Rusza wyścig o Rzeszów. Walka będzie zażarta

Tadeusz Ferenc, prezydent Rzeszowa
materiały prasowe

Marek Bajdak z Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego jest kandydatem na komisarza w Rzeszowie.
Wojewoda podkarpacki Ewa Leniar, zarekomendowała go premierowi jako kandydata na komisarza Rzeszowa. Wniosek już trafił do Urzędu Rady Ministrów.

Wybór padł na 58-letniego Marka Bajdaka, dyrektora wydziału nieruchomości w Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie. Bajdak pracuje tam od 2016 roku.

Mandat już wygaszony

Komisarz będzie rządził miastem po tym, jak z funkcji prezydenta Rzeszowa 10 lutego zrezygnował Tadeusz Ferenc.

W ostatnią środę rzeszowski komisarz wyborczy wydał postanowienie o wygaszeniu mandatu prezydenta Rzeszowa – Tadeusza Ferenca. Zgodnie z nim urząd przestał pełnić 10 lutego, w dniu swoich 81. urodzin.

Postanowienie zostało opublikowane na stronie Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Rzeszowie.

– Stwierdza się, że wygaśnięcie z dniem 10 lutego 2021 roku mandatu prezydenta miasta Rzeszowa z powodu pisemnego zrzeczenia się mandatu. Prezydentem, którego mandat wygasł, jest Tadeusz Ferenc – napisał komisarz w postanowieniu.

Dokument trafił do wojewody, przewodniczącego Rady Miasta Rzeszowa oraz byłego już prezydenta miasta. Ten ostatni ma formalnie siedem dni na złożenie na nie skargi do Sądu Administracyjnego.
Po rezygnacji prezydenta z pracy odeszli także wiceprezydenci Rzeszowa. Obecnie urzędnikiem najwyższym rangą w UM jest sekretarz miasta Marcin Stopa i to on rządzi miastem do czasu powołania komisarza.

CZYTAJ TAKŻE: Rzeszów: szykuje się ostra walka o schedę po Tadeuszu Ferencu

To premier w rozporządzeniu wskaże komisarza, który będzie rządził Rzeszowem do czasu wyboru nowego prezydenta, oraz jednocześnie ustali datę przedterminowych wyborów.

Zgodnie z przepisami powinny się one odbyć w ciągu 90 dni, jest od daty rezygnacji z fotela przez Tadeusza Ferenca, czyli najpóźniej przełom kwietnia i maja.

Coraz więcej kandydatów do walki w Rzeszowie

W zależności od daty przedterminowych wyborów będzie też znany harmonogram zgłaszania kandydatów.

Ustępujący prezydent na swoje stanowisko zaproponował wiceministra sprawiedliwości Marcina Warchoła, z którym wystąpił na wspólnej konferencji prasowej.

Warchoł, który jest posłem z listy Prawa i Sprawiedliwości z okręgu rzeszowskiego, powiedział na konferencji, że chce być bezpartyjnym kandydatem na prezydenta Rzeszowa i zapowiedział rezygnację z członkostwa w Solidarnej Polsce.

Szykuje się ostra walka o fotel prezydenta Rzeszowa. Już wiadomo, że były prezydencki klub Rozwój Rzeszowa wystawi własnego kandydata. Będzie to prawdopodobnie Konrad Fijołek, wiceprzewodniczący Rady Miasta oraz szefa klubu.

Własnego kandydata chce też wystawić PO. Partia chce budować koalicję i w Rzeszowie, złożoną ze wszystkich sił opozycyjnych.

Kandydowanie w wyborach na prezydenta Rzeszowa rozważa też Paweł Kowal. – Nie wykluczam. Uważam, że to jedna z najważniejszych spraw w Polsce, więc poważnie do tego podchodzę – mówił poseł Koalicji Obywatelskiej.

CZYTAJ TAKŻE: Wschód Sztuki w Rzeszowie – o 2. edycji Międzynarodowego Festiwalu TRANS/MISJE

Dodał, że ostatecznej decyzji jednak nie podjął, bo – jak tłumaczył – chodzi o znalezienie takiego kandydata, który zostanie zaakceptowany nie tylko przez Koalicję Obywatelską, ale również przez Lewicę, ruch Szymona Hołowni, PSL i lokalnych aktywistów.

Bratobójcza walka

W Rzeszowie szykuje się bratobójcza walka w obozie Zjednoczonej Prawicy. Z jednej strony kandydatem na prezydenta miasta będzie Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości z Solidarnej Polski, a z drugiej PiS wystawi własnego kandydata.

– Dla nas to sytuacja oczywista, naturalna, że PiS będzie miało swojego kandydata w tej rywalizacji wyborczej, biorąc pod uwagę zaufanie, które mieszkańcy Rzeszowa okazywali kandydatom partii w wyborach parlamentarnych czy prezydenckich – mówił Marcin Fijołek, członek zarządu rzeszowskiego PiS, szef Klubu Radnych PiS w Radzie Miasta Rzeszowa.

Dodał, że to „daje poczucie pewności, że uda się osiągnąć sukces w tych wyborach, które przed nami”. W wyścigu o fotel prezydenta Rzeszowa będzie być może uczestniczył też poseł Konfederacji Grzegorz Braun.

W piątek wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł wystąpił do przewodniczącego Rady Miasta Rzeszowa i pozostałych radnych z inicjatywą uhonorowania byłego prezydenta Tadeusza Ferenca, specjalną uchwałą, która „podkreśli jego zasługi dla rozwoju Rzeszowa i podziękuje za nie”.

– Prezydent Tadeusz Ferenc, sprawując swój urząd przez 18 lat, odmienił miasto. Sprawił, że rozwija się lepiej niż kiedykolwiek. Rzeszów jako stolica innowacji przoduje w prestiżowych rankingach – napisał minister Warchoł.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Szombierki czekają na gospodarza

Zabytkowa Elektrociepłownia Szombierki nie ma szczęścia. Prywatny właściciel stuletnich budynków nie spełnił obietnicy rewitalizacji. ...

Budżety małych miejscowości świecą pustkami

Mniejsze gminy nie mają wątpliwości: idą chude lata. I już teraz zaciskają pasa, by ...

Krzysztof Iwaniuk: W samorządzie powinno być mniej polityki

W samorządzie powinno być mniej polityki - mówi Krzysztof Iwaniuk, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich ...

Popularny „Społecznik” Nowe zasady trzeciej edycji programu

Aż 1178 wyjątkowych, bo tych najmniejszych, całkowicie oddolnych 
i w stu procentach obywatelskich inicjatyw ...

Samorządowcy stanęli po stronie protestów kobiet

Prym we wsparciu – przede wszystkim politycznym – dla protestów po decyzji Trybunału Konstytucyjnego ...

W poszukiwaniu pomorskiej codzienności

Aż trzy wystawy dotyczące historii Pomorza Zachodniego przygotowują wspólnie muzea 
w Szczecinie i Greisfwaldzie ...