Czeladź pokazuje, że śląskie kopalnie mają przyszłość

Najchętniej do dawnych kopalni wprowadzają się artyści.
Fot. Facebook / Galeria Sztuki Współczesnej "Elektrownia"

Położona w powiecie będzińskim Czeladź zrewitalizowała kolejne budynki dawnej kopalni Saturn.

W warsztatach elektrycznych i transformatorowni mieści się teraz Centrum Usług Społecznościowych i Aktywności Lokalnej. Zgodnie z nazwą, mieszkańcy mogą rozwijać tu zainteresowania artystyczne i edukacyjne nie zaniedbując przy tym aktywności fizycznej.

CZYTAJ TAKŻE: Cel: uratować zabytkową kopalnię

Obok remontu i dostosowania obu obiektów do nowych funkcji, spięto je szklanym łącznikiem, dającym dodatkową powierzchnię. Budżet przedsięwzięcia sięgnął 3,9 mln zł, władze miasta otrzymały ponad 2,5 mln zł dofinansowania z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

Kopalnia dla artystów

To nie pierwsza, i nie ostatnia, podobna inwestycja w budynkach kopalni, która – po stu latach pracy – zakończyła wydobycie w 1996 roku. W 2013 roku, także dzięki wsparciu funduszy unijnych, w kopalnianej elektrowni otwarto Galerię Sztuki Współczesnej. Jej nazwa nasunęła się sama – Elektrownia.

Wzniesiony w latach 1902-1908  budynek zachwyca nie tylko architekturą, ale także zachowanym wyposażeniem – parowym i elektrycznym. Nie gorzej jest w kwestiach artystycznych – wystawa goni wystawę. Do końca stycznia można obejrzeć ekspozycję „Szara strefa”, na którą składają się prace grafików z Polski, Czech i Słowacji. To efekt współpracy galerii z trzema uczelniami – słowacką Akademie Umění w Bańskiej Bystrzycy, czeskim Universitas Ostraviensis i Akademią Sztuk Pięknych w Katowicach.

CZYTAJ TAKŻE: Miejskie rewitalizacje cegła po cegle

Działalność artystyczna trwa tu już od 2005 roku, początkowo za sprawą Stowarzyszeniu Inicjatyw Kulturalnych. To dzięki jego staraniom obiekt – w 2010 roku – dołączył do Szlaku Zabytków Techniki województwa śląskiego. Całości dopełniła ukończona trzy lata później rewitalizacja. Prace kosztowały 11,5 mln złotych, ponad 9 mln wpłynęło z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

Muzeum węglowej tradycji

W planach czeladzkiego samorządu jest jeszcze Postindustrialne Centrum Dziedzictwa Górnictwa Węglowego w Zagłębiu, które ma powstać w dawnej cechowni.

Magistrat zapowiada nie tylko muzeum poświęcone węglowej tradycji Zagłębia Dąbrowskiego, ale też miejsce dla filii Miejskiej Biblioteki Publicznej wraz z salą konferencyjną i częścią gastronomiczną. Pieniądze są: 21-milionowy budżet inwestycji zostanie zasilony środkami Unii Europejskiej (blisko 17 mln z EFRR) oraz z budżetu państwa (2 mln).

CZYTAJ TAKŻE: Krzemionki Opatowskie na liście UNESCO

Samorządowcy przekonują, że nowe muzeum będzie unikatem w Zagłębiu Dąbrowskim. Żadna z instytucji muzealnych na terenie pogranicza małopolsko-śląskiego nie porusza bowiem w formie ekspozycji tematycznej kwestii narodzin i rozwoju górnictwa, a także jego postindustrialnego dziedzictwa.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Dialog z pominięciem samorządów

Chociaż to z samorządowych budżetów płacona jest część pensji nauczycieli, nie zaproszono ich na ...

Tadeusz Zysk: Czas skończyć z graniem pod siebie

Obecne konflikty pomiędzy władzą centralną a samorządami szkodzą wszystkim. Bez ustępstw nie da się ...

Tarcze jadą do Łodzi

Na przełomie listopada i grudnia do Łodzi dotrą pierwsze części maszyny do drążenia tuneli ...

Dawid Podsiadło i Taco Hemingway na Narodowym

To pierwszy koncert polskich artystów na stołecznym stadionie. Zagrają dla tysięcy fanów. 27 września, ...

Pomorze i Kujawy świętują setną rocznicę powrotu do macierzy

Tu jest Polska, była Polska i pozostanie na zawsze. Czternaście długich miesięcy musieli czekać ...

Gliwickie lotnisko rozwija skrzydła

Przed wojną z lotniska w Gliwicach latano do Odessy, Teheranu, Hamburga, Londynu i Wiednia. ...