Uwłaszczenie: samorządy uszczęśliwione na siłę

AdobeStock

Zmienią się zasady przekształcenia gruntów pod blokami. Samorządy są oburzone. Przypominają, że nie zmienia się reguł w trakcie gry.

Urzędy miejskie będą miały jeszcze więcej pracy z uwłaszczeniem gruntów pod blokami. Wkrótce wejdzie w życie trzecia już nowelizacja ustawy przekształceniowej. Wprowadza ona wiele kontrowersyjnych rozwiązań. Nie daje jednak samorządom więcej czasu na wydanie zaświadczeń potwierdzających przekształcenie. Powinny wydać je do końca roku, co w wielu wypadkach jest nierealne.

Związek Miast Polskich apeluje do prezydenta Andrzeja Dudy, by nie podpisywał tej nowelizacji. Przy okazji wytacza ciężkie działa. Według jego przedstawicieli narusza ona konstytucję.

Zmiana jak królik z kapelusza

Chodzi o zmiany ustawy z 20 lipca 2018 r. o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe w prawo własności tych gruntów (dalej jako: ustawy przekształceniowej). Zawiera je art. 20 innej nowelizacji, mianowicie do ustawy o Krajowym Zasobie Nieruchomości (KZN).

CZYTAJ TAKŻE: Rząd chce łatać przepisy uwłaszczeniowe

Zarzutów pod adresem tej noweli jest wiele. Samorządy uważają, że sposób procedowania zmian do ustawy przekształceniowej był skandaliczny. Ich zdaniem doszło do naruszenia podstawowych zasad legislacji. – Propozycja zmian wyskoczyła niczym królik z kapelusza na etapie prac legislacyjnych w sejmowej komisji. Wcześniej projekt noweli ustawy o KZN w ogóle jej nie zawierał, a powinien. Jego autorem był rząd. Zmiany powinny się więc znaleźć w projekcie już na etapie prac rządowych i zostać skonsultowane z samorządami. Tak się jednak nie stało. Niestety coraz częściej to się zdarza – mówi Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich.

Według niego doszło do złamania m.in. konstytucyjnej zasady przyzwoitej legislacji. Zarzutów pod adresem procedowania tej noweli ZMP ma znacznie więcej.

Nowa definicja

Wielu samorządom nie podoba się również rozszerzenie uwłaszczenia na inne tereny. W ten sposób parlament chciał rozwiązać problem blokowania przekształcenia gruntów pod blokami przez różnego typu punkty usługowe i sklepy znajdujące się na tej samej nieruchomości co bloki. W takim wypadku miasta odmawiały wydania zaświadczeń potwierdzających przekształcenie.

Nowe przepisy przewidują, że przekształcenia obejmują nie tylko grunty zabudowane budynkami wielorodzinnymi, ale również grunty, na których znajdują się inne budynki (np. usługowe, handlowe), budynki gospodarcze, garaże, obiekty budowlane lub urządzenia budowlane, jeśli łączna powierzchnia użytkowa tych budynków nie przekracza 30 proc. powierzchni użytkowej wszystkich budynków położonych na tych gruntach.

Wydawanie zaświadczeń w dużych miastach przysparza wielu problemów / fot. Marta Bogacz

– Po zmianie nowe tereny zostaną objęte przekształceniem. W wielu miejscach wykonaną już pracę będziemy musieli zaczynać od nowa, co wydłuży proces wydawania zaświadczeń potwierdzających przekształcenie. W wielu wypadkach trzeba będzie poczynić ustalenia w terenie – twierdzi Ronald Dudziuk z Urzędu Miasta w Gdańsku.

Podobnego zdania jest Marek Wójcik. – Nowe przepisy są nieostre. Mówią o 30 proc. Tylko jak ustalić, gdzie kończy się część usługowa nieruchomości, a zaczyna mieszkaniowa? Przepisy nie zawierają żadnych procedur, a poza tym wiele starszych budynków często nie ma dokumentacji i trzeba będzie ją przygotować. Ale kto to ma zrobić i za czyje pieniądze? – pyta Marek Wójcik.

