Kiedy miasto Kraków ma zamiar zakończyć zbiórkę dla Lwowa?

Zbiórka potrwa, do kiedy będzie trzeba. Jak długo będzie trwała wojna na Ukrainie, tak długo będziemy pomagać.

Zbiórka została zorganizowana w odpowiedzi na apel mera Lwowa. Czy Kraków pomaga także mieszkańcom innych miast?

Tak. Zbieramy i dostarczamy dary także dla innych miast. Pomagamy każdemu, kto o pomoc poprosi i jest w stanie odebrać dary z granicy polsko-ukraińskiej. Ale nazw miejscowości nie chcę podawać – z ostrożności. Wróg nie śpi.

Czytaj więcej

Jacek Sutryk: Nie ma dziś ważniejszego tematu, niż pomoc dla Ukraińców

Co wyróżnia zbiórkę prowadzoną przez krakowski samorząd ?

Nie mówię o ilości zebranych darów, bo nie wiem dokładnie jak to wygląda w innych miastach. Na pewno Kraków wyróżnił się błyskawiczną reakcją. Miasto bardzo szybko zorganizowało zbiórkę i równie błyskawiczny był odzew mieszkańców. Zbieranie darów dla Lwowa rozpoczęliśmy 25 lutego na Miejskim Stadionie im. H. Reymana, a już dwa dni później musieliśmy wstrzymać zbiórkę, bo zapełniły się nasze magazyny. Krakowianie naprawdę zaskoczyli nas swoją hojnością. Znaleźliśmy dodatkowe pomieszczenia na dary i magazyn na zbiórki zorganizowane. I zbiórka została wznowiona 2 marca.

Wspomniał pan o ilości zebranych darów. Ile udało się zebrać w Krakowie?

Z pomocą dla Lwowa i innych ukraińskich miejscowości wysłaliśmy już ponad 20 tirów z darami. Zawiozły m.in. odzież, żywność, leki, środki czystości, generatory prądu, apteczki, powerbanki. W sumie kilkaset ton darów. Tylko w pierwszy dzień zbiórki udało się zebrać ponad 60 ton. Zbieramy nadal, każdego dnia wysyłamy kolejne tiry z darami. I nie zamierzamy przestać.

Czytaj więcej

Burmistrz Hrubieszowa: Uchodźcy nie mówią o tym, co ich spotkało

Zbieracie ten sam rodzaj darów od początku zbiórki?

Zapotrzebowanie się zmieniło. Nie zbieramy już odzieży, bo mamy jej dużo. W tej chwili wyjątkiem jest odzież termiczna. W pierwszych dniach trwania zbiórki nie przyjmowaliśmy również świeżej żywności, którą teraz można przynosić. Można, bo razem z innymi darami jest wydawana uchodźcom, którzy zatrzymali się w Krakowie. Byłby jednak problem z wysłaniem jej na Ukrainę. Wydawanie pakietów pomocowych dla uchodźców rozpoczęliśmy 1 marca.

Zbiórka darów, pakiety pomocowe, bezpłatna komunikacja miejska dla uchodźców, darmowa opieka lekarska, pomoc w znalezieniu pracy – co dalej?

Jesteśmy dopiero na początku drogi. Czeka nas długi marsz. Nie ulega wątpliwości, że wojna w Ukrainie spowoduje gigantyczne straty. Każdego dnia do Krakowa napływają tysiące uchodźców. Będziemy musieli sprostać tej sytuacji. Na peronie dworca PKP w Krakowie całodobowo działa prowadzony przez miasto, we współpracy z wojewodą, specjalny punkt recepcyjny dla obywateli Ukrainy, uciekających przed wojną. 7 marca podpisujemy oficjalne porozumienie z wojewodą małopolskim na wspólne prowadzenie tego punktu.

Co to oznacza dla uchodźców?

To, że będziemy pomagać w lokowaniu uchodźców, właściwie już to robimy.