- Takie liczniki się sprawdzają. Widzimy jakie jest natężenie rowerzystów na danych drogach rowerowych. Widzimy, że rowery są coraz bardziej popularne wśród mieszkańców – mówi Marcin Masłowski, rzecznik prezydent Łodzi.

Pierwszy licznik w Katowicach

Pod koniec czerwca ma zostać uruchomiony pierwszy licznik rowerowy w Katowicach. Trwa właśnie jego montaż drodze rowerowej wzdłuż alei Korfantego, przy skrzyżowaniu z ul. Piastowską.

To popularny trakt  rowerowy, dzięki któremu z katowickiego Rynku można pojechać na wschód w kierunku Bogucic i Dąbrówki Małej lub na zachód w kierunku dzielnicy Dąb i osiedli Witosa oraz Tysiąclecia. Urządzenie będzie dostarczało informacji o liczbie przejeżdżających tędy rowerów w ujęciu dobowym oraz rocznym.

Czytaj więcej

Zostań turystą we własnym mieście. Ruszają linie sezonowe

– Liczymy na to, że miernik ruchu rowerowego, prócz swej oczywistej funkcji, będzie promował również jazdę na rowerze. To również kolejny element metamorfozy al. Korfantego na odcinku Rondo-Rynek, która poprzez zwężenie obu jezdni oraz nasadzenie drzew i krzewów staje się miejscem bardziej przyjaznym mieszkańcom – mówi Marcin Krupa, prezydent Katowic.

Pętla indukcyjna liczy cyklistów

Pomiar natężenia ruchu rowerowego odbywa się automatycznie, dzięki czujnikom zliczającym przejeżdżających rowerzystów. Wynik pomiaru pojawia się na wyświetlaczu zamontowanym obok miejsca pomiaru.

– W praktyce działać to będzie tak, że rowerzysta będzie przejeżdżał przez zatopioną w ścieżce pętlę indukcyjną. Pętla rejestruje metalowe elementy, z których rower jest zbudowany, dzięki czemu nie policzy pieszego, który np. nieopatrznie wszedł na drogę rowerową – mówi Paweł Sucheta, zastępca naczelnika wydziału transportu w katowickim urzędzie miasta. – Dzięki urządzeniu będzie wiadomo, ilu rowerzystów przejeżdża tą trasą – dodaje.

Liczniki rowerowe dostarczają informacji o natężeniu ruchu rowerowego, co jest przydatne przy planowaniu przyszłych inwestycji rowerowych.

Dane ważne dla polityki rowerowej 

Tym samym Katowice dołączają  do grona takich miast, jak: Poznań, Szczecin, Warszawa czy Łódź, które w ostatnich latach wprowadziły liczniki rowerowe.

Autopromocja
SZKOLENIE

Pozyskiwanie sponsorów przez instytucje nauki, kultury i sportu

WEŹ UDZIAŁ

Pierwszy licznik rowerowy w Poznaniu zamontowano cztery lata temu na pl. Wolności. Zliczył on już ok. dwóch milionów przejazdów. Kolejne urządzenia zamontowano w Poznaniu między innymi przy Wartostradzie i na ul. Grunwaldzkiej. W sumie jest ich ok. 30.

Czytaj więcej

Gdańsk stawia na rowery. Chce zorganizować konferencję cyklistów

- Liczniki są potrzebne do sprawdzania, jak rozkłada się ruch rowerowy w mieście. Ich podstawowym zadaniem jest weryfikacja, czy realizowane inwestycje przynoszą zakładany efekt. Pozwalają, w oparciu o zbierane dane, planować politykę transportową miasta – podaje poznański magistrat.

Urzędnicy przyznają, że widać dzięki nim np. to, które trasy są wykorzystywane do codziennych dojazdów do pracy czy szkoły, a które działają bardziej rekreacyjnie, weekendowo, jak rozkłada się ruch w określonych godzinach i dniach.

Popularna kładka Mostu Łazienkowskiego

Pomiary ruchu rowerowego są prowadzone stale w Krakowie czy w Gdańsku. W stolicy Małopolski jest blisko 20 takich punktów, w Gdańsku są w 30 lokalizacjach. - Dwie  z nich posiadają wyświetlacze z prezentacją liczby rowerów w dniu bieżącym i od początku roku – podaje portal Rowerowy Gdańsk. 

Stałe badania ruchu rowerowego robi też Warszawa. - W ciągu dwóch dni na ulicach w godzinach 7  – 9 oraz 16  – 19 odnotowano 47 380 rowerzystów. Najwięcej z nich pojawiło się w punkcie zlokalizowanym na moście Łazienkowskim (2810) oraz na ul. Kasprzaka przy al. Prymasa Tysiąclecia (2440). Najmniej rowerów odnotowano na ul. Grochowskiej w pobliżu Ronda Wiatraczna (226) oraz na ul. Grzybowskiej przy al. Jana Pawła II (366) – podał stołeczny ZDM w swoim ubiegłorocznym raporcie Pomiar Ruchu Rowerowego 2021. Za ten rok jeszcze go nie ma.

Inwestycje rowerowe są opłacalne

Społecznicy chwalą montaż liczników rowerowych, bo pokazują one, że inwestycje w infrastrukturę rowerową przynoszą spodziewane efekty.

Z danych z poznańskiego licznika na pl. Wolności, wynika że tylko  w pierwszym kwartale tego roku ruch na jednośladach był tam o 32 proc. większy niż w tym samym czasie 2021 roku.

Czytaj więcej

Jednośladem po mieście. W najbliższych dniach ruszają kolejne wypożyczalnie

Dane o rowerzystach ważne są też dla samorządów. - Co do zasady wzrost ruchu rowerowego jest powiązany z rozwojem infrastruktury rowerowej. Taką zależność od lat można zaobserwować również w Warszawie. Widać to nie tylko na przykładzie popularnych tras, lecz również tych, na których ruch rowerowy jest znikomy – zauważa stołeczny ratusz.

Przyznaje jednocześnie, że znamiennym przypadkiem jest most Poniatowskiego, który choć prowadzi wprost do centrum, z pominięciem konieczności podjazdu pod skarpę, to jest najmniej popularny wśród rowerzystów, bo brakuje na nim infrastruktury rowerowej, a to przeważa nad dogodną lokalizacją.