Darth Vader stanie w Nowej Hucie? Ma przyciągnąć turystów

Kolaż: Kamil Herchel, kalendarz Nowa Huta 2019

Kto nie kojarzy – przynajmniej ze zdjęć – pomnika Lenina, który od 1972 roku stał w alei Róż, czyli centralnym miejscu Nowej Huty?

Pomnik wodza rewolucji po serii protestów mieszkańców i próbach wysadzenia go w powietrze ostatecznie zdemontowano 31 lat temu, dokładnie 10 grudnia 1989. Teraz powstał pomysł, by w tym samym miejscu postawić pomnik Dartha Vadera.

Pomysłodawca – krakowski radny Łukasz Wantuch jest zdania, że to spowoduje napływ turystów do dzielnicy Nowa Huta. – A po pandemii turyści będą bardzo w Krakowie potrzebni – podkreśla Wantuch.

Nowohuckie atrakcje turystyczne

Radny Wantuch zasłynął wieloma niecodziennymi pomysłami. Chciał m.in. rugować bezdomnych z centrum Krakowa i lokować kamery monitoringu np. w figurkach sów i krasnali. Teraz przekonuje, że Darth Vader w Nowej Hucie to znakomity pomysł na rewitalizację tej części stolicy Małopolski oraz sposób na przyciągnięcie turystów. A według radnego odwiedzający szybko zaczną wracać do Krakowa.

– W ciągu dwóch-trzech lat znowu dobijemy znowu do 13 mln turystów rocznie. Ale 99 procent z nich koncentruje się w rejonie Starego Miasta, co jest źródłem wielu problemów. W interesie Krakowa jest, aby ci turyści rozłożyli się jak najbardziej równomiernie, nie tylko w centrum, ale również na obrzeżach. Nowa Huta może być taką perłą, tylko potrzebuje magnesu, który przyciągnie turystów do tej części miasta – informuje.

CZYTAJ TAKŻE: Nowa Huta ma być znów nowa

Taką perłą może się okazać pomnik Dartha Vadera, a właściwie Vaderolenina, bo Wantuch proponuje wykorzystanie którejkolwiek istniejącej rzeźby Lenina, ale z głową Dartha Vadera. Radny nie chce się oczywiście ograniczyć tylko do postawienia samego pomnika. Chce, aby przy okazji powstała obszerna infrastruktura informacyjna na temat nowohuckich atrakcji turystycznych pod nazwą „Turysto, poznaj Nową Hutę!”. Może to być np. multimedialne biuro informacyjne przy pomniku, kilka interaktywnych tablic z ofertą wycieczek po ciekawych miejscach dzielnicy.

Łukasz Wantuch złożył już poprawkę do budżetu miasta na rok 2021, która ma zagwarantować realizację programu przygotowawczego jego pomysłu. Koszt zadania wycenił na 10 tys. zł.

Instalacja czy fontanna

Zanim radny obwieścił swój pomysł, udostępnił w internecie ankietę z pytaniem: „czy Nowa Huta potrzebuje turystów?”. Nie ukrywa, że do forsowania pomysłu budowy pomnika skłoniły go m.in. właśnie wyniki tej ankiety. Sporo internautów opowiedziało się bowiem za tym, by turystów zachęcać do odwiedzania nowohuckich atrakcji.

– Nie jestem w stanie wyobrazić sobie nic bardziej atrakcyjnego, bardziej magnetycznego i bardziej medialnego niż pomnik Dartha Vadera na miejscu pomnika Lenina. I nie jest to innowacyjna idea, bo identyczny pomysł został zrealizowany w Odessie. Jest to jednak daleko na wschód, poza Unią Europejską – podkreśla Wantuch.

CZYTAJ TAKŻE: Za płotem krakowskiej huty rośnie huta przyszłości

Pomysł radnego spotkał się z bardzo żywiołowymi reakcjami. Od razu znalazł swoich zwolenników, również przeciwników. – Uważam, że ten pomysł jest rewelacyjny. I nie tylko dlatego, że jestem fanem SW. To po prostu nowy sposób myślenia o mieście jaki przestrzeni dla ludzi, a nie tylko patetycznych pomników wielkich żołnierzy – pisze jeden z internautów. – Czy to nie byłoby piękna al. Róż? Taki pomnik byłby wręcz atrakcją turystyczną, ktokolwiek przybywałby do Krakowa, pojechałby tam trzasnąć selfie – zachwyca się zdjęciem Vaderolenina znalezionym na FB Grzegorz Lipiec, były poseł z Krakowa.

Z kolei inny internauta nazywa pomysł pomnika Vadera w NH oderwanym od jakiejkolwiek logiki. W sprawie pomnika do pomysłodawcy napisał również przedstawiciel jednego z największych tour operatorów na świecie. Wyraził entuzjazm do pomysłu i stwierdził, że nowohucki Vader może stać się obowiązkowym punktem wycieczek do Krakowa.

Na powstanie monumentu w dzielnicy na pewno musiałaby wyrazić zgodę m.in. Rada Dzielnicy XVIII Nowa Huta i konserwator zabytków (ze względu na zabytkowy, socrealistyczny układ urbanistyczny tego obszaru Krakowa). Części radnych dzielnicy pomysł się podoba, ale jest też sporo sceptyków.

To na pewno nie jest czas na takie instalacje w Nowej Hucie – mówi przewodniczący rady dzielnicy Stanisław Moryc.

– Ten pomysł to jakiś medialny podrzutek! Można w inny sposób zwabić turystów, natomiast aleja Róż powinna być zrewitalizowana zgodnie ze zwycięskim projektem budżetu obywatelskiego – przekonuje.

Radny Moryc uważa, że dobrym pomysłem na ożywienie dzielnicy byłaby np. budowa niecodziennej, nowoczesnej fontanny. – Poza tym bardziej od instalacji i pomnikomanii ta dzielnica potrzebuje dobrej infrastruktury, chodników, dróg itd. – dodaje Moryc. O tym czy pomysł „Vaderolenina” będzie realizowany, dowiemy się prawdopodobnie jeszcze w tym roku.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Przybędzie miast na mapie Polski

1 stycznia 2021 roku lista miejscowości o statusie miasta w naszym kraju zapewne powiększy ...

Kraków stawia na parki

Stolica Małopolski ma już dwa parki kulturowe. Do Starego Miasta dołączyła Nowa Huta. Celem ...

Janosikowe trzeba naprawić

Ponad połowa Polaków nie zgadza się, że zamożne gminy powinny dzielić się pieniędzmi z ...

Lokalne budżety: jeszcze nigdy nie było tak źle jak teraz

Nawet globalny kryzys z 2009 roku nie spustoszył lokalnych budżetów tak, jak może to ...

Nowe oblicze Polany Jakuszyckiej

Materiał powstał we współpracy z Urzędem Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego W drugiej połowie przyszłego roku ...