Zabiegając o inwestorów, Łódź wykorzystuje swoje naturalne przewagi, czyli strategiczne położenie w centrum Polski i znakomitą dostępnością komunikacyjną
AdobeStock

Lepsza komunikacja, nowe przestrzenie dla biznesu, inwestycje w kapitał ludzki – tak miasta przyciągają inwestorów.

Inwestycje firm spoza Polski są dla nas bardzo ważne, choćby z uwagi na miejsca pracy, które oferują. W tym momencie najwięcej pracowników w Szczecinie zatrudnia branża OZE i morska, sektor usług nowoczesnych, logistyka i e-commerce, w których pracuje kilkadziesiąt tysięcy osób. A liczby te stale rosną – mówi Marek Kubik, prezes Agencji Rozwoju Metropolii Szczecińskiej.

– Zależy nam na wszystkich nowych inwestycjach, które pobudzają miasto gospodarczo. Jednak to właśnie logistyka, e-commerce, a ostatnio także automotive, w której działają firmy prowadzące innowacyjne projekty dla światowych liderów tej branży, mocno wyróżniają nas w całej Polsce. Nie ukrywamy, że na tej branży, jak i każdej z wysokich technologii bardzo nam zależy – dodaje Kubik.

Sektor nowoczesnych usług należy do branż, na które stawiają w Szczecinie / Adobestock

– Szczecin wyróżnia się wyjątkową lokalizacją oraz łatwym dostępem do rynków zbytu i zaopatrzenia w Polsce, Europie i na świecie. Przez kolejne lata stawiamy na dynamiczny rozwój infrastruktury, także infrastruktury biznesowej oraz jeszcze większą poprawę jakości życia i kapitału ludzkiego. I jesteśmy przekonani, że w nadchodzących latach pojawią się u nas kolejni nowi inwestorzy – przekonuje prezes Kubik.

Podobnie jak w Szczecinie, także inne miasta w swoich strategiach rozwojowych stawiają na sektory nowoczesnej gospodarki. – Bydgoszcz znajduje się w gronie ważnych lokalizacji w Polsce dla inwestycji z sektora BPO, a także produkcyjnego oraz magazynowo-logistycznego – przekonuje urząd miasta.

– Białystok jest miastem otwartym i wspiera wszystkie firmy, niezależnie od branży czy specjalizacji. Biorąc pod uwagę wysoki potencjał, dostęp do wykwalifikowanej kadry, rozwijającą się infrastrukturę komunikacyjną, istniejącą i planowaną powierzchnię biurową, a także korzystne stawki najmu nieruchomości, miasto stało się atrakcyjne dla sektora BPO/SSC/IT/R&D i przyciąga coraz więcej firm z tej branży – analizuje z kolei Urząd Miejski w Białymstoku.

CZYTAJ TAKŻE: Innowacje szansą dla polskiej gospodarki

Strategia rozwoju miasta Poznania 2020+ zakłada wsparcie dla zdywersyfikowanej, nowoczesnej gospodarki, przede wszystkim w obszarach priorytetowych, jak produkcja zaawansowana technologicznie, sektor usług nowoczesnych, IT oraz badania i rozwój.

Radykalna poprawa

Zdaniem prof. Witolda Orłowskiego, polskie miasta mają potencjał, by rzeczywiście przyciągać tego typu inwestycje. – Według badań prowadzonych systematycznie od kilkunastu lat przez PwC, w okresie członkostwa w Unii Europejskiej, w polskich metropoliach nastąpiła ogromna rozbudowa kapitałów rozwojowych – zaznacza prof. Orłowski. – Radykalnie poprawiła się jakość infrastruktury i usług miejskich, komfort życia mieszkańców i odwiedzających miasta gości. Polskie metropolie doceniły znaczenie swego wizerunku i podjęły intensywne działania, by wzmocnić swą rolę jako centrum wiedzy i kultury zarówno tej wysokiej, jak dnia codziennego. Są też dziś znacznie sprawniej zarządzane i lepiej radzą sobie w kontaktach i z mieszkańcami i z inwestorami – ocenia Witold Orłowski.

Także samorządowcy podkreślają, że atrakcyjność inwestycyjna miast rośnie, m.in. dzięki wykorzystaniu silnych stron i sporym nakładom. – Przyciąganie inwestorów było i pozostaje głównym celem, jaki sobie stawiamy. Staramy się stworzyć jak najlepsze warunki dla przedsiębiorców – podkreśla Rafał Bruski, prezydent Bydgoszczy, a podobne opinie przedstawia większość prezydentów.

