W ten sposób wielkopolskie miasto stało się liderem wodorowej komunikacji. Do tej pory w poszczególnych miastach tego typu pojazdy wyjeżdżały na ulice jedynie w ramach testów.

Nie obyło się jednak bez problemów. Już następnego dnia po rozpoczęciu regularnych jazd, autobus uziemiła usterka czujnika temperatury baterii. Konińskie MZK zapowiedziało jednak szybki powrót pojazdu na trasę.

Wodorowy Solaris został wydzierżawiony od producenta na cztery lata. Jego głównymi zaletami są m.in.: krótki czas tankowania, duży zasięg, zerowa emisyjność spalin do atmosfery oraz cichy i przyjazny mieszkańcom miasta tryb pracy. Ma przejeżdżać ok. 300 kilometrów w dni powszednie i blisko 200 w niedziele i święta. Wyznaczony został do obsługi linii 50, 52, 54, 56 i 59. Tankowanie odbywa się na mobilnej stacji na terenie elektrowni ZE PAK w Koninie przy ul. Przemysłowej.

Czytaj więcej

Miejskie autobusy w Krakowie pojadą na wodorze. Inni też stawiają na to paliwo

Wnioski samorządów o dotacje z programu Zielony Transport Publiczny, realizowanego przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, obejmują już ponad 100 autobusów napędzanych ogniwami paliwowymi, a rządowa strategia wodorowa zakłada przed 2025 r. eksploatację do 250 takich pojazdów. Mogą okazać się bardziej perspektywiczne niż elektrobusy zasilane z baterii litowo-jonowych: mają większe zasięgi, nie wymagają rozbudowanej sieci ładowarek, przy tym tankowanie wodoru jest znacznie krótsze od ładowania baterii.

Testy wodorowych autobusów dotychczas odbyły się lub są planowane m.in. w Krakowie, Wrocławiu, Jaworznie i Gdyni. W Krakowie uruchomiono natomiast pierwszą stację tankowania wodoru koncernu Orlen. W przyszłości będzie obsługiwać zarówno flotę wodorowych autobusów jak i użytkowników napędzanych wodorem samochodów osobowych.