Według raportu think tanku energetycznego Ember „Global Electricity Review 2024”, w ubiegłym roku odnawialne źródła energii odpowiadały za 40,9 proc. globalnej produkcji energii elektrycznej. Tendencja jest też zauważalna na polskim rynku, gdzie w 2024 roku OZE wygenerowały 29,6 proc. energii elektrycznej. Rok wcześniej ich udział wynosił 27,3 proc., a eksperci szacują, że w tym roku mają szansę osiągnąć nawet 35 proc. Zdaniem analityków McKinseya, już w 2035 roku OZE będą generować ok. 70 proc. energii w kraju, czyli tyle, ile obecnie wytwarzają elektrownie zasilane paliwami kopalnymi.
Jedną z inicjatyw, zachęcających miasta do dążenia o osiągnięcie neutralności klimatycznej, jest unijny projekt "100 neutralnych dla klimatu i inteligentnych miast do 2030 roku", do którego wybrano również pięć polskich ośrodków: Warszawę, Kraków, Łódź, Wrocław oraz Rzeszów. Miasta we współpracy z Komisją Europejską mają pracować nad umowami, w których zawarte będą plany dotyczące neutralności klimatycznej w różnych sektorach, takich jak energetyka, budownictwo, gospodarowanie odpadami oraz transport.
Małe gminy z dużymi ambicjami związanymi z transformacją energetyczną
Ambicje klimatyczne przejawiają jednak nie tylko duże miasta – innowacyjne działania w zakresie transformacji energetycznej wdrażają również znacznie mniejsze gminy. Doskonałym przykładem jest Michałowo w woj. podlaskim, które jeszcze w tym roku planuje osiągnąć neutralność klimatyczną.
Czytaj więcej
Program adaptacji miast do zmian klimatu, nim na dobre ruszył, już się kończy. Ale samorządy zdążyły z wnioskami.
Gmina od lat realizuje szereg projektów mających zmniejszyć zależność od paliw kopalnych i ograniczyć emisje gazów cieplarnianych. Lokalny samorząd inwestuje w rozwój biogazowni, które zasilają m.in. basen przy gminnym zespole szkół, rozbudowę odnawialnych źródeł energii, efektywną sieć ciepłowniczą oraz inteligentne oświetlenie.