Na Wybrzeżu udany sezon wielkich wycieczkowców

W trójmiejskich portach tegoroczny sezon wycieczkowców, już praktycznie zakończony, będzie należał do bardzo udanych.

Publikacja: 15.11.2023 13:41

MSC Fantasia

MSC Fantasia

Foto: Ein Dahmer, CC BY-SA 4.0 <https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0>, via Wikimedia Commons

W Gdyni ostatnim wpływającym do portu statkiem wycieczkowym był 253-metrowy statek AIDAmar w końcu października.

Natomiast w Gdańsku ostatnia awizowana jednostka to niespełna 140-metrowy Hanseatic Nature, który ma zacumować przy nabrzeżu Westerplatte 17 grudnia.

Według Adama Hoppe z Działu Handlowego w Zarządzie Morskiego Portu Gdynia, rynek morskich wycieczek zaczyna znowu rosnąć po okresie zatrzymania rejsów z powodu pandemii i zawirowań geopolitycznych.

Do Gdyni zawinęło w tym roku 36 statków wycieczkowych. To co prawda mniej niż w 2022 r., czego przyczyną okazało się anulowanie tras do portów rosyjskich, ale gdyński port odwiedziło znacznie więcej pasażerów.

Czytaj więcej

Turystyka w Polsce wraca do stanu sprzed pandemii. Miasta biją rekordy

Według informacji gdyńskiego portu, tegoroczna liczba turystów sięgnęła 90 tys. Należy do nich doliczyć 30 tys. członków załóg. Wycieczkowce były zapełnione w 90 proc., a na jeden statek przypadało średnio 2,5 tys. osób. To frekwencja wyższa nawet od tej sprzed pandemii. Natomiast w porównaniu rok do roku wzrost okazał się imponujący: w 2022 r. obłożenie statków wycieczkowych wpływających do Gdyni wahało się między 40 a 90 proc. Średnio na jedną jednostkę przypadało 1,4 tys. pasażerów.

Gdynia: Największy statek liczył 333 metry

Największym statkiem, jaki w tym roku zawinął do gdyńskiego portu, była 333-metrowa MSC Fantasia, która zainaugurowała tegoroczny sezon. Niewiele mniejsze były: liczący 330 metrów Sky Princess oraz 315-metrowy Mein Schiff 1.

W Gdańsku tegoroczne plany zakładały odwiedziny 46 wycieczkowców. Sezon zainaugurowany został 20 kwietnia przez 144-metrowy Hamburg pływający pod banderą panamską. Najdłuższą jednostką w tegorocznym sezonie była natomiast Bolette, pływająca pod bahamską banderą i mierząca 238 metrów.

Pandemia przyniosła branży wycieczkowców ogromne straty. Szacuje się, że cała flota, licząca przeszło 300 statków wycieczkowych, miała przynieść w 2020 roku wpływy na poziomie 20 mld dolarów

Do Gdańska wpływają mniejsze statki od tych cumujących w Gdyni. Gdański port teoretycznie może przyjąć w ciągu roku 120 statków wycieczkowych. Bardzo dobry był ubiegłoroczny sezon, w którym zawinęło do gdańskich nabrzeży 79 statków. Przywiozły 25 tys. pasażerów. Jednak najlepszym sezonem do tej pory był rok 2018, w którym wpłynęło 67 jednostek z ponad 30 tys. pasażerów.

Gdańsk i Gdynia zarabiają na statkach wycieczkowych

Duża liczba wizyt statków wycieczkowych oznacza wysokie przychody z opłat portowych. W ubiegłym roku w Gdańsku były one blisko dwa i pół razy wyższe od uzyskanych cztery lata wcześniej.

Ale morski ruch turystyczny stanowią nie tylko coraz ważniejsze źródło przychodów dla trójmiejskich portów. Wypełnione turystami statki wycieczkowe stanowią dla Gdańska i Gdyni świetną reklamę. I oznaczają znaczące wpływy do budżetu dzięki rozkręcaniu zarobków restauratorów czy właścicieli sklepów. Według danych Cruise Baltic, średnie wydatki pasażera w porcie wynoszą bowiem ok. 100 dolarów, które przeznaczane są na zwiedzanie, transport, pamiątki oraz inne zakupy.

Biznes na wycieczkowcach świetnie się kręcił przed pandemią. W latach 1995-2019 do Gdańska wpłynęło łącznie 680 wycieczkowców, z których do miasta zeszło ponad 250 tysięcy pasażerów. Najczęściej odwiedzali oni Trakt Królewski, Dwór Artusa, fontannę Neptuna, Bazylikę Mariacką, koncerty organowe w Katedrze Oliwskiej czy oddalony o niecałe 60 km zamek w Malborku.

Jednak pandemia przyniosła branży wycieczkowców ogromne straty. Szacuje się, że cała flota, licząca przeszło 300 statków wycieczkowych, miała przynieść w 2020 roku wpływy na poziomie 20 mld dolarów.

Tymczasem koronawirus skutecznie odstraszył pasażerów. Od 2 maja do początku września 2020 r. ponad 40 statków wycieczkowych potwierdziło przypadki zachorowań na pokładzie. Ich skutki były tym gorsze, że w ostatnich latach główną bazę klientów stanowili pasażerowie w wieku 50 lat i powyżej.

W Gdyni ostatnim wpływającym do portu statkiem wycieczkowym był 253-metrowy statek AIDAmar w końcu października.

Natomiast w Gdańsku ostatnia awizowana jednostka to niespełna 140-metrowy Hanseatic Nature, który ma zacumować przy nabrzeżu Westerplatte 17 grudnia.

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Transport
Climate Classic Gdańsk 2024: Rowerzyści pojechali dla klimatu
Transport
Nowy przewoźnik może wyrzucić Polregio z torów na Zachodnim Pomorzu
Transport
W Polsce powstanie więcej dróg dla rowerów
Transport
Nadchodzą wielkie zmiany w ruchu pociągów przez Katowice
Transport
W Warszawie strefa czystego transportu od lipca. Kraków poczeka
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy