Zwłaszcza maj okazał się wyjątkowo pomyślny. Przykładem jest Wrocław, przez którego lotnisko przewinęło się w ubiegłym miesiącu 342,7 tys. pasażerów. To o przeszło jedną trzecią więcej niż w tym samym miesiącu przed rokiem i znacznie więcej niż w kwietniu, w którym obsłużono 289,7 tys. podróżnych. Tylko 11 czerwca z lotniska skorzystało 15 tys. pasażerów.
- Była to rekordowa niedziela pod względem frekwencji - powiedział Cezary Pacamaj, prezes Portu Lotniczego Wrocław. Władze lotniska szacują, że w czerwcu liczba pasażerów wzrośnie o 7 proc. w porównaniu do rekordowego czerwca sprzed pandemii.
Czytaj więcej
Jedna ze sztandarowych inwestycji rządu PiS przygotowuje się do uruchomienia komercyjnej działalności. Pierwszy regularny lot zaplanowano na 27 kwi...
Rekordowy maj ma za sobą lotnisko Katowice Airport, które obsłużyło 471 tys. osób. Odnotowano 3 tys. 928 startów i lądowań samolotów, o 278 więcej niż przed rokiem. Jak podaje InfoAir, w trakcie pierwszych pięciu miesięcy br. w Katowice Airport obsłużono 1,587 mln pasażerów. Było to najlepszych pięć pierwszych miesięcy roku w historii pyrzowickiego lotniska. Do tej pory najlepszy wynik w okresie od stycznia do maja pochodził z 2019 r. – wynosił 1,444 mln podróżnych.
- Zakładamy, że w tym roku z siatki połączeń Katowice Airport skorzysta około 5,3 mln podróżnych, tym samym o ponad 400 tys. poprawimy wynik z dotychczas rekordowego 2019 r. – powiedział prezes zarządzającego lotniskiem Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego Artur Tomasik.
W Gdańsku już pierwszy kwartał przyniósł ponad milion pasażerów i wzrost startów i lądować o jedną piątą. Władze lotniska wciąż liczą na pobicie rekordu sprzed pandemii, czyli przekroczenie 5,4 mln gości do końca 2023 roku.
- W naszych planach na ten rok przewidywaliśmy, że będzie mocniejsze odbicie. Jednak widzimy, że ruch lotniczy wokół nas trochę przysiadł. Sytuacja wokół, polityczna, w tym wojna i ekonomiczna, w tym inflacja, studzą nadzieje na bicie rekordów. Ale nadal naszym ambitnym celem jest pobicie rekordu z 2019 roku i mamy nadzieję, że odwiedzi nas więcej pasażerów – powiedział Tomasz Kloskowski, prezes Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy.
Czytaj więcej
Po dwóch chudych latach spowodowanych pandemią koronawirusa odżywają lotniska regionalne. Ruch lotniczy zwiększył się na niektórych w 2022 r. nawet...
Po rekord idą krakowskie Balice, gdzie już styczeń przyniósł lepszy wynik w porównaniu do stycznia przed pandemią, a w pierwszym kwartale, z reguły słabszym niż pozostałe miesiące, pojawiło się 1,9 mln osób. Dobre prognozy ma także lotnisko Poznań – Ławica. Świetny wynik uzyskało rzeszowskie lotnisko w Jasionce: w ubiegłym miesiącu odprawiono tam 80 tys. osób, a od stycznia prawie 340 tys. Przyczynił się do tego głównie Ryanair: w maju 28 tys. osób korzystało z tego właśnie przewoźnika, podczas gdy z samolotów LOT-u 20 tys. Najważniejszym kierunkiem okazała się Warszawa, drugim był Londyn, a następnie turecka Antalya.
Powody do zadowolenia ma również mazurskie lotnisko w
Szymanach. W ubiegłym miesiącu skorzystało z niego 13,6 tys. podróżnych, co w
porównaniu do maja sprzed roku stanowi wzrost o 13,6 proc. To także lepszy
wynik niż w przedpandemicznym maju 2019 r.