Szkolna bomba megabitowa

fot. AdobeStock

Do końca przyszłego roku szerokopasmowy internet połączy polskie szkoły. Konkurs #OSE Wyzwanie ogłoszony przez NASK (Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa) to okazja do zdobycia jednej z 800 mobilnych pracowni komputerowych. Przeznaczony jest dla szkół z miejscowości do 50 tysięcy mieszkańców.

Warunkiem udziału jest zgłoszenie placówki do realizowanego przez NASK programu OSE. Ogólnopolska Sieć Edukacyjna zakłada podłączenie 30 tys. polskich szkół do bezpłatnego szerokopasmowego i symetrycznego internetu. Obok łącza o prędkości 100 Mb/s OSE zapewnia ochronę przez wirusami, atakami sieciowymi i niebezpiecznymi treściami. Przedsięwzięcie jest finansowane z budżetu państwa.

Nastolatki 3.0

Program został zaprojektowany przez Ministerstwo Cyfryzacji we współpracy z Ministerstwem Edukacji Narodowej na mocy Ustawy o ogólnopolskiej sieci edukacyjnej, przyjętej przez Sejm w 2017 roku (bez głosów sprzeciwu). Wśród celów wymienia się podnoszenie poziomu kompetencji cyfrowych uczniów, dostęp do zasobów online i wyrównanie szans edukacyjnych, zwłaszcza na terenach słabiej zaludnionych i w małych szkołach. – Dzieci już w tej chwili żyją w cyfrowym świecie, są otoczone nowoczesnymi technologiami. Szkoła musi być dla nich środowiskiem, w którym zdobywają wiedzę – mówi Marek Zagórski, minister cyfryzacji. – Internet jest bazą, która otwiera możliwości, ale potrzebni są również kompetentni nauczyciele, urządzenia końcowe, infrastruktura wewnętrzna. Wreszcie potrzebne są e-zasoby, które będą dobrze przefiltrowane i sprawdzone, żeby internet w szkole i treści dostarczane uczniom były w pełni bezpieczne – dodaje.

fot. AdobeStock

Słowa o życiu w cyfrowym świecie potwierdzają wyniki raportu „Rodzice nastolatków 3.0” przygotowanego przez NASK. Okazuje się, że rodzice nie doszacowują czasu korzystania z internetu przez dzieci – według nich przeciętnie jest to ok. 2,5 godziny na dobę, natomiast same nastolatki wskazują, że jest to średnio ponad 4 godziny. Podobnie z porami buszowania w sieci – tylko 1,8 proc. rodziców wie, że ich dziecko korzysta z internetu późnym wieczorem. Z badań nastolatków wynika natomiast, że 7,7 proc. jest online po 22, czasami aż do godzin porannych.

CZYTAJ TAKŻE: Szybki internet dla mieszkańców wsi

– Porównanie odpowiedzi dorosłych i ich dzieci pokazuje, że rodzice mają złudne poczucie kontroli – mówi Anna Borkowska, psycholog z Akademii NASK. – Co więcej, duża część młodych ludzi porusza się w wirtualnym świecie samodzielnie i też samodzielnie zmaga się z cyfrowymi zagrożeniami. Zdecydowana większość rodziców nie dowiaduje się o niebezpiecznych sytuacjach, których doświadczają w internecie ich dzieci. XXI-wieczni nastolatkowie są online niemal bez przerwy na sen. Tym bardziej warto nauczyć ich, aby wybierali mądrze. W końcu dobra komunikacja ze światem niesie szanse nie tylko dla młodzieży, rodziców i lokalnej społeczności, ale też – co podkreślają inicjatorzy przedsięwzięcia – dla samorządów, które będą korzystać z młodych wykształconych i kompetentnych cyfrowo pracowników.

Plan 2020

Według planu na 2019 rok liczba podłączonych lokalizacji powinna przekroczyć 12,7 tys. W roku 2020 szerokopasmowy internet ma dotrzeć do wszystkich 19,5 tys. lokalizacji (w których mieści się wspomniane 30 tys. szkół). – W tej chwili mamy blisko 10 tys. umów podpisanych ze szkołami. Zgłoszeń jest nieco więcej, bo łącznie 10,5 tys. – mówi Bartłomiej Klinger, zastępca dyrektora NASK ds. projektów administracyjno-edukacyjnych. – Przed nami przyspieszenie, bo sytuacja po wakacjach się dynamizuje.

fot. AdobeStock

OSE działa już w ponad ponad 3 tys. szkół, kolejne 2,5 tys. zostało przygotowanych, czekają tylko na podłączenie sygnału światłowodowego przez operatorów – są nimi zazwyczaj firmy, które zajmują się budową infrastruktury w danej miejscowości. – Jak dotąd mamy już zgłoszenia z 55 proc. lokalizacji szkół uprawnionych do podłączenia do OSE. Najchętniej zgłaszają się szkoły z miast o populacji 50-100 tys. mieszkańców – blisko 80 proc. z nich już przesłało wnioski. W przypadku miast powyżej 100 tys., odsetek zgłoszeń sięga 65 proc. – wylicza Bartłomiej Klinger.

