Lokalni urzędnicy policzyli koszty opieki przedszkolnej dla dzieci z Ukrainy. Są one znacznie większe niż planowane przez resort edukacji i nauki wsparcie dla placówek dla najmłodszych. Ze wstępnych informacji podanych przez wiceministra edukacji i nauki Dariusza Piontkowskiego wynika, że resort myśli o dodatkowym wsparciu w wysokości 5 tys. zł rocznie na dziecko. 

- Z pewnością pomysł Ministerstwa Edukacji i Nauki jest dobrym kierunkiem. Warto jednak zaznaczyć, że w przeliczeniu na jeden miesiąc wartość dotacji wynosi 416,66 zł (kwota dotacji podzielona przez 12 miesięcy). W porównaniu z realnym kosztem utrzymania dziecka w przedszkolu, kwota ministerialna pokrywa mniej niż 50 proc. miesięcznych wydatków. W rozliczeniach międzygminnych przyjmowana kwota miesięcznych kosztów utrzymania jednego dziecka w Poznaniu wynosi 1151, 03 zł – mówi Hanna Janowicz, kierowniczka I Oddziału Organizacji Szkół i Placówek Oświatowych Wydział Oświaty UMP.  

Czytaj więcej

Jakie koszty pomocy uchodźcom

W innych miastach jest podobnie. - Roczny koszt opieki przedszkolnej w Warszawie wynosi 16800 zł (1400 zł miesięcznie).Tym samym miesięczny koszt związany z już przyjętymi wychowankami to ponad 3,7 mln zł miesięcznie, czyli 44,5 mln zł rocznie – wylicza wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska. - Pan minister proponuje dotację na nieco ponad 13 mln zł? Nie ma żadnego wyjaśnienia i wytłumaczenia dla takiego podejścia.

Władze Częstochowy zwracają uwagę na bardzo niskie dofinansowanie do opieki przedszkolnej. - Koszt utrzymania dziecka w przedszkolu wynosi ponad 12 tys. zł rocznie. Nieznaczna część tej kwoty finansowania jest z dotacji celowej budżetu państwa, która w 2022 r. wynosi na dziecko 1506 zł, a pozostała część pochodzi z dochodów własnych jednostek samorządu. Ustalenie dotacji celowej z budżetu państwa na dziecko ukraińskie w przedszkolu w kwocie 5 tys. zł rocznie prowadzi do wniosku, że samorządy obciążone zostaną istotną częścią kosztów (w granicach 50-60 proc.) związanych z zapewnieniem wychowania przedszkolnego dzieciom ukraińskim – podkreśla Włodzimierz Tutaj, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Częstochowy. Dotychczas w miejskich szkołach i przedszkolach przyjęto w sumie ponad 1050 dzieci z Ukrainy.

„Kwota dotacji, która od 1 kwietnia 2022 roku będzie wypłacana w Krakowie na zapewnienie opieki dzieciom w przedszkolach, wyniesie ponad 13 tys. złotych rocznie. Zatem 5 tys. złotych nie zapewni nawet podstawowych potrzeb związanych z uczęszczaniem dzieci do krakowskich przedszkoli. Kwota ta powinna być zdecydowanie wyższa, biorąc pod uwagę konieczność zapewnienia takich samych warunków opieki zarówno dzieciom z Polski, jak i z Ukrainy” – napisał w odpowiedzi na nasze pytania UM Kraków. Po 24 lutego 2022 r. w krakowskich przedszkolach i szkołach rozpoczęło naukę ponad 5,5 tys. dzieci z Ukrainy.

Czytaj więcej

Ukraińscy nauczyciele w polskich szkołach. Jako pomoc lub asystenci

- Zaproponowana kwota dotacji rocznie na ukraińskie dziecko stanowi 1/3 zaplanowanych wydatków na rok 2022 na dziecko we wrocławskim przedszkolu, zatem nie pokryje w pełni tych wydatków – mówi Monika Dubec z UM Wrocław. Od wybuchu wojny na Ukrainie do wrocławskich szkół podstawowych i ponadpodstawowych przyjęto już ok. 4 tys. dzieci.

Podobnie jest w Gdańsku, gdzie roczny koszt utrzymania dziecka w przedszkolu prowadzonym przez miasto to kwota ok. 16 300 zł. Roczna kwota dotacji przekazywanej z budżetu państwa na zadania przedszkolne wynosi zaś 1506 zł/ucznia. Tak więc zaproponowana dotacja będzie dla samorządów wsparciem w zakresie wydatków związanych z pobytem dzieci w przedszkolach, jednak nadal nie pokrywa nawet połowy kosztów funkcjonowania w placówce.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Co ważne, samorządowcy nie oczekują, że budżet państwa pokryje całość utrzymania przedszkolaka czy ucznia z Ukrainy. – Z naszych wyliczeń wynika, że już 800 zł miesięcznie byłoby dobrym dodatkiem – podsumowuje Marek Wójcik, ekspert Związku Miast Polskich.