- Niemal 25 tys. mieszkańców rozliczyło się u nas po raz pierwszy – wcześniej rozliczali się z fiskusem w innych miejscowościach. Nowi podatnicy zasilą budżet miasta niebagatelną kwotą około 67 mln zł. A za taką kwotę można sfinansować budowę dwóch szkół podstawowych lub kilku basenów, urządzić kilka parków czy zakupić siedem tramwajów niskopodłogowych – wylicza Dariusz Nowak z krakowskiego magistratu.

Przybywa podatników...

Mimo pandemii Kraków odnotował kolejny znaczący wzrost liczby podatników. Z zebranych danych wynika, że w 2021 roku podatek PIT zapłaciło w naszym mieście około 658 tys. osób.

Z wyliczeń krakowskiego ratusza wynika, że każda osoba, która odprowadza pod Wawelem podatek, wnosi do miejskiego budżetu średnio 2700 zł.

- To realny zastrzyk finansowy dla miasta, konieczny zarówno dla jego dalszego rozwoju, jak i utrzymania miejskich usług na wysokim poziomie – podkreśla Dariusz Nowak.

Czytaj więcej

Kalkulator MF wprowadził samorządowców w zakłopotanie, ponieważ nie wiadomo, co dokładnie liczy
Zyski z Polskiego Ładu: PR-owa zagrywka czy realna obietnica

Dodaje, że to m.in. z udziału w podatku PIT finansowane są takie miejska działania w obszarach mających wpływ na nasze codzienne życie, jak: edukacja, transport publiczny, infrastruktura drogowa, piesza i rowerowa, tereny zielone i obiekty służące rekreacji, wydarzenia kulturalne, budżet obywatelski czy pomoc społeczna.

Kraków nie jest jednym miastem gdzie rosną wpływy z podatków od osób fizycznych. Jak podaje Jędrzej Sieliwończyk, rzecznik prezydent Gdańska, w od stycznia do sierpnia w tym roku do miejskiej kasy wpłynęło o 103 mln zł więcej wpływów z PIT w porównaniu do podobnego okresu 2020 roku.

We Wrocławiu w 2019 roku było 464 tys. czynnych podatników. - Tylko w ciągu pięciu lat przybyło 106 tys. osób rozliczających PIT we Wrocławiu. A może być jeszcze więcej - według danych Izby Administracji Skarbowej, w 2020 roku było 490 tys. czynnych, wrocławskich podatników – mówi Marcin Obłoza z wrocławskiego magistratu.

...ale zmiany podatkowe tną budżety

Jak mówi Iwona Matuszczak-Szulc, dyrektor Wydziału Rozwoju Miasta i Współpracy Międzynarodowej Urzędu Miasta Poznania, w poprzednich latach liczba podatników PIT wzrastała, mimo spadku zameldowanych mieszkańców i wprowadzenia w 2019 roku ulgi podatkowej dla ludzi młodych. którzy nie ukończyli 26. roku życia.

- Dochody budżetu z tytułu wpływów z udziału w PIT wzrosły z kwoty 992 mln zł w 2017 roku  do 1 mld 195 mln zł w  ub. roku – mówi dyr. Matuszczak-Szulc.

Czytaj więcej

Prezydent Inowrocławia Ryszard Brejza
Ryszard Brejza: Źródło lokalnych podwyżek jest w Warszawie

Dodaje, że dynamikę wzrostu z wpływów z PIT pokazuje wskaźnik wielkości wpływów do budżetu miasta w przeliczeniu na 1 mieszkańca. I tak w  2017 roku wyniósł on - 1839 zł, w 2019 - 2278 zł, natomiast w 2020 - 2239 zł.

- Na obniżenie kwot w ubiegłym roku istotny wpływ wywarła przede wszystkim sytuacja epidemiologiczna i obostrzenia wprowadzone w związku z pandemią koronawirusa, m.in. trwający ponad 100 dni lockdown – uważa dyr. Matuszczak-Szulc.

Jej zdaniem poziom uzyskanych dochodów jest potwierdzeniem wysokiego potencjału poznańskiej gospodarki i silnego lokalnego biznesu, potrafiącego się przystosować do nowych, trudniejszych uwarunkowań rynkowych oraz warunków pracy. 

Z kolei w Warszawie w 2019 roku dochody z PIT uzyskane przez miasto wyniosły 6,3 mld zł.

W 2020 roku – jak wynika z szacunków urzędników - powinny wynieść 6,8 mld zł, ale w związku z wprowadzeniem zmian systemowych negatywnie wpływających na dochody samorządów, było to 6,1 mld zł.

-  Nastąpił więc spadek dochodów o blisko 700 mln zł w porównaniu do stanu przed zmianami w systemie podatkowym – podaje nam stołeczny ratusz.  Z jego danych w 2021 roku wykonanie za 8 miesięcy tego roku wynosi 4,3 mld zł.

PIT-y to realne wpływy

Samorządy kuszą co roku mieszkańców, zwłaszcza nowych, do płacenia u nich podatku. W Gdańsku od pięciu lat organizowana jest loteria "PIT w Gdańsku. Się opłaca!"

- Akcja ma zachęcić wszystkich, którzy mieszkają w Gdańsku i są z tym miastem związani, żeby też tutaj płacili swój podatek. Na zwycięzców czekają cenne nagrody takie jak rowery trekkingowe, smartfony i nagroda główna - samochód hybrydowy – mówi Jędrzej Sieliwończyk.

A w Krakowie w tym roku była prowadzona akcja pod hasłem „Nasze podatki składają się w całość”. - Zebrane dane pokazują, że Kraków zyskał w 2021 roku aż 24 940 nowych podatników – mówi Dariusz Nowak.

Zauważa, że to wynik niewiele gorszy niż przed pandemią. W 2020 roku liczba nowo pozyskanych podatników wyniosła 32,7 tys. osób, a w 2019 roku – 33,2 tys. osób.

- Dziesięć lat temu około 580 tys. krakowian odprowadzało u nas podatek PIT,  a teraz liczba ta wzrosła do prawie 660 tys. osób. To znacząco zwiększyło możliwości finansowe miasta, a mieszkańcy poczuli, że udział w PIT to realne środki, które warto zostawić tu, gdzie mieszkamy, studiujemy czy pracujemy – tłumaczy Dariusz Nowak.