Inwestują w papieską Drawę

fot. Marcin Bielecki

Ponad 170 km liczy szlak kajakowy im. Karola Wojtyły na rzece Drawie, jeden z najpopularniejszych w Polsce. 
Do 2020 roku na jego trasie ma powstać nowa infrastruktura.

Spływ Drawą to dzisiaj nie tylko jeden z najpopularniejszych, ale i najbardziej atrakcyjnych szlaków kajakowych w Polsce. Obfita natura, położenie na terenie Drawieńskiego Park Narodowego, spadki wody niczym na górskiej rzece, a do tego papieska historia powodują, że należy do obowiązkowego punktu każdego miłośnika kajakarstwa. Na szlaku już od kilkudziesięciu lat budowana jest infrastruktura ułatwiająca spływy, ale teraz ma być znacznie polepszona. Kosztem 9 mln zł powstaną m.in. nowe wiaty, slipy, pomosty.

– Potencjał turystyczny Pomorza Zachodniego to nie tylko 185 km piaszczystych plaż, ale także przepiękne rzeki oraz pojezierza. Jezioro Grażyna i Drawa to najlepszy tego przykład, a spływ tędy to ogromna przyjemność. Nowa infrastruktura jeszcze bardziej wyeksponuje walory tej części regionu. Chcemy, aby tego typu magiczne miejsca coraz chętniej odkrywali polscy oraz zagraniczni turyści – mówi Olgierd Geblewicz, marszałek zachodniopomorski.

– Szlak nad Drawą zachwyca krajobrazami i naturą, a będzie jeszcze bardziej, kiedy przybędzie nowoczesna infrastruktura – dodaje Stanisław Wziątek, członek Zarządu Województwa Zachodniopomorskiego.

Źródło Drawy znajduje się koło wsi Zdroje, w gminie Połczyn-Zdrój. Rzeka płynie przez rezerwat przyrody – Dolinę Pięciu Jezior, który jest częścią Drawskiego Parku Narodowego.

CZYTAJ TAKŻE: Gdzie najlepiej aktywnie spędzić wakacje

Jej nurt wiedzie też przez jezioro Drawsko, drugie w Polsce co do głębokości po Hańczy. Maksymalna głębokość wynosi aż 79,7 m. Drawa mija Czaplinek, Złocieniec, Drawsko Pomorskie, biegnie też przez sławny poligon drawski, na którym regularnie ćwiczą armie europejskich krajów, a także wojska USA oraz Drawno, gdzie mieści się siedziba Drawieńskiego Parku Narodowego. Koniec następuje w okolicach Krzyża Wielkopolskiego, gdzie wpada do Noteci, która jest z kolei dopływem Warty, a ta Odry. Długość rzeki wynosi 185,9 km.

Szlak kajakowy liczy nieco ponad 170 km, choć wykorzystując różne trasy można przepłynąć nawet 190 km.

Liczne firmy organizują zarówno spływy jednodniowe na wybranych fragmentach rzeki jak i na całej prawie jej długości – od Czaplinka do Nowych Bielic. Całą trasę można przepłynąć zarówno w tydzień, jak i przeznaczyć na nią dwa tygodnie, by poznać wszelkie atrakcje i malownicze zakątki. Pod kątem wymagań i umiejętności szlak ma średni stopień trudności.

Do turystycznych atrakcji należą m.in. dwie stare elektrownie wodne, jedna z 1896, druga z 1917 roku.

Spływać można też Korytnicą. To lewobrzeżny dopływ Drawy o długości 43 km. Szlak kajakowy liczy 37 km i najlepiej pokonać go w dwa dni. Źródło Korytnicy leży koło Mirosławca, a w środkowej części przepływa przez jezioro Nowa Korytnica. Jak opisują przewodnicy to teren wyjątkowo bogaty w ryby. W rzece jest sporo pstrągów i lipieni, są też płocie, jelce, kiełbie, strzeble.

Śladem Karola Wojtyły

Drawa jest sławna nie tylko dzięki krajobrazowi i walorom przyrodniczym. Rzekę rozsławił także Jan Paweł II. Zamiłowanie Karola Wojtyły do spływów kajakowych było powszechnie znane. Przyszły papież Jan Paweł II dość często spędzał wakacje z młodzieżą, odwiedzając różne polskie rzeki. Jedną z jego ulubionych była właśnie Drawa, na której pojawił się aż trzykrotnie – w 1955 roku, gdy był jeszcze zwykłym księdzem, w 1961 roku, gdy był już biskupem, i w 1967 roku, kiedy to został nominowany kardynałem. Na trasie spływu można spotkać miejsca upamiętniające jego pobyty.

W Barnimiu znajduje się sławna przeprawa przez Drawę, z której w drugiej połowie XVII wieku wielokrotnie korzystał hetman Stefan Czarniecki podczas swoich wypraw w pogoni za wojskami szwedzkimi i interwencji w Danii. Obok mostu zwanego „mostem polskim” lub „mostem Czarnieckiego” jest miejsce postoju dla kajakarzy. W 2006 roku w jego pobliżu stanął kilkutonowy głaz poświęcony Karolowi Wojtyle, a w 2014 roku na nowo zaaranżowano miejsce. Dzisiaj o głaz oparty jest kajak, jest też inskrypcja: „Dziś wypłyniemy już razem. Janowi Pawłowi II bracia po wiośle”.

