- Wojna w Ukrainie wyzwala w mieszkańcach Olsztyna pokłady niezwykłej empatii i możemy być z tego faktu dumni! Chcemy pomagać i szeroko otwieramy serca na potrzeby walczącej Ukrainy oraz uchodźców, którzy nie mogąc walczyć szukają schronienia w Polsce – podał Piotr Grzymowicz, prezydent Olsztyna.

Dodał, że to jest jedna wielka rzeka pomocy, którą jednak dla jej skuteczności trzeba okiełznać i uregulować. Dlatego w kontakcie z wojewodą, jako głównym koordynatorem pomocy, miasto stara się uporządkować sprawy zbiórek rzeczowych oraz przekazywać kluczowe informacje, ważne dla uchodźców i osób, które im pomagają.

W Olsztynie działa już punkt informacyjny na dworcu, a od dziś będzie funkcjonował punkt recepcyjny dla uchodźców przyjeżdżających z pominięciem przygranicznych punktów rejestracyjnych, zlokalizowany w hali „Gwardii”.

Czytaj więcej

Miasta ruszyły ze wsparciem dla Ukrainy. Sprawdź gdzie pomóc

Od dziś w Olsztynie rusza też punkt zbiórki darów dla mieszkańców Ukrainy w olsztyńskim Banku Żywności. Wykaz tego, co jest najbardziej potrzebne można znaleźć na naszej stronie Urzędu Miasta.

- To ważne, żeby nie marnować sił i środków na rzeczy, które mogą okazać się nieprzydatne, pomimo tego, że przekazane zostały z czystego serca. Myśląc o uchodźcach z Ukrainy pamiętajmy, że często, dużo bardziej od darowanej rzeczy, potrzebują pracy, mieszkania oraz poczucia, że ich dziecko jest bezpieczne i może się uczyć. Potrzebują wyjścia do sklepu po zakupy, za własne, zarobione przez siebie pieniądze – podkreśla prezydent Grzymowicz.

I apeluje do przedsiębiorców o jak największą pomoc przy zatrudnianiu uchodźców, a także jeśli to możliwe - sfinansowania im mieszkania.

 - Ci ludzie, po ich traumatycznych przeżyciach potrzebują normalności. Zasłużyli na nią, bo dzisiaj, w obliczu nieprzewidywalnego Putina, walka za wolność „naszą i waszą” nabiera całkiem nowego znaczenia – dodał prezydent Olsztyna.

Czytaj więcej

Darmowe przejazdy dla uchodźców z Ukrainy. MPK, PKP

Fala pomocy dla uchodźców płynie też od mieszkańców innych miast. W Krakowie darów jest tak dużo, że zawieszono zbiórkę.

-  Wznowimy ją, jak tylko wyślemy z magazynów zebrane dary. Teraz najważniejsze jest przekazanie kilkuset ton darów potrzebującym we Lwowie. Jestem Państwu ogromnie wdzięczny za tę niespotykaną hojność! – podał prezydent Krakowa Jacek Majchrowski,

A Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska poinformowała, że w całym Trójmieście sprawnie działa bardzo wiele zbiórek m.in.: produktów spożywczych, chemicznych, śpiworów.

Na stronie miasta w zakładce Ukraina można znaleźć adresy punktów zbiórek z informacjami, w jakich godzinach działają oraz jakich produktów potrzebują.

- Zamiast organizować nową zbiórkę, zachęcam by dołączyć do już istniejących. W ten sposób możemy skuteczniej pomagać tym, którzy tego potrzebują - podkreśla prezydent Dulkiewicz.

Czytaj więcej

Burmistrz Ustrzyk Dolnych: Większość uchodźców ma już zapewnione miejsce

Jak podawała w niedzielę Straż Graniczna, od czwartku prawie 200 tys. osób uciekających z Ukrainy otrzymało pomoc na terenie Polski.

Według Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców z  powodu inwazji Rosji na Ukrainę z tego kraju uciekło za granicę około 368 tysięcy uchodźców. Ich liczba wciąż rośnie. Szacunki mówią, że  z Ukrainy z powodu wojny może uciec nawet pięć milionów obywateli.