Tymczasem w całym ubiegłym roku, średnia wartość kredytowanego pojazdu wyniosła niecałe 50,5 tys. zł. Przed pandemią, czyli w 2019 r. średnia wartość kredytowanego pojazdu wynosiła niecałe 38 tys. zł. Oznacza to, że od tego czasu samochody zdrożały o około 40 proc.

regiony.rp.pl

Podlaskie kontra lubelskie

Najdroższe samochody, w kredycie kupują mieszkańcy województwa podlaskiego. Tu średnia cena w 2021 roku wynosiła ponad 62 tys. zł, w województwie lubuskim była o pięć tysięcy niższa i wynosiła 57,2 tys., podobnie jak w wielkopolskim 57,1 tys. zł. Najtańsze kredytowane auta są w województwie lubelskim – 44,3 tys. zł . To o 18 tys. mniej niż na Lubelszczyźnie. Województwo mazowieckie zajmuje 12 miejsc w zestawieniu ze średnią ceną 49,4 tys. zł.

W porównaniu do 2019 roku najbardziej wzrosła cena samochodów kupowanych na kredyt w województwie wielkopolskim – wzrost o 57 proc. oraz opolskim – 54 proc. Najmniej, o 11 proc. w województwie lubelskim.

Ceny używanych aut będą rosły

Eksperci Cofidis przeanalizowali ceny tych samych modeli, w tym samym wieku, które były kupowane w latach 2019 i 2021. Sprawdzili na przykład ceny sześcioletnich Volkswagenów Golfów. Okazało się, że w 2019 r. takie samochody z rocznika 2013, kosztowały przeciętnie nieco ponad 39 tys. zł. W 2021 r. ten model samochodów wyprodukowany w 2015 r., czyli również sześcioletni, kosztował już przeciętnie ponad 50 tys. zł. To o 28 proc. więcej.

- Jeszcze większe wzrosty cen widać w segmencie samochodów z młodszych roczników, szczególnie jeśli w międzyczasie weszła na rynek nowa wersja danego modelu - wyjaśnia Marcin Szulc, dyrektor ds. Handlowych i Rozwoju Biznesu w Cofidis.

To zjawisko świetnie ilustruje przykład dwuletnich Fordów Focusów. W 2019 r. Fordy Focusy III generacji wyprodukowane w 2017 r. były warte przeciętnie około 49 tys. zł. W 2021 r. były już dostępne dwuletnie Focusy IV generacji wyprodukowane w 2019 r. Przeciętna cena, jaką płacili za nie kupujący, wyniosła już ponad 75 tys. zł. To aż o 53 proc. więcej.

W przypadku starszych pojazdów wzrost cen też był znaczący. Na przykład za 12-letnią Toyotę Avensis trzeba było w 2019 r. zapłacić przeciętnie trochę ponad 17 tys. zł. Ten sam model, w tym samym wieku w 2021 r. kosztował już średnio 29 tys. zł. Oznacza to wzrost aż o prawie 70 proc..

Analitycy są zgodni, że kolejnych miesiącach należy spodziewać się dalszego wzrostu cen.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

- Na początku roku wydawało się, że sytuacja pod względem podaży nowych samochodów będzie z każdym miesiącem się poprawiała, co byłoby czynnikiem hamującym dla wzrostu cen. Niestety obecna sytuacja polityczna i gospodarcza sprawia, że samochody będą nadal drożały. Mniejsza dostępność nowych pojazdów winduje ceny tych używanych – mówi Nuno de Oliveira, prezes Cofidis Polska.