Dopłaty do czynszów są. Ale niewielu z nich korzysta

Do końca marca osoby, którym z powodu pandemii koronawirusa spadły dochody, mogą się starać o dodatek covidowy do opłaty za mieszkanie.
Fot. Pixabay

Do końca marca osoby, którym z powodu pandemii koronawirusa spadły dochody, mogą się starać o dodatek covidowy do opłaty za mieszkanie. Ale chętnych zbyt wielu nie ma, więc część środków samorządy będą zwracać wojewodom.

Już 5 stycznia weszły w życie przepisy umożliwiające przyznanie najemcom oraz podnajemcom lokali mieszkalnych, którzy zostali dotknięci ekonomicznymi skutkami epidemii Covid-19, dodatków mieszkaniowych powiększonych o tzw. dopłatę do czynszu.

Mało chętnych na dodatek covidowy

Od 5 stycznia do 31 marca 2021 roku najemcy i podnajemcy mieszkań, którzy utracili dochody z powodu pandemii COVID-19, mogą składać w tej sprawie wnioski w swojej gminie.

Jak informuje nas Grażyna Rokita z krakowskiego magistratu, do tej pory miasto otrzymało ponad 100 telefonicznych zapytań w sprawie dopłat do czynszu. – Do tej pory zostały złożone 43 wnioski o przyznanie dopłat, głównie od najemców lokali na wolnym rynku – mówi urzędniczka.

Przyznaje, że prawie wszystkie składane wnioski zawierają braki formalne lub niekompletną dokumentację. – Wówczas do wnioskodawców wysyłane są pisemne wezwania do usunięcia braków/uzupełnienia wymaganej dokumentacji – tłumaczy Grażyna Rokita.

Podkreśla, że w sytuacji niespełniania kryteriów do przyznania dopłaty, najemca może uzyskać „zwykły” dodatek mieszkaniowy (do tej pory odnotowano 5 takich przypadków).

Do 11 marca do Poznańskiego Centrum Świadczeń wpłynęło 75 wniosków o dodatek mieszkaniowy powiększony o dopłatę. Obecnie rozpatrzono 56 wniosków, z czego tylko w 20 przypadkach przyznano dopłatę. – W pozostałych sprawach odmówiono prawa do dopłaty z uwagi na brak spełnienia kryteriów uzyskania prawa do dodatku mieszkaniowego – mówi Damian Napierała, zastępca dyrektora ds. Wsparcia Rodzin z Dziećmi w Poznańskim Centrum Świadczeń.

CZYTAJ TAKŻE: O dopłaty do czynszu ubiega się niewielu. Brakuje wiedzy?

Przyznaje, że najczęściej powodem odmowy było niespełnione kryterium dochodowe, czyli dochód w ostatnich trzech miesiącach nie był niższy niż 25 proc. dochodu z roku 2019 lub sam przyznany dodatek mieszkaniowy pokrywał 75 proc. kwoty czynszu i nie było już możliwości zwiększenia tego progu. Kwota najwyższej dopłaty wynosi obecnie 880,79 zł, natomiast najniższej – 6,47 zł. Średnia dopłata w Poznaniu to 341,97 zł miesięcznie.

W Olsztynie pierwszy wniosek złożono 28 stycznia. Do piątku złożonych zostało pięć wniosków, z czego trzy nie spełniały ustawowych kryteriów do przyznania dopłaty, tj. brakowało wymaganego tytułu prawnego do lokalu, a także spadek dochodów gospodarstw domowych do przyznania dopłaty nie przekroczył 25 proc. w relacji „dochód z trzech miesięcy poprzedzających złożenie wniosku w 2021 roku – względem roku 2019”.

– Zainteresowanie dopłatami jest relatywnie małe. O takie dopłaty dopytują głownie emeryci i renciści, rzadko osoby pracujące – zauważa Marta Bartoszewicz, rzecznik Urzędu Miasta Olsztyna.

Dodaje, że przyjęte wnioski, które spełniały warunki, złożone były przez osoby wynajmujące mieszkania od osób fizycznych oraz zamieszkujące w lokalach komunalnych. W przypadku wniosków z błędami, wnioskodawcy byli wzywani celem uzupełnienia braków.

Nie wszyscy spełniają kryteria

Pierwsze wypłaty dofinansowań mogą być realizowane po 20 marca 2021 r., o ile zostaną wydane decyzje przyznające to świadczenie – zapowiada rzecznik olsztyńskiego ratusza.

W Krakowie, jak szacują urzędnicy, pierwsze wypłaty świadczeń nastąpią najpóźniej w kwietniu.

Kraków złożył do wojewody zapotrzebowanie na kwotę 975 tys. zł na wypłaty dopłat do czynszu w I półroczu 2021 roku – mówi Grażyna Rokita.

Jak przyznaje Damian Napierała z Poznańskiego Centrum Świadczeń, zainteresowanie tym dodatkiem było większe w ubiegłym roku, kiedy procedowano ustawę, jednak nie były tak szczegółowo dookreślone kryteria jego przyznawania.

Jego zdaniem, osoby wnioskujące o to świadczenie na wniosku o dodatek mieszkaniowy umieszczają adnotację ,,wniosek powiększony o dopłatę do czynszu”. Pierwsze wypłaty świadczenia planowane są w Poznaniu w piątek, 12 marca. W sumie Poznańskie Centrum Świadczeń na ten cel zaplanowało ok. 90 tysięcy złotych, a pierwsza lista wypłat dla 17 osób opiewa na kwotę 9704,82 zł.

CZYTAJ TAKŻE: Złotówka czynszu? Lokalne władze próbują ratować gastronomię

Jak mówi Marta Bartoszewicz, rzecznik Urzędu Miasta Olsztyna, środki na wypłatę dopłat do czynszu miasto otrzymało od wojewody, po uprzednim złożeniu zapotrzebowania.

– Z naszych wyliczeń wynika, że otrzymane środki pieniężne w dużej mierze zostaną zwrócone do wojewody – przewiduje olsztyńska urzędniczka.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Wybory za pasem. Przed urzędami moc pracy

Samorządy czekają na zgłoszenia kandydatów do obwodowych komisji wyborczych, a także na uregulowania odnośnie ...

Lokalne budżety: jeszcze nigdy nie było tak źle jak teraz

Nawet globalny kryzys z 2009 roku nie spustoszył lokalnych budżetów tak, jak może to ...

Na ratunek ZUS czy pracownikom?

Tekst przygotowany we współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Zachodniopomorskiego #pomorzezachodnie Wbrew wcześniejszym zapowiedziom województwo zachodniopomorskie nie ...

Starosta aleksandrowski: Inwestycje zostaną ograniczone

– Kuracjusze przyjeżdżają, ale obiekty sanatoryjne nie mają pełnego obłożenia. Wynikać to może ze ...

Miasta nie mają litości dla kierowców

Samorządy podnoszą opłaty za parkowanie i rozbudowują płatne strefy. Kierowców nie przekonują argumenty włodarzy.

Sfinansują in vitro. Szczecinek na początek

Program wsparcia dla gmin, które finansują procedury in vitro, uruchomiło województwo zachodniopomorskie. Do pierwszego ...