Mazowsze z rekordem w PPK. Duże różnice między regionami

Najwięcej uczestników PPK mają bogate województwa, których stolice są siedzibami największych firm.

Publikacja: 16.05.2023 12:11

Eksperci zgodnie przekonują, że warto dodatkowo oszczędzać na czas emerytury np. w PPK

Eksperci zgodnie przekonują, że warto dodatkowo oszczędzać na czas emerytury np. w PPK

Foto: wavebreakmedia/shutterstock

Program pracowniczych planów kapitałowych ruszył w 2019 r. Stopniowo byli do niego zapisywani pracownicy coraz mniejszych firm, a także instytucji. Po czterech latach od uruchomienia programu nastąpił pierwszy ponowny automatyczny zapis. Znów wpisani do niego zostali wszyscy uprawnieni do tego pracownicy, którzy wcześniej zrezygnowali z oszczędzania w PPK. Musieli ponownie zdecydować, czy zostać i oszczędzać w tym programie, czy też się z niego wypisać.

Liderzy partycypacji

– W marcu i kwietniu liczba uczestników PPK wzrosła o 718 tys., czyli o 27,9 proc. W programie oszczędza już 3,3 mln osób – mówił w czasie prezentacji wyników autozapisu Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, który nadzoruje funkcjonowanie PPK. – W programie oszczędza 43,7 proc. pracowników firm, które uruchomiły go u siebie – dodał.

Poziom partycypacji pracowników w PPK mocno różni się w zależności od wielkości firm. Tak jest też w innych krajach, które mają podobne systemy, w Wielkiej Brytanii czy Skandynawii. Najwyższa jest w największych firmach. Najniższa w najmniejszych.

Czytaj więcej

173 tysiące pracujących emerytów i rencistów na Mazowszu

Jak się okazuje, wiele zależy też od miejsca zamieszkania, znaczące różnice w partycypacji występują bowiem także pomiędzy różnymi regionami kraju. Zdecydowanie najwyższa po autozapisie jest w województwie mazowieckim, gdzie do PPK należy 58,1 proc. uprawnionych do tego pracowników firm, które uruchomiły u siebie ten program. Na kolejnych miejscach znalazły się województwa: dolnośląskie (45,6 proc.), wielkopolskie (43,2 proc.) i małopolskie (42,5 proc.). W środku stawki są województwa: łódzkie (38,2 proc.), śląskie (36,8 proc.), pomorskie (36,1 proc.), zachodniopomorskie (33 proc.), opolskie (32,9 proc.), lubelskie (31,7 proc.) i podkarpackie (30,6 proc.). Na końcu stawki, z partycypacją poniżej 30 proc., znalazły się województwa: kujawsko-pomorskie (28,5 proc.), podlaskie (27,7 proc.), lubuskie (26,7 proc.), warmińsko-mazurskie (24,6 proc.) i świętokrzyskie (24,4 proc.).

– Wyraźnie widać tu zależność pomiędzy wysokością zarobków a poziomem uczestnictwa w PPK. Najwyższy jest w najbogatszym województwie mazowieckim – zwracał uwagę Paweł Borys.

To tu działa też najwięcej dużych firm, działają siedziby banków, instytucji finansowych, a także urzędów centralnych. Poziomowi partycypacji sprzyja też wielkość miast wojewódzkich. Widać to nie tylko po przykładzie Warszawy, ale też Wrocławia, Poznania czy Krakowa, które znalazły się w czołówce regionów z najwyższym udziałem pracowników w PPK.

– Wraz ze wzrostem dochodów mieszkańców kraju uczestnictwo w PPK powinno rosnąć – ocenił Paweł Borys.

PFR zrobił też eksperyment, który miał pokazać, że partycypacji sprzyja też większa wiedza o PPK i dobre nastawienie do nich pracodawców. Wybrał więc porównywalne pod względem dochodów pracowniczych województwa lubelskie i świętokrzyskie. W tym pierwszym przeprowadził zdecydowanie więcej szkoleń z zakresu PPK. Okazało się, że w województwie świętokrzyskim do programu zapisało się najmniej, niespełna jedna czwarta uprawnionych do tego pracowników firm, które uruchomiły u siebie PPK. W województwie lubelskim odsetek ten był wyraźnie wyższy i pozwolił mu się uplasować pod koniec środka stawki.

Najwyższe emerytury

Eksperci zgodnie zachęcają do dodatkowego oszczędzania na czas emerytury. Tłumaczą, że te z ZUS będą coraz niższe i trudno będzie z nich godnie żyć. Wiele tu zależy, oczywiście, od wysokości zarobków i związanej z nią puli odprowadzonych składek na ubezpieczenie emerytalno-rentowe. Wyższym emeryturom z ZUS sprzyja też dłuższy staż pracy. Im dłużej pracujemy, tym więcej składek odkładamy. Praca, i odprowadzanie składek, już po osiągnięciu wieku emerytalnego traktowana jest preferencyjnie. Kapitał emerytalny przeliczany jest wówczas wyjątkowo korzystnie z punktu widzenia przyszłego świadczeniobiorcy. Dobrze to widać w świeżych informacjach ZUS o najwyższych emeryturach wypłacanych z tego systemu.

Czytaj więcej

Luka płacowa znacznie się różni w zależności od województwa

Z danych, do których dotarł „Fakt”, wynika, że najwyższą emeryturę w kraju, w wysokości ponad 43 tys. zł brutto miesięcznie, otrzymuje mieszkaniec województwa śląskiego, który na swoje świadczenie pracował blisko 63 lata, do 86. roku życia. Przykładów tego, jak dłuższa praca i wydłużony okres składkowy przekładają się na wysokość emerytury, jest więcej. W Częstochowie przeszło 23 tys. zł emerytury otrzymuje mężczyzna, który pracował 40 lat, do 79. roku życia. W Chorzowie blisko 22 tys. zł świadczenia z ZUS trafia do pracownika naukowego, który na emeryturę przeszedł w wieku ponad 77 lat, po 56 latach pracy. Najwyższa emerytura mieszkańca Warszawy przekracza 36 tys. zł, w Poznaniu blisko 32 tys. zł, a w Bydgoszczy ponad 30 tys. zł.

Program pracowniczych planów kapitałowych ruszył w 2019 r. Stopniowo byli do niego zapisywani pracownicy coraz mniejszych firm, a także instytucji. Po czterech latach od uruchomienia programu nastąpił pierwszy ponowny automatyczny zapis. Znów wpisani do niego zostali wszyscy uprawnieni do tego pracownicy, którzy wcześniej zrezygnowali z oszczędzania w PPK. Musieli ponownie zdecydować, czy zostać i oszczędzać w tym programie, czy też się z niego wypisać.

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Finanse w regionach
Spektakularny wzrost inwestycji firm w małych województwach
Finanse w regionach
Pięć chorób fiskalnych polskich samorządów
Finanse w regionach
Inwestycje – busola samorządności
Finanse w regionach
NIK: rząd PiS ręcznie sterował finansami JST. "Nieudolne reformy i klientelizm"
Finanse w regionach
Minister finansów: System finansowania samorządów wymaga radykalnej zmiany