Pamiątka nie musi obrzydzać

AdobeStock

Projektant najciekawszego souveniru z Zakopanego zdobędzie 10 tysięcy złotych.

„Wyobraź sobie, że jedziesz na urlop do Zakopanego. Chcesz kupić pamiątkę dla bliskiej osoby. Zaczynasz szukać czegoś ładnego, związanego z Podhalem. Wszystko, co widzisz na straganach, razi miernością wykonania, nie ma krzty oryginalności”. Trudno nie zgodzić się z opinią Muzeum Tatrzańskiego – potwierdzą ją nawet pobieżne badania nad krupówkową souvenirologią. Dlatego Muzeum ogłosiło konkurs na pamiątkę z Zakopanego.

– Codziennie przechodzimy przez Krupówki w drodze do pracy i widzimy, że przemysł pamiątkarski nie idzie w dobrym kierunku – mówi nam Katarzyna Para, zastępca dyrektora Muzeum Tatrzańskiego. – Dominuje estetyka różowo-niebieskich dinozaurów z napisem „Zakopane”. Ładne rzeczy wciąż można znaleźć, są jednak w zdecydowanej mniejszości – dodaje.

CZYTAJ TAKŻE: Zakopane za górami… piasku i żwiru

Organizatorzy liczą na projekty nawiązujące do kultury górali podhalańskich lub/i przyrody tatrzańskiej. W puli nagród 18 tys. złotych, z czego zwycięzca otrzyma 10 tys. oraz szansę na produkcję zaprojektowanej przez siebie pamiątki.

Konkurs potrwa do 10 października, do ostatnich dni września wpłynęło ponad 20 zgłoszeń.

Zakopane nie jest jedyne. Podobne konkursy ogłaszano m.in. w Kazimierzu nad Wisłą (gdzie triumfowały Plumki Kazimierskie, czyli oryginalnie opakowane suszone śliwki w masie krówkowej wg przepisu Barbary Brzostko i Pauliny Fidzińskiej) oraz w Gdyni, gdzie pamiątka miała nawiązywać do architektury międzywojennego modernizmu. Tu komisja też postawiła na słodkie – zwyciężyły Beata Frąckowicz i Małgorzata Łuniewska, autorki projektów opakowań i kształtów tabliczek czekolady. „Opracowana identyfikacja wizualna opakowań odnosi się w dyskretny sposób do charakterystycznych konwencji modernistycznych grafik, znanych wzorów ceramiki lub okładzin ściennych” – uzasadniali jurorzy.

CZYTAJ TAKŻE: Warmia i Mazury zyskują nowe atuty

Latem w 10. edycji konkursu Urzędu Marszałkowskiego na pamiątkę z Warmii i Mazur zwyciężyła skrzynia wianna z posagiem – ręcznie malowana, zdobiona dekoracjami roślinnymi miniatura drewnianego kufra, w którym panna młoda wnosiła do małżeństwa swoje dobra. Projekt Eleonory Toś okazał się najciekawszy spośród 58 propozycji nadesłanych z całej Polski.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Wystraszone upadkiem PBS samorządy zaczynają prześwietlać banki spółdzielcze

Większość małych gmin korzysta z usług banków spółdzielczych. Teraz sprawdzają, czy ich pieniądze są ...

Przybędzie lokalnych połączeń kolejowych. W jakich regionach nowe inwestycje?

Powstanie Lubelska Kolej Aglomeracyjna. Samorząd województwa i PKP Polskie Linie Kolejowe podpisały porozumienie w ...

Należyta staranność pozwala zmienić umowę

Zmiana wynagrodzenia wykonawcy jest dopuszczalna w sytuacji, gdy pociąga za sobą zmianę wartości całego ...

Problem miast z recyklingiem. Zapłacą wysokie kary?

Ministerstwo Środowiska pracuje nad przepisami, dzięki którym będzie można dofinansować opłaty za wywóz śmieci.

Wymiana znaków za 27 milionów złotych

Nazwy miast położonych w sąsiednich państwach będą podawane na znakach drogowych w języku polskim ...

Jacek Milewski, prezydent Nowej Soli: w Nowej Soli nie ma polityki

Kierunek chodnika nie ma barw politycznych – przekonuje Jacek Milewski, prezydent Nowej Soli. Po ...