W imieniu strony samorządowej z apelem ws. sytuacji w Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego wystąpił Marek Wójcik, sekretarz Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, w trakcie ostatniego posiedzenia komisji 31 sierpnia (tematu WORD-ów nie było w programie posiedzenia). Zwrócił się on do reprezentującego stronę rządową wiceministra spraw wewnętrznych i administracji Pawła Szefernakera o pomoc w zorganizowaniu spotkania z ministrem infrastruktury Andrzejem Adamczykiem.
– WORD-y są w sytuacji dramatycznej i tutaj proste elementy ich restrukturyzacji nie wystarczą. Strona samorządowa w tej kwestii nie spotyka się ze zrozumieniem – muszę to powiedzieć ze smutkiem – i wydaje nam się, że bez rozmowy z ministrem Adamczykiem nie posuniemy się w tej sprawie dalej – powiedział.
Czytaj więcej
W czasie pandemii więcej osób chce korzystać z własnego auta. Jednak na egzamin praktyczny w największych miastach czeka się dziś około miesiąca.
Problemy WORD-ów narastają już od wielu miesięcy. Temat ten od co najmniej roku wraca na kolejnych posiedzeniach komisji oraz posiedzeniach zespołu ds. infrastruktury działającego w ramach komisji. We wrześniu 2021 r. zarząd Związku Województw Regiony Polskie wystosował w tej sprawie pismo, w którym zaapelował do strony rządowej o pilną waloryzację opłat za egzaminy. Samorządowcy rozmawiali na ten temat z przedstawicielami rządu m.in. w listopadzie 2021 r. oraz marcu i kwietniu br. W międzyczasie w lipcu i sierpniu w ośrodkach na terenie całej Polski odbyły się protesty egzaminatorów, a przedstawiciele tego środowiska podjęli również próby rozmów z ministerstwem transportu.
Powodem były niskie płace oraz zasady ich wyliczania, nie zmieniane od 2007 r. W efekcie pensje tej grupy zawodowej mogą nie przekraczać nawet 3 tys. zł netto. Egzaminatorzy domagali się uproszczenia zasad ich obliczania oraz powiązania stawek ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce.
Zarówno protest egzaminatorów (który został zawieszony, ale nie przerwany), jak i głos samorządów, mogą świadczyć o tym, że problem z WORD-ami ma charakter systemowy. Ośrodki podlegają pod urzędy marszałkowskie. To tzw. samorządowe osoby prawe. Z drugiej jednak strony zdecydowana większość najważniejszych zasad ich funkcjonowania (w tym wysokość opłat za egzaminy oraz wysokość pensji egzaminatorów) ustalana jest na poziomie centralnym.
Czytaj więcej
Kierowcy prywatni i zawodowi stracą wkrótce szansę na pozbycie się niechcianych punktów karnych. Dla wielu może to oznaczać koniec jazdy za kółkiem.
Co do zasady WORD-y mają się utrzymywać wyłącznie z opłat za egzaminy. Te zaś nie były podnoszone od 2013 r. Związek Województw Regiony Polskie, który w imieniu samorządów wojewódzkich od miesięcy apeluje o rozmowy ws. opłat informuje, że dysproporcja pomiędzy przychodami a kosztami bieżącej działalności spowodowała, że większość ośrodków już rok 2019 zakończyła z ujemnym wynikiem finansowym. Średnia wysokość straty przypadającej na jedno województwo wyniosła blisko 611 tys. zł Łączna strata wszystkich WORD-ów ukształtowała się na poziomie blisko 10 mln zł. W kolejnym roku łączna strata wszystkich WORD-ów urosła już do poziomu 44 mln zł.
„Na sytuację finansową ośrodków egzaminowania wpływają rosnące koszty utrzymania tych jednostek, w tym przede wszystkim podwyżki cen towarów, paliw, energii elektrycznej i gazu. Dochodzi do tego także utrzymujący się niż demograficzny w grupie wiekowej osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami silnikowymi oraz związany z nim spadek liczby osób egzaminowanych. Dodatkowo wybuch pandemii sprawił, że WORD-y ponoszą także dodatkowe koszty związane z zapewnieniem bezpieczeństwa zatrudnionym pracownikom i klientom ośrodków – które nie były wcześniej uwzględniane.” – informuje Związek Województw Regiony Polskie (ZWRP).
ZWRP odnosi się również do kwestii wynagrodzeń egzaminatorów. „Wysokość wynagrodzeń dla tej grupy zawodowej została ustalona wg wskaźników obowiązujących w roku 2007 i pomimo istotnych zmian zachodzących w gospodarce nie została zmieniona do chwili obecnej – co powoduje zmniejszenie zainteresowania zawodem oraz rezygnacje z podejmowania pracy przez obecnie zatrudnionych egzaminatorów. Niepokojące jest również w ocenie ZWRP to, że obecnie średni wiek egzaminatora przekracza 50 lat, co potwierdza brak zainteresowania tym zawodem wśród ludzi młodych.” – czytamy w komunikacie Związku.