Liczenie procentów w terenie

Większym optymistą jest Robert Soszyński, wiceprezydent Warszawy. – Blokowanie przekształcenia przez budynki usługowe i sklepy to jeden z większych dla nas problemów. Myślę, że nowela go rozwiąże. Trochę tylko obawiam się liczenia tych procentów – mówi wiceprezydent Warszawy.

Miastom nie podoba się również zmiana dotycząca bonifikat w opłacie przekształceniowej. Przewiduje ona obowiązkowe upusty w wysokości 99 proc. dla: niepełnosprawnych oraz ich opiekunów prawnych, rodzin wielodzietnych, inwalidów wojennych i wojskowych, kombatantów oraz ofiar represji wojennych. – To kolejny przykład, że rządzący narzucają samorządom, jak mają dysponować swoim majątkiem. Już wielokrotnie na ten temat wypowiadał się Trybunał Konstytucyjny i zwracał uwagę, że nie wolno decydować o majątku gmin bez ich zgody – mówi Marek Wójcik.

CZYTAJ TAKŻE: Koszty uwłaszczenia bardzo różne

Poza tym w wielu wypadkach gminy wydały już zaświadczenia potwierdzające przekształcenie oraz naliczające opłatę z tego tytułu. Wiele osób już ją zapłaciło z uwzględnieniem znacznie niższej bonifikaty. – I teraz co? Wychodzi na to, że te osoby zapłaciły za dużo. Gminy będą musiały więc raz jeszcze je naliczać, a nadpłacone środki zwracać – tłumaczy Marek Wójcik.

Rok na zaświadczenia to za mało

Miasta są również rozgoryczone. Związek Miast Polskich, Unia Metropolii Polskich oraz władze dużych miast apelowały, by przesunąć o co najmniej rok termin wydania zaświadczeń potwierdzających przekształcenie. Teraz mają obowiązek wydać je do końca roku. Uważają, że nie dadzą rady. Trzeba ich wydać setki tysięcy. Nowela nie uwzględnia ich postulatu.

– Rok na wydanie zaświadczeń to zdecydowanie za krótko. Ich wydanie nie jest takie proste. Nie wystarczy wydrukować druczek i go wypełnić. Musimy zbadać stan prawny każdej nieruchomości i dopiero na tej podstawie podjąć decyzję, czy wydać ten dokument, czy nie. Tego zadania nie ułatwiają nam ciągłe zmiany przepisów. Dobrze chociaż, że nie ma sankcji za brak wydania zaświadczenia w terminie.

Miasta nie poddają się. Chcą walczyć o przesuniecie terminu wydawania zaświadczeń o rok. Pracują nad projektem w tej sprawie. – Mam nadzieję, że tym razem się uda. I dojdzie do zmian – dodaje Robert Soszyński.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Jarmark w polskim mieście wśród najlepszych na świecie

Targi Bożonarodzeniowe w Krakowie to jedne z najlepszych jarmarków bożonarodzeniowych na świecie – wynika ...

Polska na co dzień w szarym sosie

Mija kolejny sezon grzewczy. Poprawy stanu powietrza nie widać. Słychać za to obietnice samorządów ...

Można snuć wspaniałe wizje, ale rzeczywistość skrzeczy

Skandalem jest to, że nawet te niewielkie podwyżki nauczycielskie przyznane przez rząd nie zostały ...

Ranking Samorządów 2019: Jak pomnażać podatkowe dochody

Dobra koniunktura to wyższe wypływy do wszystkich lokalnych budżetów. Najszybciej jednak rosną tam, gdzie ...

Samorządowe inwestycje, czyli wielkie cięcie wydatków

Samorządy wchodzą w gorący okres przygotowywania budżetów na 2020 r. Dobrych informacji dla mieszkańców ...

Drogowa inwestycja to zadanie własne

Gmina nie odliczy podatku od towarów i usług, gdy przebudowując drogę nie jest podatnikiem ...