Koszty rosną, dochody spadają. Jeszcze nie bankructwo, ale dobrze nie jest

AdobeStock

Pandemia uderzyła w samorządowego budżety głównie poprzez spadek dochodów z PIT. Za to koszty działania samorządów ciągle rosną, kołdra robi się za krótka.

Najnowsze dane o kondycji finansowej samorządów po trzech kwartałach tego roku pokazują, że dotychczas pandemia nie postawiła lokalnych władz przed widem natychmiastowego bankructwa. Dochody ogółem okazały się wyższe o 10,5 proc. niż w okresie I-III kwartał 2019 r., a dochody własne – o 5,4 proc.

CZYTAJ TAKŻE: Czynsze za złotówkę, ulgi w podatkach. Tak samorządy pomagają biznesowi

Słabo jednak wyglądają wpływy z podatków. Okazuje się, że dochody z PIT są o 5,4 mld zł niższe niż rok wcześniej, a z CIT kształtują się mniej więcej na tym samym poziomie, choć planowano ich wzrost o 5,8 proc. Prawdziwe tąpnięcie widać w podatku od spadków i darowizn (spadek o 11,8 proc.),  podatku od czynności cywilno-prawnych (o 7,5 proc.), czy wpływach z opłaty targowej (o 17,2 proc.), choć nominalnie są to znacznie mniejsze ubytki.

CZYTAJ TAKŻE: Podatkowe kuszenie mieszkańców

Z naszej analizy wynika, że największe straty w podatkach dochodowych ponoszą miasta na prawach powiatu. Okazuje się, że tu spadki wpływów z PIT sięgają aż 6,4 proc., a z CIT – 4 proc. We wszystkich pozostałych rodzajach samorządów CIT jest jednak na plusie, a PIT jest na nieco mniejszych minusach. W miastach na prawach powiatu spadła też mocno nadwyżka operacyjna (różnica między dochodami w wydatkami bieżącymi), do 5,1 mld zł obecnie z 8,2 mld zł rok wcześniej.

W samorządowych budżetach nie widać katastrofy, ale też nie można mówić, że jest dobrze – komentuje Andrzej Porawski, dyrektor biura Związku Miast Polskich.

– Trzeba zauważyć, że w poprzednich latach dochody z PIT i CIT rosły dosyć dynamicznie. Choć nie starczało to na pokrycie wszystkich rosnących kosztów stałych, np. kosztów pracy, czy kosztów energii, można było mówić o jakieś względnej równowadze. Teraz koszty stałe nadal rosną i to mocno, tymczasem dochody podatkowe spadają, w porównaniu z 2019 r. są nawet o 20 proc. niższe. To wielkie wyzwanie i problem dla samorządów – podkreśla Porawski.

Wydatki lokalnych budżetów ogółem po trzech kwartałach tego roku były o 8,8 proc. wyższe niż rok temu.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Polska niechlubnym liderem UE

Mieszkańcy Nowego Targu wypalają średnio 22 papierosy dziennie. Nawet jeśli nie palą. To wynik ...

Mimo epidemii praca wre na budowie autostrady A1

Choć wiele firm zawiesza działalność z powodu koronawirusa, prace na autostradzie A1 na odcinkach ...

Jantar dla literatów

Nagrodę Literacką Jantar ogłosiło województwo zachodniopomorskie. Tytuł będzie przyznawany od 2020 roku autorom mieszkającym ...

Rehabilitacja przez aplikację

Przyłbica ochronna z Politechniki Koszalińskiej, aplikacja do rehabilitacji chorób płuc z Akademii Sztuki w ...

Papierowa deska ratunku na czas pandemii?

Obligacje komunalne mogą stanowić sposób na podratowanie lokalnych finansów w trudnym czasie pandemii koronawirusa. ...

Ferie inne niż zwykle. Półkolonie nie dla wszystkich uczniów

Tylko uczniowie młodszych klas szkół podstawowych będą mogli brać udział w półkoloniach w czasie ...