Dużo więcej Polaków będzie głosować w innym miejscu niż dotąd

AdobeStock / Christian Schwier

Jeszcze tylko dziś można w swojej gminie pobrać zaświadczenie o prawie do głosowania, które pozwala na wzięcie udziału w wyborach w innej komisji, niż zwykle.

Do wtorku można było się dopisać do rejestru czy spisu wyborców i głosować w nowym miejscu zamieszkania. Chętnych na taki krok było znacznie więcej, niż w latach poprzednich.

Tylko w Poznaniu do spisu wyborców dopisało się 28 tys. osób. W stolicy do spisu wyborców (upoważnia do głosowania w nowym miejscu na te jedne wybory) zostało dopisanych ok. 82 tys., a kolejne 4 tys. do rejestru. W Katowicach do spisu dopisały się 5445 osoby, a do rejestru – 80 osób. Z kolei we Wrocławiu było to odpowiednio 36 017 i 1935. W Krakowie do spisu wpisano 38 974, a do rejestru – 1 858 osób.

CZYTAJ TAKŻE: Organizacja wyborów na finiszu. Z czym były problemy?

Najczęściej wyborcy dopisywali się do spisu czy rejestru za pośrednictwem ePUAP. – Od kilku lat obserwujemy wzrost udziału spraw załatwianych w formie elektronicznej. W tym roku – również przez trwającą epidemię – ilość spraw załatwianych przez internet znaczącą przeważa w ogólnej liczbie spraw wyborczych. Najbardziej popularną usługą elektroniczną jest dopisanie do spisu wyborców – przyznaje Tomasz Popiołek z krakowskiego magistratu.

Jak wynika z danych przygotowanych dla nas przez kilka miast, w tym roku wyjątkowo dużo osób dopisało się do spisu i rejestru wyborców w porównaniu z poprzednimi latami. W Poznaniu przed wyborami prezydenckimi w 2015 r. do spisów dopisało się niespełna 6 tys. osób (teraz 28 tys.), a we Wrocławiu niespełna 13 tys. (teraz 36 tys.).

CZYTAJ TAKŻE: Wyborcy nie boją się pandemii. Głosować korespondencyjne chce tylko 1 procent

Dziś można się jeszcze upewnić, czy wniosek o dopisanie do spisu bądź rejestru wyborców został skutecznie złożony, a sprawa pozytywnie załatwiona kontaktując się z wydziałem spraw administracyjnych urzędu miasta czy gminy, na terenie której chcemy głosować.

Jeśli wiemy, że w niedzielę 28 czerwca, będziemy poza miejscem stałego zameldowania, albo pobytu, gdzie stale głosowaliśmy – to możemy w swoim urzędzie gminy wziąć zaświadczenie do prawie o głosowania. Dzięki niemu, w każdym miejscu Polski będzie możliwy udział w wyborach. W stolicy takie zaświadczenia do czwartku pobrało ok. 25 tys. osób. W Katowicach – 2014, w Poznaniu – 3884, a w Krakowie –  3471. We Wrocławiu do czwartkowego południa wydano 4625 takich zaświadczeń.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Przestrzenny wymiar pandemii w Polsce: co dalej?

Koronawirus nie jeden ma wymiar. O aspektach ekonomicznych pandemii COVID-19 pisze się stosunkowo dużo. ...

Kulinaria, piwo i trójniak

Sześć produktów kulinarnych z Pomorza Zachodniego, m.in. Salceson Przelewicki 
i Polędwica Swojska Świdwińska, zdobyło ...

Najlepszy kosmetyk do użytku zewnętrznego i najlepsze lekarstwo do użytku wewnętrznego

Lekarstwo bez recepty, najbardziej naturalny kosmetyk, przepis na szczęście i udane relacje, czyli… uśmiech. ...

Nie ma mowy o bańce na rynku mieszkaniowym

W Warszawie 12 lat temu za średnie wynagrodzenie można było kupić 0,5 mkw. mieszkania. ...

Prezydent Inowrocławia: chcemy tarczy samorządowej

Oczekujemy subwencji wyrównawczej dla wszystkich JST – mówi nam Ryszard Brejza, prezydent Inowrocławia. Życie ...

W Kujawsko-Pomorskiem inwestują w kulturę

Samorząd województwa kujawsko-pomorskiego rozpoczął gruntowną przebudowę i rozbudowę części dawnych toruńskich młynów Richtera na ...