CZYTAJ TAKŻE: Coraz więcej spraw załatwisz przez internet

Na czele marszu po szybki internet znajdują się świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie i lubuskie. – Nie mogę powiedzieć, że inni wykazują opieszałość, bo z powodów technicznych nie wszystkie województwa mogły w pełni wykazać swoją aktywność. Niewiele podłączeń mamy jak dotąd w podkarpackim, pomorskim i śląskim, za to dużo szkół jest tam przygotowanych, czekają jedynie na sygnał od operatora – dodaje przedstawiciel NASK.

fot. AdobeStock

Celem programu jest podłączenie wszystkich szkół podstawowych i średnich do OSE, a NASK robi wszystko, żeby to zadanie wypełnić. – Intensywnie wykorzystujemy naszą infolinię, wielokrotnie kontaktujemy się ze szkołami, jesteśmy obecni w mediach społecznościowych i tradycyjnych, współpracujemy z MEN i organami prowadzącymi szkoły. Nie wydaje mi się, żeby jakikolwiek dyrektor nie wiedział o OSE. Ale nie możemy nikogo zmusić – mówi Barłomiej Klinger. – Czasem spotykamy się z odmową, bo szkoła „ma już internet”, ale nawet w takich przypadkach nie zamykamy jej drogi. Tych odmów jest coraz mniej, niektóre niechętne wcześniej szkoły wróciły do nas i przesłały zgłoszenia.

Mobilny bonus

Ogólnopolska Sieć Edukacyjna ma być czymś więcej niż dostępem do szybkiego internetu. W myśl planów stanie się kanałem z wartościowymi treściami zaawansowanymi – promowanymi czy umieszczonymi przez NASK w specjalnym portalu. – Jesteśmy zobowiązani do edukowania w kwestii bezpiecznego korzystania z sieci, ale zamierzamy też wprowadzić materiały wychodzące poza podstawę programową – na temat nowych technologii, czy sztucznej inteligencji. Mamy ambicję, żeby to była taka edukacja premium, która wesprze rozwój kompetencji nauczycieli, a młodym ludziom pomoże przy przejściu na poziom edukacji w szkołach wyższych czy wejściu na rynek pracy – zapowiada Bartłomiej Klinger.

OSE trafi do wszystkich szkół, jednak część z nich może skorzystać dodatkowo, dzięki trwającemu konkursowi #OSE Wyzwanie. Każda z mobilnych pracowni multimedialnych stanowiących nagrody składa się z 16 laptopów w przenośnej szafie z punktem dostępowym do internetu. – 4 września mieliśmy 550 zgłoszeń, 6 września – już 630. Niebawem przeskoczymy próg 800, co znaczy, że komisja konkursowa będzie musiała dokonać selekcji – przewiduje Bartłomiej Klinger. Warto się pospieszyć, termin zgłoszeń mija 16 września. Odpowiednie zaproszenia zostały wysłane do szkół, szczegóły można znaleźć TU.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Polskie miasta mają problem ze strefami czystego transportu

Ograniczenie wjazdu do centrów miast aut innych niż elektryczne napotyka na duże problemy. Samorządowcy ...

Narkotesty dla kierowców komunikacji miejskiej. Na razie dobrowolne

Po tragicznym wypadku autobusu miejskiego w Warszawie przewoźnicy chcą badać kierowców narkotestami. Ale bez ...

W cieniu COVID-19 na Wybrzeżu straszy nowa groźna choroba

Od ponad miesiąca mieszkańcy kilku pomorskich gmin muszą zmierzyć się nie tylko z koronawirusem ...

Bomba aminokwasowa – innowacyjna recepta na młodość

Medycyna estetyczna cały czas szuka sposobów na spowolnienie procesów starzenia się organizmu, chcąc jak ...

Polacy myją częściej ręce? Dane temu przeczą

Miejskie przedsiębiorstwa wodociągowe nie zauważają większego poboru wody w marcu – w porównaniu z ...

Odsłanianie Tatr. Nowy Targ ma uchwałę krajobrazową

Od lutego Nowy Targ ma uchwałę krajobrazową. Przepisy pozwolą na oczyszczenie miasta z reklamowej ...