- Kochani, Łódź jest miastem niezwykle otwartym na sugestie mieszkańców, którzy posiadają zwierzęta, szczególnie psy. Postanowiliśmy wyjść naprzeciw ich potrzebom. Do większości instytucji kultury można wchodzić z pupilami - pochwaliła się Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi.

Na wystawę z czworonogiem

Do wielu łódzkich instytucji kultury można już wchodzić ze zwierzakami. - To właśnie historia psiaka, który razem z panem chciał obejrzeć wystawę plakatów Andrzeja Pągowskiego w Muzeum Kinematografii zainspirowała nas do tych zmian – zdradza prezydent Zdanowska.

Łódzkie instytucje kulturalne opublikowały regulaminy, które określają, na jakich zasadach można wejść na ich teren w towarzystwie zwierzaka.

Przy wejściu wielu z nich można znaleźć specjalny znak graficzny, który pokazuje, że zwierzę może przebywać na terenie muzeum, domu kultury czy innego łódzkiego obiektu kulturalnego.

Ze zwierzakami można przychodzić m.in. do Biblioteki Miejskiej, Miejskiej Strefy Kultury, Centrum Dialogu imienia Marka Edelmana, czy Fabryki Sztuki. Do niektórych łódzkich teatrów możemy przyjść z psem, gdy kupujemy –bilet.

Mieszkańcy Łodzi zastanawiają się czemu mają służyć nowe rozwiązania? I już pojawiły się odpowiedzi na takie pytanie: - Po to, by psy nie siedziały cały dzień same w domu – tłumaczy w łódzkich mediach społecznoścowych jedna z mieszkanek. Inna dodała, że „kilka razy wzięła sukę do biblioteki i ta nie narzekała”:

Łódzcy urzędnicy podkreślają, że są takie miejsca, takie jak Muzeum Tradycji Niepodległościowych, które ze względu na martyrologiczny charakter, jest w stanie przyjąć tylko osoby niepełnosprawne, którym towarzyszy pies asystujący.

- Także EC 1 Łódź Miasto Kultury zaznacza, że ekspozycje znajdujące się na ich terenie mogłyby wywrzeć negatywny wpływ na zwierzęta ze względu na efekty dźwiękowe, świetlne czy mappingi, dlatego tam nie można wprowadzać zwierząt. Planujemy specjalne przygotowanie ekspozycji Centrum Nauki i Techniki z okazji światowego dnia psa i zwierząt – zapowiadają urzędnicy.

Pieskie poniedziałki

Czy w innych miastach można także pójść z psem do instytucji kultury? Okazuje się, że tak.

Autopromocja
SZKOLENIE

Pozyskiwanie sponsorów przez instytucje nauki, kultury i sportu

WEŹ UDZIAŁ

- W większości psy - nie tylko będące przewodnikami osób z niepełnosprawnościami - są mile widziane – zapewnia Marcin Kostaszuk, z poznańskiego magistratu.

I dodaje, że dotyczy to m.in. największego poznańskiego Centrum Kultury "Zamek" oraz Galerii Miejskiej "Arsenał". A działające od auspicjami Estrady Poznańskiej kino Muza wprowadziło nawet "pieskie poniedziałki" - na ostatni seans dnia można przyjść z pupilami.

- Na przeszkodzie pełnej otwartości stoją względy porządkowe - głośna muzyka i niektóre efekty wizualne i dźwiękowe sprawiają, że narażony jest dobrostan zwierząt, dlatego na spektaklach teatralnych dozwolona jest jedynie obecność psów-przewodników –mówi urzędnik.

Przyznaje, że ni specyfika niektórych wydarzeń jak np. musicale powodowała, że psy często... dołączały do chóru wykonawców.

Jak przyznaje Marta Stachowiak, rzecznik prezydenta Bydgoszczy w tym mieście sytuacja różnie wygląda w zależności od rodzaju instytucji kultury.

- W takich miejscach jak teatr, filharmonia czy opera psy są mile widziane, ale tylko w obrębie kas biletowych bo na spektakl czy koncert z psem już nie wejdziemy. Chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo, również – tłumaczy Marta Stachowiak.

Ale już w Muzeum Okręgowym w Bydgoszczy kwestię tę rozstrzyga punkt 12. regulaminu zwiedzania, który nie pozwala na wprowadzanie zwierząt, z wyjątkiem psów przewodników.

Na wystawy Galerii Miejskiej BWA w Bydgoszczy wejdziemy z pupilem. - Oczywiście wszystko w ramach rozsądku - pies musi być na smyczy, a właściciel bierze za niego całkowitą odpowiedzialność. Pamiętajmy, że dzieła sztuki często mają wartość bezcenną – podkreśla rzecznik prezydenta.

Także Młyny Rothera zapraszają gości razem z czworonogami, a latem na tarasie stoi miska ze świeżą wodą, na okres zimowy jest ona przeniesiona do wnętrza.

W Miejskim Centrum Kultury w Bydgoszczy psy zawsze były mile widziane do tego stopnia, że bywało, że osoby z psem zostały były wpuszczone na seans filmowy.

Pracownicy MCK-u często przychodzą do pracy ze swoimi psiakami,. - Podobnie sytuacja wygląda w Urzędzie Miasta Bydgoszczy, gdzie cały czas trwa akcja „Pies w biurze”, zainicjowana przez dyrektorkę bydgoskiego schroniska dla zwierząt Izabellę Szolginię – dodaje rzecznik prezydenta Bydgoszczy.

Pies przewodnik otwiera drzwi

Joanna Dubiel, z krakowskiego magistratu miejskiej instytucje kultury, posiadają osobowość prawną i to do ich dyrektora instytucji należy ostateczna decyzja w sprawie umożliwienia mieszkańcom odwiedzin miejskiego muzeum, teatru, czy też domu kultury wspólnie z czworonożnym pupilem.

- Regulaminy wewnętrzne miejskich instytucji kultury – w przypadku muzeów regulaminy zwiedzania – jasno określają, czy taka możliwość istnieje, bądź wskazują dlaczego nie jest możliwa taka wizyta – tłumaczy urzędniczka.

Urzędnicy przypominają, że osoby z niepełnosprawnościami mogą wchodzić do instytucji kultury bez ograniczeń. Wówczas pies musi mieć aktualne szczepienie oraz certyfikat potwierdzający status psa asystującego