Reklama

Starosta aleksandrowski: Inwestycje zostaną ograniczone

– Kuracjusze przyjeżdżają, ale obiekty sanatoryjne nie mają pełnego obłożenia. Wynikać to może ze strachu, gdyż kuracjuszami w większości są osoby starsze i często schorowane – opowiada „Życiu Regionów” Lidia Tokarska, starosta aleksandrowski.

Publikacja: 17.09.2020 23:56

Ogniskiem zakażeń w powiecie aleksandrowskim było uzdrowisko w Ciechocinku.

Ogniskiem zakażeń w powiecie aleksandrowskim było uzdrowisko w Ciechocinku.

Foto: Fot. Pixabay

W ubiegłym tygodniu powiat aleksandrowski znalazł się na liście tzw. ostrzeżonych, mogących trafić do strefy żółtej bądź nawet czerwonej. Zaskoczyło to panią? Co dla powiatu może oznaczać wprowadzenie czerwonej bądź żółtej strefy?

Powiat aleksandrowski znalazł się na liście tzw. ostrzeżonych ze względu na kilka ognisk koronawirusa w Uzdrowisku Ciechocinek. Jesteśmy tym faktem zaniepokojeni, ale pracujemy nad rozwiązaniami, które zwiększą bezpieczeństwo kuracjuszy oraz mieszkańców. Nie mamy wpływu na to, czy trafimy do żółtej lub czerwonej strefy.

Dużo zakażeń było w ubiegłym tygodniu na terenie powiatu?

W ubiegłym tygodniu zostało potwierdzonych kolejnych 17 przypadków zakażenia koronawirusem na terenie powiatu aleksandrowskiego. Wśród nich 13 osób to kuracjusze i personel ciechocińskich obiektów sanatoryjnych. Liczba zakażonych każdego dnia wzrasta o nowe przypadki i są to w głównej mierze kuracjusze.

CZYTAJ TAKŻE: Turystyka wrażliwa na koronawirusa

Reklama
Reklama

Jednym ze źródeł zakażenia było uzdrowisko w Ciechocinku? Skąd pojawił się tam koronawirus?

Tak, uzdrowisko Ciechocinek jest głównym ogniskiem zakażeń w naszym powiecie. Do czasu wykrycia pierwszego przypadku zakażenia koronawirusem wśród ciechocińskich kuracjuszy, na naszym terenie od początku trwania pandemii odnotowaliśmy tylko 21 przypadków zakażenia wśród mieszkańców powiatu, a nasz powiat zaliczał się do tych z mniejszą liczbą zakażeń w województwie kujawsko-pomorskim.

Od 3 kwietnia, kiedy to został wykryty pierwszy przypadek zakażenia koronawirusem w naszym powiecie, mamy stwierdzonych 95 przypadków zakażenia, a wśród nich aż 61 osób z obiektów uzdrowiskowych w Ciechocinku, które zostały wykryte w czasie ostatnich trzech tygodni. Ozdrowiałych pacjentów mamy 42 osoby.

Obecnie uzdrowisko funkcjonuje normalnie?

Z informacji, jakie posiadam, wynika, że obiekty sanatoryjne funkcjonują cały czas. W obiektach świadczone są usługi lecznicze i hotelowe z zachowaniem wszystkich zasad bezpieczeństwa rekomendowanymi przez MZ.

CZYTAJ TAKŻE: Deptaki w sezonie były pełne turystów, ale kurorty i tak mają problemy

Reklama
Reklama

A jak w czasie pandemii funkcjonuje miasteczko, które jest nastawione głównie na kuracjuszy?

Miasto stara się funkcjonować normalnie. Imprezy plenerowe, kulturowe, które były wcześniej zaplanowane, odbywają się w terminie. Oczywiście, z zachowaniem zasad bezpieczeństwa.
Powoli letni sezon turystyczny dobiega końca, więc i mniej jest gości pełnopłatnych w sanatoriach i obiektach świadczących usługi turystyczne.

Kuracjusze przyjeżdżają, czy jednak boją się?

Kuracjusze przyjeżdżają, ale obiekty sanatoryjne nie mają pełnego obłożenia. Wynikać to może ze strachu, gdyż kuracjuszami w większości są osoby starsze i często schorowane, ale uważam, że również procedury związane z przyjazdem do uzdrowisk w Polsce nie ułatwiają wyjazdów na kurację.

Kilka dni temu starostwo apelowało o wsparcie finansowe dla szpitala powiatowego. Na co potrzebne są pieniądze?

Na zakup materiałów niezbędnych na walkę z COVID-19, m.in. kombinezonów, masek FFP2 i FFP3, przyłbic i płynów dezynfekujących.

Reklama
Reklama

Mieszkańcy chętnie wspierają lecznicę?

Mamy taką nadzieję, wierzymy w dobre serca mieszkańców powiatu.

CZYTAJ TAKŻE: Kuracjusze wrócą do uzdrowisk. „Jeśli obostrzenia nie będą restrykcyjne”

Dochody powiatu aleksandrowskiego spadły z powodu pandemii? Jak bardzo?

Spadły dochody z podatków: na dzień 31 sierpnia o ok. 400 tys. zł. Na walkę z COVID-19 Powiat Aleksandrowski wydał ponad 200 tys. zł.

Reklama
Reklama

Na czym to się odbije? Będzie mniej inwestycji? Jakich?

Inwestycje z pewnością zostaną ograniczone, jak również wsparcie powiatu dla innych podmiotów.

A będzie cięcie kadr w starostwie lub jednostkach podległych?

Jeżeli sytuacja będzie się pogarszała, staniemy w obliczu ograniczenia kadr. W tym momencie staramy się utrzymać wszystkie stanowiska.

Okiem samorządowca
Prezydent Przemyśla: Zadania zlecone to bolączka praktycznie wszystkich miast
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Okiem samorządowca
Prezydent Gdyni: Historia miasta pokazuje, że jako naród potrafimy dokonywać rzeczy niemożliwych
Okiem samorządowca
Prezydent Zabrza: Od wielu lat wydajemy więcej, niż wynoszą nasze dochody
Okiem samorządowca
Prezydent Lublina: Bez zwrotnych źródeł finansowania skala inwestycji byłaby dużo mniejsza
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama