Znowu to samorządy muszą ratować służbę zdrowia

Fot. Pixabay

Pieniądze dla szpitali, zakup sprzętu czy środków ochrony osobistej – samorządy nadal mocno wspierają służbę zdrowia w czasie drugiej fali pandemii.

– Przewidując drugą, jesienną falę pandemii już w czerwcu, przygotowaliśmy pakiet działań zmierzających do przygotowania przede wszystkim placówek leczniczych, ale i służb ratunkowych oraz szkół – mówi Olgierd Geblewicz, marszałek województwa zachodniopomorskiego.

Więcej sprzętu dla szpitali

Władze Gdańska na zakup środków ochronnych przekażą lokalnym szpitalom milion złotych. Taką ofertę zaprezentowały wojewodzie w zeszłym tygodniu.

– Wraz z samorządem pomorskim deklarujemy również wolę utworzenia szpitala tymczasowego, który miałby powstać na terenie Międzynarodowych Targów Gdańskich. Gdańsk gotowy jest także stworzyć 110 miejsc na potrzeby izolatorium – wylicza Dariusz Wołodźko, z biura prasowego gdańskiego ratusza.

Także Wrocław nieustannie pomaga miejscowym szpitalom. W ostatnich dniach miasto przekazało dotacje, za które szpitale kupią m.in. automatyczną stację do izolacji kwasów nukleinowych, aparat do PCR (ponad 263 tys. zł), odczynniki stanowiące zabezpieczenie wykonania 6 tys. testów na Covid-19 (110 tys. zł).

Kolejne blisko 350 tys. zł przeznaczone zostanie na zakup koagulatora chirurgicznego, dwóch mikroskopów, szafy formalinowej i stołu czy dwóch zestawów do odkażania metodą plazmową.

CZYTAJ TAKŻE: Samorządowcy: rząd powinien z nami współpracować w walce z koronawirusem

– Do tej pory na walkę z koronawirusem Wrocław wydał ponad 31 milionów zł, z czego ponad 6 mln zł na pomoc dla szpitali – mówi Arkadiusz Filipowski, rzecznik prezydenta Wrocławia.

Z rezerwy budżetowej dla lecznic

Już we wrześniu Warszawa przeznaczyła z rezerwy kryzysowej 1,6 mln zł na trzy kontenery medyczne dla Szpitala Wolskiego i sześć dla Szpitala Bielańskiego.

Mają one pomóc porządkować ruch chorych, usprawnić izolację i obserwację potencjalnie zakażonych, a także poprawić warunki higieniczno-sanitarne podczas przyjęcia pacjentów do SOR.

– Kontenery zostały już zamówione, powinny zacząć funkcjonować na przełomie listopada i grudnia – mówi Karolina Gałecka, rzecznik stołecznego ratusza.

Kontenery przy Szpitalu Bielańskim będą przeznaczone do izolacji pacjentów SOR. Będą wyposażone m.in. w łazienki, wózki leżące do transportu chorych – łącznie powstanie 12 dodatkowych miejsc leżących dla pacjentów SOR.

Z kolei przy Szpitalu Wolskim staną kontenery z jednoosobowymi salami obserwacyjnymi (5 sztuk) oraz kontener pielęgniarski. Będą w pełni wyposażone w odpowiednie urządzenia medyczne. Znajdzie się w nich miejsce także na łazienki.

Szpital Wolski planuje zakup aparatu USG, videolaryngoskopu, defibrylatora transportowego oraz systemu kardiomonitorującego wraz z centralą – jako wyposażenie kontenerów.

Poza tym Warszawa przesunęła aż 8,5 mln zł z rezerwy kryzysowej na zakup aparatury i sprzętu medycznego. Udało się doposażyć miejskie szpitale w: 30 respiratorów, 30 kardiomonitorów, 30 stacji pomp infuzyjnych, 30 łóżek wraz z materacami przeciwodleżynowymi, 30 ssaków medycznych, sześć aparatów do terapii nerkozastępczej i 10 urządzeń do dezynfekcji (biodekontaminacji).

CZYTAJ TAKŻE: Koronawirus zamraża wydatki miast

– Zakupiony sprzęt i aparatura medyczna są wykorzystywane m.in. w szpitalach Bielańskim, Wolskim i na Solcu – informuje rzecznik stołecznego ratusza.

Dodaje, że miasto weryfikuje możliwość dostosowania miejskich szpitali do ewentualnej konieczności przekształcania w szpitale jednoimienne. – Podjęliśmy też działania, które mają usprawnić teleporady medyczne w miejskich przychodniach i szpitalach – mówi Karolina Gałecka.

Będą nowe karetki dla pogotowia

Z kolei samorząd województwa zachodniopomorskiego przeznacza na walkę z koronawirusem kwotę blisko 31,5 mln w ramach Zachodniopomorskiego Pakietu Antykryzysowego.

– Oddaję wielki szacunek wszystkim, którzy z oddaniem i poświęceniem walczą z pandemią, ratując życie i zdrowie mieszkańców Pomorza Zachodniego. Jednak, żeby ta walka była efektywna, jednostki ochrony zdrowia muszą być doposażone w niezbędny sprzęt i środki ochrony osobistej. Zależało nam, żeby pomoc trafiła także do najmniejszych szpitali – mówi marszałek Geblewicz.

W sumie w regionie z pomocy skorzysta docelowo 30 jednostek ochrony zdrowia, w tym Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego.

Przyznane przez samorząd województwa środki pozwolą m.in. na refundację wydatków na środki ochrony osobistej, ale także wynagrodzenia czy zakup sprzętu. To między innymi: aparaty RTG, USG, EKG, respiratory czy łóżka medyczne.

CZYTAJ TAKŻE: Starosta białostocki: należy zmienić sposób liczenia zakażeń koronawirusem

Do Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego trafi na walkę z Covid -19 kwota pięć mln zł.

Dzięki nim stacja będzie mogła kupić cztery wyposażone ambulanse, trzy pompy infuzyjne, trzy defibrylatory, trzy respiratory, sprzęt diagnostyczny, środki ochrony osobistej i do dezynfekcji, krzesła transportowe.

Obecnie placówki przystępują do zawierania umów, umożliwiających przekazanie niezbędnego dofinansowania.

To już drugie takie wsparcie dla zachodniopomorskich szpitali. W marcu pomoc z Urzędu Marszałkowskiego w Szczecinie w wysokości około 20 mln zł dostało pięć lecznic.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Wójt odmienił los psów

Można wydać decyzję o odebraniu hodowcy zwierząt i z braku miejsc w schronisku przekazać ...

Związki metropolitarne: razem możemy zdziałać zdecydowanie więcej

Gdańsk i Łódź oraz otaczające je gminy i powiaty zabiegają o powołanie do życia ...

Ekobiznes na Pomorzu Zachodnim

Czy wiecie, że jeden z najbardziej ekologicznych budynków w Europie mieści się w Szczecinie? ...

Metropolie fundują sobie turbozwierzyńce

Ogrody zoologiczne szukają sposobu na przyciągnięcie gości. I znajdują. We Wrocławiu magnesem jest Afrykarium, ...

Ustawa śmieciowa: jest podpis prezydenta. Jakie czekają nas zmiany?

Gminy będą musiały same tworzyć kryteria segregacji śmieci. Nie będzie rozporządzenia w tej sprawie. ...

Burmistrzowi nie udało się z radą kobiet

Jeśli nie ma podstawy prawnej, nie można dowolnie powoływać organów opiniodawczo-konsultacyjnych.