Dopiero z początkiem września 2024 r. ruszy tramwaj do Wilanowa – władze stolicy wreszcie oficjalnie podały nowy, przesunięty termin uruchomienia największej w stolicy i jednej z największych w kraju inwestycji w rozbudowę sieci tramwajowej. Nieco wcześniej, bo wiosną przyszłego roku tramwaje pojadą ulicą Gagarina.
Z informacji stołecznego Urzędu Miasta wynika, że przyczyną opóźnienia inwestycji okazał się znacznie szerszy niż zakładano zakres przebudowy sieci ciepłowniczej na Mokotowie. Gdy pracownicy firmy Budimex, wykonawcy przedsięwzięcia, odsłonili rury okazało się, że część z nich, układana kilkadziesiąt lat temu, jest w kiepskim stanie. Zapadła więc decyzja o budowie nowego ciepłociągu – w sumie 8 kilometrów rur.
Kierowcy w Warszawie mogą odetchnąć z ulgą. Jakie ulice są znowu przejezdne?
Jednak tuż przed świętami część prac mocno utrudniających życie mieszkańcom Mokotowa miała swój finał. 23 grudnia kierowcy odzyskali część ulic, do tej pory wyłączonych z ruchu przez budowę nowej linii tramwajowej. Przejezdny jest cały ciąg czterech przebudowanych dróg o łącznej długości 2,5 km – od placu Unii Lubelskiej aż do Czerniakowskiej.
Czytaj więcej
Stolica Małopolski buduje nowe trasy tramwajowe. We wrześniu została oddana do użytku nowa linia na odcinku Krowodrza Górka-Górka Narodowa, gotowe...
Na placu Unii Lubelskiej wraca organizacja ruchu sprzed
budowy tramwaju. Samochody jadą Puławską od Goworka w kierunku placu, ulice
Goworka i Spacerowa zostaną otwarte, a jadący z ulicy Waryńskiego mają dwa pasy do skrętu w lewo w Goworka. Dalej jednak ruch odbywa się
jednym pasem. Pojechać można tylko na dół, do Belwederskiej.
Ruch drogowy wrócił także na ważne dla Mokotowa skrzyżowanie
Gagarina, Spacerowej i Belwederskiej. Już można skręcić z Puławskiej w
Goworka i zjechać w dół do Dolnego Mokotowa. To połączenie drogowe było
niedostępne od maja, gdy prowadzono prace nad torowiskiem, jezdniami oraz
budowanym ciepłociągiem.
Co było przyczyną gigantycznych korków w rejonie budowy tramwaju do Wilanowa?
Za wolne tempo robót Budimex był już krytykowany w ubiegłym roku, gdy po rozpoczęciu prac w końcu sierpnia trudno było dopatrzyć się w nich postępu. Zamknięcie na czas budowy ulic w jej rejonie doprowadziło do gigantycznych korków. Przyczyną opóźnień miały okazać się wtedy podziemne instalacje, których nie było w aktualnej dokumentacji projektowej.
Problemem okazało się także wstrzymanie prac w samym Wilanowie, o czym w sierpniu tego roku zdecydował warszawski Sąd Rejonowy, który na wniosek inwestora Miasteczka Wilanów - spółki Polnord – wydał decyzję o zabezpieczeniu, wstrzymującą prace na 500-metrowym odcinku al. Rzeczpospolitej. W miesiąc później zwaśnionym stronom udało się jednak porozumieć i roboty mogły być kontynuowane.
Trasa tramwaju do Wilanowa będzie liczyć prawie 8 kilometrów i 31 przystanków, będzie na niej działać system zielonej fali. Czas przejazdu z Wilanowa do stacji Metro Centrum zajmie pół godziny. Inwestycja ma połączyć z Wilanowem Wolę, Odolany, Ochotę i Mokotów. Łączny koszt przedsięwzięcia wraz wyposażeniem nowej trasy w tabor i infrastrukturę towarzyszącą sięga 1,2 mld zł.