W Europie trolejbusy jeżdżą w ponad 150 miastach. Są cichsze i bardziej mobilne niż tramwaje, a przy tym bardziej ekologiczne niż spalinowe autobusy.
W Polsce zostały jedynie trzy działające systemy trolejbusowe: w Gdyni, Tychach i Lublinie, chociaż jeszcze całkiem niedawno było ich znacznie więcej. Tam, gdzie wciąż jeżdżą, odgrywają znaczącą rolę. I wkrótce pojawią się nowe pojazdy na "szelkach".
Gdynia kupuje nowe trolejbusy
Dziewięć nowych trolejbusów kupuje Gdynia. Kilka dni temu miasto podpisało umowę w tej sprawie z firmą Solaris Bus & Coach, która jest jednym z największych producentów tego typu pojazdów. Jednocześnie miasto kupi osiem nowych autobusów elektrycznych. Za wszystkie pojazdy zapłaci niemal 70 mln zł brutto, za same trolejbusy - połowę tej kwoty.
- Finalnie miasto ze swojego budżetu nie zapłaci za nie ani złotówki. Dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (KPO) wynosi bowiem 100 proc. wartości zakupu trolejbusów i autobusów - przekazał Urząd Miasta w Gdyni.
Czytaj więcej
Na razie tylko Warszawa ma strefę czystego transportu, do której nie mogą wjeżdżać zbyt stare samochody. Od 2026 roku takie strefy będą jednak pows...
Gdynia będzie musiała dołożyć natomiast do budowy infrastruktury do ładowania elektrobusów - tu udało się uzyskać 50 proc. dofinansowania.
Nowe trolejbusy trafią do Gdyni w przyszłym roku. - Będą to pojazdy z napędem bateryjnym, który będzie miał około 91 kWh, a więc z największymi bateriami, jakie posiadamy tutaj na zajezdni. Dzięki temu będą one mogły pokonać ok. 50 km bez sieci trakcyjnej – mówi Piotr Małolepszy, prezes Przedsiębiorstwa Komunikacji Trolejbusowej w Gdyni.
Tychy czekają na dostawę, a Lublin myśli o inwestycjach
Na terenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii jest 30 trolejbusów, z czego dwa są elektrobusami, czyli mogą pokonywać odcinki bez podłączenia do sieci trolejbusowej. Jeżdżą one na ośmiu liniach na terenie Tychów. A teraz komunikację trolejbusową w Tychach czeka rewolucja.
Pod koniec zeszłego roku została podpisana umowa na dostawę osiemnastu nowych trolejbusów. To największa w historii Tyskich Linii Trolejbusowych wymiana taboru. Przedsięwzięcie realizowane jest w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Środki z KPO pokryją 100 proc. kosztów zakupu nowych trolejbusów, czyli niemal 50 mln złotych. Dostawy rozpoczną się jesienią tego roku.
Czytaj więcej
W 2025 roku jeszcze nie uda się go przyspieszyć. Za to w roku 2026 wzrost zamówień wymusi zmiana w ustawie o elektromobilności.
Do zakupu nowych trolejbusów szykuje się Lublin, który ma w swojej flocie 99 takich pojazdów. Na co dzień kursują na 13 liniach. - Ostatnia partia nowych trolejbusów dotarła do Lublina w 2021 r. Zakup tego taboru był współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju - mówi Monika Fisz z Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie.
Urzędniczka przyznaje, że na razie miasta stawia na rozwój systemów pojazdów elektrycznych i wodorowych i nie zakłada dużych inwestycji dotyczących rozwoju trakcji trolejbusowej.
- Ale jeżeli Lublin uzyska fundusze to będziemy rozważać wydłużenie trakcji trolejbusowej tylko o krótkie odcinki do pętli czy węzłów, m.in. przy powstających dużych osiedlach mieszkaniowych - zapewnia Monika Fisz.
Czytaj więcej
Coraz powszechniejsze są samorządowe rozwiązania wpisujące się w określenie smart city. Władze lokalne korzystają z gotowych aplikacji oraz tworzą...
I dodaje, że w najbliższym czasie miejska spółka MPK Lublin ogłosi przetarg na zakup 20 trolejbusów o standardowej długości 12 metrów, niskopodłogowych i przystosowanych do przewozu osób z niepełnosprawnościami. Zakup takich pojazdów będzie możliwy dzięki unijnemu dofinansowaniu z Programu Fundusze Europejskie dla Lubelskiego. Kwota dofinansowania zakupu 20 trolejbusów wyniesie 47,6 mln zł.
- Lublin od lat rozwija zrównoważoną, ekologiczną komunikację oraz inwestuje w nowoczesny tabor, dzięki temu już dziś spełnia blisko 40 proc. próg udziału pojazdów zeroemisyjnych w całej flocie, będąc w ścisłej czołówce systemów elektromobilnych w Polsce. Dla porównania ustawa o elektromobilności nakazuje spełnienie 30 proc. progu do 2028 roku - mówi przedstawicielka Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie.