Płuca szare, a oddychać trzeba. W poniedziałek happening przed stołecznym ratuszem

Akcja pod CZD i ratuszem ma zachęcić warszawiaków do rezygnacji z kopciuchów i większych starań o poprawę jakości powietrza.
Fot. Pixabay

Model płuc ustawiony przed warszawskim Centrum Zdrowia Dziecka pokazał, jakim powietrzem oddychamy.

Instalacja, przygotowana przez Polski Alarm Smogowy, stoi przed CZD od początku miesiąca. Płuca filtrują powietrze, a zanieczyszczenia osadzają się na tkaninie, która tylko z początku była biała.

Akcja pod ratuszem

17 lutego warszawska akcja zakończy się happeningiem, podczas którego działacze PAS przewiozą szare już płuca przed urząd miasta. Przy tej okazji – o godz. 10 – władze stolicy otrzymają petycję przygotowaną przez organizacje społeczne (Warszawa Bez Smogu, Warszawski Alarm Smogowy, Smog Wawerski) w sprawie wprowadzenia zakazu spalania węgla. Do tej pory podpisało ją ponad 8 tys. osób (apel znajduje się pod adresem chceoddychac.pl/waw).

Półtorej godziny później podobna petycja trafi do radnych Sejmiku woj. mazowieckiego, którzy mają uprawnienia, by przyjąć uchwałę antysmogową dla Warszawy zakazującą m.in. spalania węgla w gospodarstwach domowych.

CZYTAJ TAKŻE: Łódź będzie wolna od smogu i plastiku

Miejsce, w którym stanęły płuca nie jest przypadkowe – Centrum Zdrowia Dziecka mieści się w Wawrze, jednej z najbardziej zanieczyszczonych dzielnic stolicy.

Według szacunków urzędu miasta działa tu co najmniej 3 tysiące „kopciuchów”. Wawer to typowy przykład dzielnicy z zabudową jednorodzinną, gdzie spalany jest węgiel i drewno – mówi Sylwia Jedyńska z Warszawy Bez Smogu.

Zachęta do likwidacji kopciuchów

Akcja, obok apelu do władz miasta, ma zachęcić mieszkańców Warszawy do jak najszybszej wymiany starych pieców węglowych. Do końca 2020 r. w stolicy można uzyskać dopłaty do wymiany źródła ciepła – do 12 tys. zł na kocioł i do 10 tys. zł na wymianę grzejników i instalacji. Mazowiecka uchwała antysmogowa wyznacza ostateczny termin likwidacji „kopciuchów” na 31 grudnia 2022 r.

CZYTAJ TAKŻE: Będzie nowe narzędzie walki ze smogiem

Warszawa nie jest pierwszym miejscem odwiedzanym przez „płuca” – wcześniej oddychały w Oświęcimiu, podkrakowskim Czernichowie, Wieliczce, Zabierzowie oraz Niepołomicach (także woj. małopolskie). Tam także zostały zrobione na szaro.

– Chcemy pokazać, że powietrze, którym oddychamy w sezonie zimowym, jest przepełnione drobnym, szkodliwym pyłem, który osadza się w naszych organizmach – podkreśla Magdalena Kozłowska z Polskiego Alarmu Smogowego.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Zmieniły się relacje dorosłych z dziećmi

Matura jest za łatwa – uważa Jarosław Pytlak, dyrektor Zespołu Szkół STO w Warszawie.

Samorządowe inwestycje pod znakiem zapytania

Ubytki w dochodach z PIT zubożą lokalne budżety – podkreślali uczestnicy debaty towarzyszącej gali ...

Policja prześwietli samorządy poszkodowane w upadku PBS

Policyjni śledczy mają zabezpieczyć dokumentację, zweryfikować liczbę poszkodowanych oraz określić ich potencjalne straty, wywołane ...

Kryzys jeszcze nie wszędzie się skończył

Choć w niektórych regionach sytuacja gospodarcza poprawia się, to na Podkarpaciu, Warmii i Mazurach ...

Polska na co dzień w szarym sosie

Mija kolejny sezon grzewczy. Poprawy stanu powietrza nie widać. Słychać za to obietnice samorządów ...

Gliwicom z Unią po drodze

Gliwice świętują 15. rocznicę przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Skok cywilizacyjny, który dokonał się ...