Kraków ochroni bzyga i klecankę. „Przyroda zadomowiła się tu sama”

Krakowski kamieniołom Libana to pierwszy tego rodzaju użytek ekologiczny w Polsce. Miejsce jedyne i niepowtarzalne.

Publikacja: 09.09.2022 18:45

Głównym celem ustanowienia użytku ekologicznego na terenie kamieniołomu Libana jest ochrona unikalny

Głównym celem ustanowienia użytku ekologicznego na terenie kamieniołomu Libana jest ochrona unikalnych ekosystemów

Foto: adobestock

Uchwałę w sprawie powstania nowego użytku ekologicznego przyjęli jednogłośnie radni miejscy na pierwszej powakacyjnej sesji rady miasta.

Kamieniołom Libana obejmie powierzchnię około 15 hektarów, położonych w Podgórzu między aleją Powstańców Śląskich, ulicą Swoszowicką, kopcem Krakusa i cmentarzem Podgórskim.

Jest wyjątkowy

– Dlaczego to miejsce wyjątkowe? O jego wyjątkowości stanowi sukcesja przyrodnicza w terenie poprzemysłowym. W dawnym, nieczynnym kamieniołomie przyroda zadomowiła się sama w ciągu ostatnich 30 lat. Bez ingerencji człowieka. Drugiego takiego użytku nie ma w całej Polsce – mówi Piotr Kempf, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej w Krakowie.

Czytaj więcej

Takiej katastrofy na Odrze jeszcze nie było

Kempf dodaje, że najważniejszym walorem przyrodniczym tego miejsca jest różnorodność zbiorowisk roślinnych – roślinności drzewiastej, roślinności siedlisk wodnych, wilgotnych oraz muraw naskalnych, które sa siedliskiem wielu rzadkich i chronionych gatunków zwierząt. Na terenie kamieniołomu i w jego sąsiedztwie występuje łącznie 286 gatunków roślin naczyniowych, a także blisko 40 rzadkich i chronionych gatunków zwierząt. Są to m.in. traszki, kumaki, modraszki (motyle), bzygi (muchówki) czy klecanki (gatunek błonkówki z rodziny osowatych).

Dużą wartość przyrodniczą posiadają też występujące tam naturalne i antropogeniczne składniki przyrody nieożywionej czyli skały, formy powierzchni terenu, gleby oraz wody powierzchniowe i podziemne.

Po co użytek

Głównym celem ustanowienia użytku ekologicznego na terenie kamieniołomu Libana jest ochrona unikalnych ekosystemów, które wykształciły się samodzielnie w dawnym kamieniołomie wapieni, ze szczególnym uwzględnieniem siedlisk przyrodniczych ze stanowiskami rzadkich lub chronionych gatunków zwierząt.

Czytaj więcej

Zielone torowiska w miastach. I będzie ich coraz więcej

– Żeby to wszystko dobrze działało trzeba wprowadzić ochronę i opracować zasady udostępnienia terenu. Podstawą powinno być opracowanie w formie graficznej i opisowej, według zasięgu zbiorowisk roślinnych, z zaznaczonymi stanowiskami gatunków roślin grzybów i zwierząt wymagających ochrony czynnej. Należy też wskazać odpowiednie metody, sposoby i harmonogram monitoringu przyrodniczego – podkreśla Piotr Kempf.

Plan ochrony i monitoringu powstanie w ciągu roku. Opracowaniem zajmie się Zarząd Zieleni Miejskiej.

Trochę historii

W kamieniołomie Libana znajdują się także obiekty dziedzictwa górniczego (m.in. stalowe młyny wapienne, piece do wypalania wapna), elementy wyrobiska, zwałowisko oraz zabudowania poprzemysłowe. Wszystkie te obiekty zostaną zachowane. Część z nich została już częściowo zasiedlona w wyniku tzw. wtórnej sukcesji roślinnej.

Sam kamieniołom otrzymał swoją nazwę od nazwiska Bernarda Libana, współzałożyciela przedsiębiorstwa „Kamieniołomy i wapienniki Libana i Ehrenpreisa”, powstałego w 1873 roku i produkującego kamień budowlany. W czasie II wojny światowej spółka została przejęta przez niemieckie wojska, a w latach 1942-44 przy kamieniołomie powstał karny obóz pracy Służby Budowlanej, później przekształcony w obóz koncentracyjny.

Kamieniołom działał również po wojnie – aż do 1986 roku – kiedy został ostatecznie zamknięty. W 1993 roku w tym miejscu kręcono zdjęcia do „Listy Schindlera”. Do dziś po filmie pozostały różne rekwizyty, np. słupy ogrodzeniowe i resztki drutu kolczastego czy kopie żydowskich nagrobków.

Uchwałę w sprawie powstania nowego użytku ekologicznego przyjęli jednogłośnie radni miejscy na pierwszej powakacyjnej sesji rady miasta.

Kamieniołom Libana obejmie powierzchnię około 15 hektarów, położonych w Podgórzu między aleją Powstańców Śląskich, ulicą Swoszowicką, kopcem Krakusa i cmentarzem Podgórskim.

Pozostało 92% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Ekologia
Gminy nie nadążają z kontrolą szamb i przydomowych oczyszczalni. Za duże koszty?
Ekologia
Władze Śląska nagradzają gminy za walkę o czyste powietrze
Ekologia
Spalarnie chcą uznać spalanie śmieci za recykling
Ekologia
Miasta przyspieszyły zakupy „zielonych” autobusów
Ekologia
Samorządowe wsparcie na zieloną energię. Ostatnia chwila na złożenie wniosku
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?