Na Śląsku przyspiesza strategiczna inwestycja

W ramach Funduszu Odbudowy samorządy prawdopodobnie nie będą się mogły ubiegać o granty na budowę i modernizację dróg
Fot. Pixabay

W tym roku w województwie śląskim przyspiesza wreszcie budowa bardzo ważnej dla regionu drogi ekspresowej S1, będącej wschodnią obwodnicą Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego. Docelowo będzie liczyć 135 km, od Pyrzowic do granicy ze Słowacją w Zwardoniu.

Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, w drugim kwartale będzie wreszcie gotowy 10-kilometrowy odcinek pomiędzy Pyrzowicami a Podwarpiem, łączący drogę krajową nr 1 z Katowic i Sosnowca przez Siewierz do Częstochowy (tzw. gierkówkę) z autostradą A1.

Efektem inwestycji będzie nie tylko szybszy przejazd, ale także zwiększenie bezpieczeństwa: ten krótki odcinek nazywany był „drogą śmierci” ze względu na liczne groźne wypadki, w tym śmiertelne. Zagrożenie stwarzał fakt, że dwujezdniowa trasa zaraz za węzłem Podwarpie zwężała się do wcześniej zbudowanej jednej jezdni po jednym pasie ruchu w każdą stronę. To myliło kierowców, którzy na dodatek nagminnie nie przestrzegali ustanowionego tam ograniczenia prędkości. Teraz odcinek będzie zupełnie bezkolizyjny. W ciągu trasy powstało pięć wiaduktów i most, przebudowany został układ dróg dojazdowych.

Nie oddać drogi Chińczykom

Coraz bliżej rozpoczęcia robót ziemnych jest odcinek S1 Podwarpie – Dąbrowa Górnicza. Ma być gotowy w końcu 2023 r. Na razie trwa jeszcze wycinka drzew, jednak z początkiem kwietnia powinny się zacząć prace drogowe. Inwestycje realizuje Budimex za przeszło 280 mln zł. Niespełna 7-kilometrowy fragment tej przyszłej ekspresówki jest utrapieniem kierowców z powodu licznych ograniczeń prędkości do 50 km/godz. Po zakończeniu budowy znikną skrzyżowania, natomiast nad jezdnią pojawią się wiadukty i kładki dla pieszych, nowy węzeł drogowy Dąbrowa Górnicza-Ząbkowice, a węzeł Dąbrowa Górnicza-Pogoria zostanie przebudowany.

CZYTAJ TAKŻE: Ekspresowa trasa S3 połączyła dwie stolice

W realizacji jest także przebieg S1 od Mysłowic do Bielska-Białej. Problemem stał się jednak odcinek pomiędzy Mysłowicami a Oświęcimiem, którego wykonawcą w systemie „projektuj i buduj” miała być chińska firma China State Construction Engineering Corporation Limited z siedzibą w Pekinie. GDDKiA już na etapie postępowania miała co do niej wątpliwości i w sierpniu ubiegłego roku wykluczyła Chińczyków z przetargu. Powodem miał być „brak jednoznacznych i wyczerpujących wyjaśnień w trakcie weryfikacji oferty”. Chińska firma jednak wygrała postępowanie przed Krajową Izbą Odwoławczą, a następnie katowickim Sądem Okręgowym.

W tej sytuacji GDDKiA, by nie oddać kontraktu Chińczykom, unieważniła przetarg. Jak argumentowała, budowa wygranego przez chińskiego wykonawcę fragmentu S1 w przyjętych terminach przyniosłaby wiele problemów. Odcinek Mysłowice-Oświęcim zostałby oddany do użytkowania z co najmniej rocznym – na dzisiaj – opóźnieniem w stosunku do dwóch dalszych fragmentów. W rezultacie ruch tranzytowy z tych odcinków wlewałby się na nieprzystosowane do dużego ruchu lokalne drogi.

