kwoty wymuszają większą rotację, a o to chodzi wielu kierowcom – mówi nam Arkadiusz Filipowski, rzecznik miasta Wrocławia.

Na dane z Krakowa musimy jeszcze poczekać. Tam podwyżki ruszają od 15 grudnia. Od tego dnia w centralnej części strefy płatnego parkowania w Krakowie godzina parkowania będzie kosztowała 6 zł, czyli dwukrotnie więcej niż dziś. W podstrefie B parkowanie będzie kosztować 5 zł za godzinę, a w podstrefie C – 4 zł za godzinę (dziś parkowanie w całej strefie kosztuje 3 zł za pierwszą godzinę, 3,5 zł za drugą, 4,1 zł za trzecią, a za każdą kolejną znów 3 zł). Trzykrotnie wzrośnie też kara za brak opłaty w strefie (dziś to raptem 50 zł), choć pierwotnie miało to być nawet 200 zł. Dodatkowo obecna strefa już od września powiększyła się o Zabłocie i osiedle Podwawelskie.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Spółki komunalne desperacko bronią się przed epidemią: izolują pracowników

Poznańska spółka wodociągowa skoszarowała 50 pracowników. Inni dostawcy wody na razie nie zdecydowali się ...

Papierowa deska ratunku na czas pandemii?

Obligacje komunalne mogą stanowić sposób na podratowanie lokalnych finansów w trudnym czasie pandemii koronawirusa. ...

Jak uniknąć kryzysu w samorządach

Zapaść finansowa jednostek samorządu terytorialnego staje się coraz bardziej realna, a standard usług społecznych ...

Dramatyczna sytuacja na cmentarzach i w chłodniach

W cieniu tragedii rozgrywającej się w placówkach służby zdrowia znalazła się branża funeralna. Koronawirus ...

Tarcza dla samorządów? „Zabrakło realnej pomocy”

Finansowe tsunami dotknie również lokalnych budżetów. Rząd przygotował rozwiązania ochronne, ale mało skuteczne.

Kuszenie orientalnego szofera

Miejskie autobusy i tramwaje coraz częściej prowadzą Ukraińcy. Samorządowi przewoźnicy chcą zatrudniać coraz więcej ...