Warto wspomnieć, że kajaki Karola Wojtyły miały różne nazwy. Jeden nazywany „Kamykiem” można oglądać w Muzeum Archidiecezjalnym w Krakowie, z kolei w Warszawie jest prawdopodobnie ostatni z używanych – „Tłusty Bąk”. Był też kajak „Kalosz”.

Przebudują siedem przystani

Nowa infrastruktura kajakowa wokół rzeki powstanie w kilku gminach dzięki projektowi „Papieski szlak kajakowy Drawy i Korytnicy”, finansowanemu z budżetu RPO WZ na lata 2014–2020. Projekt realizuje Stowarzyszenie LOT Wokół Drawy wraz z gminami: Czaplinek, Drawno, Drawsko Pomorskie, Mirosławiec i Złocieniec.

W pięciu gminach zmodernizowanych zostanie siedem istniejących przystani, a kolejnych dziewięć obiektów powstanie od podstaw.

Przedsięwzięcie podzielono na etapy. W Drawsku Pomorskim szykowany jest remont nabrzeża i modernizacja małej stanicy. Złocieniec postawił na zagospodarowanie terenu przy szlaku kajakowym, gdzie zaplanowano m.in. odnowienie pomostów i slipów, budowę placu zabaw, ścieżki edukacyjnej i ciągu pieszo-rowerowego. Czaplinek chce odbudować pomost WOPR-u nad jeziorem Drawsko wraz ze slipami, toaletami i przyłączami kanalizacyjno-wodnymi, a w ośrodku sportów wodnych przybędzie falochron oraz altana na wodzie. W gminie Drawno otoczenie jeziora Adamowo wzbogaci się np. o pomost do wodowania kajaków i małą architekturę. Sporo prac przewidziano również w gminie Mirosławiec przy jeziorze Kosiakowo, gdzie powstaną: zaplecze plaży, nowe wiaty, parking, dwa boiska, plac zabaw, miejsce na ognisko, a nawet dwa pola namiotowe ze stanowiskami postojowymi. Z kolei LOT Wokół Drawy zajmie się budową pomostów kajakowych nad jeziorem Stare Drawsko koło Czaplinka, w Rościnie, Bogdance czy Jaźwinach niedaleko Drawna, a także w gminie Mirosławiec przy Młynie 1 i 2 na Korytnicy.

CZYTAJ TAKŻE: Turystyczne cuda przyciągają najmocniej

– Chcemy, aby ta inwestycja uatrakcyjniła pobyt nad Drawą, a przede wszystkim jeszcze lepiej chroniła jej walory przyrodnicze – mówi Andrzej Górski, prezes LOT Wokół Drawy.

– To jest przedsięwzięcie, które łączy w sobie elementy turystyki wodnej, rowerowej oraz kulturowej – dodaje Krzysztof Zacharzewski, burmistrz Złocieńca.

Całkowity koszt inwestycji wyniesie około 9 mln zł. Dużą część, bo aż 7 mln zł, pokryje dotacja z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego na lata 2014 – 2020.

Nowe trasy rowerowe oraz miejsca kajakowe będą niebawem kolejną atrakcją regionu – wyjaśnia Tomasz Sobieraj, wicemarszałek województwa zachodniopomorskiego.

Nie tylko na Drawie powstaje zaplecze dla kajakarzy. W 2018 roku udało się wybudować nową przystań nad Odrą. W Siadle Dolnym w gminie Kołbaskowo stanęły trzy nowe pomosty, wiaty dla kajaków i altany piknikowe, ławki, stoły piknikowe, stoliki, grille. Koszt budowy wyniósł 3,7 mln zł, z czego ponad 2 mln pochodziło z RPO. Tamtejszy odcinek Odry jest popularny wśród kajakarzy. Na Międzyodrzu działa Park Krajobrazowy Dolina Dolnej Odry, gdzie są m.in. torfowiska, mokradła, sieci kanałów i starorzeczy. Popularną trasą jest 14 km odcinek Siadło Dolne, Odra Zachodnia, Kanał Kwiatowy, Żeglica, Przecznica, Przekop Klucz-Ustowo, Odra Zachodnia, Dziewoklicz, Ustowo, Kanał Kurowski, Kurów, Siadło Dolne.

Z kolei gmina Świeszyno wybudowała za blisko pół miliona zł szlak elektrowni wodnych na rzece Radew. Powstało pięć miejsc odpoczynku.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Z Baniewic do Bordeaux

Solaris, souviginier gris czy muscaris – to niektóre szczepy winogron uprawiane na Pomorzu Zachodnim. ...

Wszyscy uczą się oszczędzać wodę w miastach

Samorządy, dbając o zieleń, muszą nauczyć się oszczędnie i z pomysłem gospodarować wodą. Deficyt ...

Nie tak łatwo z zieloną energią

Dotychczasowe doświadczenia lokalnych władz z fotowoltaiką nie pozostawiają wątpliwości: warto inwestować w panele, ale ...

Samorządy w cieniu strajku nauczycieli

Samorządowcy apelują o zwiększenie subwencji, bo obecna nie wystarcza na pokrycie wydatków związanych z ...

Sieć 5G przyspieszy rozwój inteligentnych miast

Średni czas podróży mógłby być w Warszawie krótszy o niemal 40 proc., gdyby na ...

Dla kolei również ma być program plus

Łatwiejsze ma być nie tylko realizowanie nowych inwestycji kolejowych przez samorządy, ale również przejmowanie ...