- Chcemy się przyczynić do rozwoju miasta pod względem ekologicznym, ekonomicznym oraz pod względem innowacyjności w podejściu do budownictwa i ochrony klimatu – wylicza Tomasz Ficoń, rzecznik Urzędu Miasta w Bielsku-Białej.
Pod koniec ub. roku radni z Bielska-Białej przyjęli uchwałę dotyczącą programu „Zielone dachy dla Miasta Bielska-Białej”. Uchwalono w nim zasady dotacji dla mieszkańców. Został on wprowadzony z początkiem tego roku – na rok.
Mieszkańcy pytają, ale wniosków nie składają
- Chcemy umożliwić pozyskanie dotacji na zielone dachy dla osób fizycznych czy wspólnot mieszkaniowych. Dotację można pozyskać na tworzenia zielonych dachów na budynkach nowobudowanych, ale też już istniejących, jednorodzinnych, gospodarczych, wielorodzinnych – mówi Tomasz Ficoń.
Miasto w tym roku przeznaczyło na ten cel 100 tys. zł. - Nabór wniosków ruszył od początku roku, ale do połowy lutego mieszkańcy nie złożyli jeszcze żadnego wniosku. Mamy często są telefony w tej sprawie – mówi Tomasz Ficoń.
Czytaj więcej
Podczas rewitalizacji przestrzeni miejskiej w wielkopolskim Wieleniu na betonowym skwerze postawiono pomnik drzewa.
O podobnych rozwiązaniach myślą też inne miasta. Już w zeszłym roku prezydent Poznania powołał zespół ds. ogrodów wertykalnych.
- Wypracowane zostały założenia do takiego programu udzielania dotacji z budżetu na wykonanie zielonych dachów oraz zewnętrznych ogrodów wertykalnych, czyli tzw. „zielonych ścian” na terenie Poznania – mówi Przemysław Surdyk z Wydziału Kształtowania i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Poznania.
Podkreśla, że jednak przed zatwierdzeniem przez władze miasta i uchwaleniem przez Radę Miasta wymaga branżowych i szczegółowych ustaleń. - Mamy nadzieję, że uda się wypracować konkretne rozwiązania w tym zakresie oraz liczymy, że zostaną one wprowadzone w życie – przyznaje dyr. Surdyk.
W tym roku miasto będzie realizowało projekt „Zielony Poznań”, który zakłada m.in. stworzenie 25 zielonych ścian na obiektach miejskich.
Policzyli zielone dachy
Także w Krakowie zgodnie z podpisanym wcześniej listem intencyjnym został powołany zespół, który w połowie 2021 roku wypracował propozycję polityki miasta w zakresie „zielonych dachów”.
- Teraz analizujemy ją pod kątem możliwości wdrożenia tej polityki w mieście. Naukowcy z Politechniki Krakowskiej sprawdzają wszystkie aspekty w kontekście wypracowania referencji dla miejskich budynków użyteczności publicznej – podaje Kamil Popiela z krakowskiego magistratu.
Dodaje, że w połowie roku powstanie przygotowywany przez nich „Standard klimatyczny” dla budynków miejskich, który określi, czy i na jakich warunkach należy wdrażać idę zarówno „zielonych dachów” jak i wertykalnych ogrodów.
Czytaj więcej
Przy krakowskich budynkach komunalnych powstało sześć ogrodów deszczowych. Na takie inwestycje decyduje się coraz więcej samorządów.
- Czekamy aktualnie na rekomendacje naukowców Politechniki Krakowskiej, którzy wskażą nam kierunek, zakres i uwarunkowania podejmowanych działań w obszarze budownictwa miejskiego, w tym „zielonych dachów” – dodaje urzędnik.
Warszawa nie przewiduje dotacji dla mieszkańców, którzy zdecydują się stworzyć tzw. zielone dachy. - Każdy mieszkaniec może jednak skorzystać z dofinansowania do innych inwestycji ekologicznych służących ochronie środowiska i gospodarce wodnej – mówi Aleksandra Grzelak ze stołecznego ratusza.
Warszawa przeprowadziła inwentaryzację zielonych dachów. W stolicy jest ich ponad 50 ha. - Do końca tego kwartału zamierzamy zebrać szczegółowe dane dotyczące miejskich inwestycji już zrealizowanych czy realizowanych obecnie z zastosowaniem zielonych dachów i ścian – mówi urzędniczka.