Będzie więc nowy przetarg, ale fragment S1 pomiędzy Mysłowicami a Oświęcimiem zostanie podzielony na dwa zadania: odcinek I/A Bieruń – Oświęcim wraz z obwodnicą Bierunia oraz I/B Mysłowice – Bieruń. Ten pierwszy ma być priorytetowy i gotowy w listopadzie 2023 r. Zbiegnie się to z oddaniem do ruchu S1 od Bielska-Białej do węzła Oświęcim. Dzięki temu ruch na kierunku północ – południe będzie można skierować poprzez drogę krajową nr 44 do istniejącego tranzytowego układu komunikacyjnego (S1 i A1), a z kierunku południe na zachód i wschód poprzez DK44 do autostrady A4.

Dla drugiego odcinka czas realizacji będzie dłuższy: 36-miesięczny. Ale w umowie znajdzie się termin oddania do ruchu jednej jezdni S1 w 12 miesięcy od zezwolenia na realizację inwestycji drogowej. Pozwoli to na wcześniejszą przejezdność całej S1 na odcinku Kosztowy – Bielsko-Biała, poprzez połączenie istniejącej S1 w Mysłowicach z nowo wybudowanymi odcinkami tej trasy.

Wyjątkowo trudna inwestycja

W 2023 r. ma być oddany ostatni fragment S1 – obwodnica Węgierskiej Górki. To wyjątkowo trudna inwestycja ze względu na dwa tunele o długości 830 i 980 metrów, a także estakadę nad dolinami potoków górskich.

CZYTAJ TAKŻE: Jest droga? Będzie ścieżka. Nowe podejście miast do rowerów

W tym roku w województwie śląskim zacznie się realizacja pięciu inwestycji z rządowego programu budowy 100 obwodnic. Ich efektem będzie poprawa bezpieczeństwa na drogach, wyprowadzenie ruchu z miast, ograniczenie hałasu i poprawa przepustowości sieci drogowej.

Przygotowywane są już dokumentacje projektowe dla obwodnicy Szczekocin i Goleniów, Kroczyc, a także Pradeł. Ich łączna długość przekroczy 25 kilometrów. Kolejne dwie obwodnice – Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46 oraz Nakła Śląskiego i Świerklańca w ciągu drogi krajowej na 78 czekają na rozstrzygnięcie przetargu na wykonanie tzw. studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego. Te dwie ostatnie powstaną w systemie „projektuj i buduj”, podczas gdy objazdy Szczekocin i Goleniów, Kroczyc oraz Pradeł zostaną zbudowane w systemie tradycyjnym.
Nowe obwodnice mają być drogami o najwyższych parametrach technicznych. Według GDDKiA, będą dostosowane do przenoszenia obciążenia 11,5 ton na oś.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Dwa kroki do przodu, jeden w tył

Poparcie społeczne dla walki ze smogiem kończy się w chwili, gdy okazuje się, że ...

Brakuje pieniędzy na działanie punktów pomocy prawnej

W Warszawie i Gliwicach dotacja z budżetu państwa nie starcza na funkcjonowanie punktów pomocy ...

Teraz Kopenhaga, potem Lwów

Nowe, 11. stałe połączenie uruchamia od 1 kwietnia 2019 roku Port Lotniczy 
Szczecin-Goleniów. Tym ...

Dopłaty do czynszów są. Ale niewielu z nich korzysta

Do końca marca osoby, którym z powodu pandemii koronawirusa spadły dochody, mogą się starać ...

Zgonów 250 proc. więcej niż urodzin. Jak ratować to miasto?

Na obecne dane demograficzne mocno wpłynęła pandemia. Jesteśmy, oczywiście, w ogólnopolskim trendzie, ale w ...

Przykład dla całej Polski: małopolskie gminy zakazują węgla

Już dziesięć gmin z województwa małopolskiego wprowadziło lub chce wprowadzić lokalne regulacje antysmogowe, zgodne ...