Wspólnota siłą polskich samorządów

AdobeStock

„Jedno dla wszystkich, wszystkie dla jednego” – pod takim hasłem wystartowała kampania wizerunkowa Związku Miast Polskich. A prowadzona jest w związku z trzydziestą rocznicą wolnych wyborów samorządowych.

Ma podkreślić znaczenie współpracy środowiska samorządowego, wzmocnić poczucie wspólnotowości i wskazać, że członkostwo w Związku przynosi korzyści płynące ze współdziałania pomiędzy miastami.

27 maja 1990 roku odbyły się pierwsze całkowicie wolne wybory do rad gmin. Były one efektem uchwalonej 8 marca 1990 roku ustawy o samorządzie terytorialnym, która została przygotowana przez Senat RP, wyłoniony w wyborach 4 czerwca 1989 roku.

Kilka dni temu rozpoczęła się kampania „Jedno dla wszystkich, wszystkie dla jednego”. Jest ona   kierowana jest zarówno do całego środowiska samorządowego ZMP, jak i do miast, które nie należą do organizacji.

Hasło kampanii zostało przedstawione graficznie w formie ukazującej słowo „zysk”, a slogany poszczególnych mutacji lokalnych zostały zindywidualizowane, dzięki czemu informują one odbiorców, że beneficjentem „zysku” płynącego ze współpracy miast jest właśnie ich miasto. I tak lokalne hasła brzmią: „Wszystkie miasta dla Wrocławia”, „Wszystkie miasta dla Sopotu”, „Wszystkie miasta dla Mielca”.

Przesłanie kampanii kierowane jest także do mieszkańców polskich miast. – Współcześnie to właśnie miasta na całym świecie biorą na swoje barki rozwiązywanie największych problemów i wyzwań. W ramach różnych sieci współpracy uczymy się od siebie nawzajem, czerpiemy inspiracje i kształtujemy lepszą rzeczywistość – mówi prezydent Ciechanowa Krzysztof Kosiński, sekretarz Zarządu ZMP.

CZYTAJ TAKŻE: Senatorowie będą się upominać o budżety lokalne

Kampanii towarzyszyć będą debaty merytoryczne dotyczące spraw istotnych dla miast, organizowane przez Senacką Komisję Samorządu Terytorialnego i Administracji Państwowej oraz Związek Miast Polskich w Senacie. Podczas nich zostaną poruszone tematy dotyczące stanu finansów samorządowych, gospodarki odpadami, zmian w ustawach ustrojowych czy roli organizacji samorządowych w polskim życiu publicznym.

Debaty mają zapoczątkować proces legislacyjny przygotowanych przez ZMP konkretnych projektów ustaw, które prezes Związku, senator Zygmunt Frankiewicz wniesie pod obrady Senatu. Pierwsza debata odbędzie się  2 marca i będzie dotyczyła finansów polskich miast i gmin.

– Chcemy, aby miasta należące do ZMP miały większe poczucie wspólnoty. Pokazujemy, że mogą za pośrednictwem Związku mówić o wspólnych sprawach i osiągać wspólne korzyści. Liczymy, że umocnienie takiego przekazu „Jedno dla wszystkich, wszystkie dla jednego”, pozwoli nam skuteczniej lobbować na rzecz lepszych przepisów dla samorządów miejskich, ponieważ pokazujemy siłę, jaka tkwi w miastach, kiedy są solidarne i działają razem – mówi Joanna Proniewicz, rzecznik ZMP.

Na początku marca we Wrocławiu (5-6.03) odbędzie się doroczne Zgromadzenie Ogólne ZMP, do którego należy aktualnie 328 miast, najwięcej w jego powojennej historii. Jednym z ważniejszych tematów konferencji programowej w ramach zgromadzenia będą: „Samorząd miejski – liderzy zmian w Trzydziestoleciu wolnej Polski” oraz „Możliwości rozwoju miast a rosnące obciążenia finansowe”. Sama kampania potrwa do 10 marca.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Ludność pod lepszą ochroną

Władze lokalne będą musiały dokładnie zaplanować, jak pomagać w przypadku wystąpienia niebezpiecznych sytuacji.

Strajk szkolny ogarnął prawie całą Polskę

Chociaż nastroje wśród nauczycieli są coraz gorsze, ZNP zdecydował, że strajk będzie kontynuowany nawet ...

Wybrzeże ugina się pod turystycznymi inwestycjami

Współpracę administracji morskiej z samorządem terytorialnym trzeba poprawić. Egzekucja przepisów porządkowych obowiązujących na polskich ...

Miasta płacą i czekają

Samorządy liczą, że wkrótce ich wydatki na prąd spadną i nie trzeba będzie przerzucać ...

Będą mierzyć jakość powietrza

Szkoła Podstawowa nr 11 bierze udział w międzynarodowym projekcie „Inteligentny Samorząd – Change the ...

Samorząd nie jest wrogiem

Chcemy być traktowani po partnersku, trzeba skończyć z podziałem na „my” i „oni” – ...