Sprawna obsługa

W szerokiej palecie działań, jakie podejmują miasta, by przyciągnąć inwestorów, Bydgoszcz wymienia choćby ulgi i zwolnienia z podatku od nieruchomości dla inwestycji z tytułu utworzenia nowych miejsc pracy czy nowoczesnych powierzchni biurowych i konferencyjnych. – Miasto dynamicznie się rozwija, dbając jednocześnie o to, by być miejscem przyjaznym do życia – podkreśla Rafał Bruski.

CZYTAJ TAKŻE: Duże miasta skutecznie walczą o inwestorów

A jako największe atuty wymienia choćby dogodne położenie, wykwalifikowaną kadrę, dostępne tereny pod inwestycje i nowoczesne powierzchnie biurowe. Dużą wagę miasto przykłada do sprawnej obsługi inwestorów. Na co dzień w Bydgoszczy działają w tym celu dwie dedykowane spółki miejskie: Bydgoska Agencja Rozwoju Regionalnego oraz Bydgoski Park Przemysłowo-Technologiczny. Wsparcie oferowane przez BARR odbywa się na zasadzie „one stop shop” – co oznacza, że w jednym miejscu można m.in. załatwić sprawy administracyjne, znaleźć odpowiednią działkę inwestycyjną lub powierzchnię biurową, uzyskać wsparcie w skorzystaniu z dostępnych zachęt inwestycyjnych czy wspomóc procesy rekrutacji, itp.

Nowe funkcje miejskie

System „one-stop-shop” także w Łodzi. – Każdy strategiczny inwestor podczas całego procesu i po jego zakończeniu jest obsługiwany przez dedykowanego opiekuna inwestorów, specjalnie wyznaczonego do danego projektu – opisuje Michał Śmiechowicz, dyrektor Biura Rozwoju Gospodarczego i Współpracy Międzynarodowej w łódzkim magistracie.

Taki opiekun, wspierany przez wyższych rangą urzędników i specjalistów w urzędzie, bezzwłocznie udziela informacji na temat m.in. dostępności potencjalnej kadry według specjalizacji, dostępnych nieruchomości, magazynów i powierzchni biurowych, infrastruktury dostępnej lub wymaganej w danej lokalizacji, listy potrzebnych pozwoleń, procedury ich uzyskania, itp.

Łódź wykorzystuje swoje naturalne przewagi, czyli strategiczne położenie w centrum Polski i znakomitą dostępnością komunikacyjną. Kusi też największym regionalnym rynkiem biurowym w Polsce i wielkimi projektami rewitalizacji. Te ostatnie nie tylko łączą przeszłość z przyszłością, nadając zabytkowym budynkom nowe funkcje, ale też na nowo modelują społeczno-ekonomiczną przestrzeń miasta.

CZYTAJ TAKŻE: Rośnie tłok w raju dla inwestorów

– Niewątpliwie do największych atutów Białegostoku należy kapitał ludzki – zaznacza Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku, poruszając kolejny bardzo ważny z punktu widzenia inwestorów temat, czyli dostęp do wykwalifikowanych zasobów ludzkich.

Białystok może pochwalić się tu bardzo korzystnymi trendami demograficznymi (64 proc. populacji to osoby w wieku produkcyjnym, stopa bezrobocia wynosi 6,3 proc., a w 2017 r. Białystok osiągnął dodatni przyrost naturalny o 3,4 proc.). A także intensyfikacją współpracy na linii biznes–nauka. Chodzi zarówno o współpracę w zakresie prac badawczo-rozwojowych, a także o lepsze dostosowanie systemu kształcenia do potrzeb rynku pracy, również potrzeb sektora zaawansowanych usług dla biznesu.

 

Opinie

fot. Darek Golik

Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy

Pozyskiwanie nowych inwestycji jest dla miasta niezwykle istotne. Rozwój mniejszych ośrodków i postępująca globalizacja spowodowały, że rywalizacja o inwestycje staje się coraz trudniejsza i nie ma mowy o tym, by Warszawa pozostawała konkurencyjna bez prowadzenia aktywnych działań w tej kwestii. Nowe inwestycje to nie tylko nowe miejsca pracy czy większe wpływy do budżetu, ale przede wszystkim wzmacnianie potencjału kapitału ludzkiego, transfer technologii oraz współpraca w obszarze badawczo-rozwojowym. Ścisła współdziałanie samorządu i inwestorów może się bezpośrednio przyczynić do wzrostu poziomu jakości życia w mieście. Z perspektywy miasta kluczowe jest, by skupiać się na przyciąganiu inwestycji, które angażują jak najbardziej zaawansowane procesy. Lokowanie call center w Warszawie nie jest już opłacalne ani dla inwestora (za wysokie koszty), ani dla miasta (nie oferuje zadań i wynagrodzeń adekwatnych do umiejętności lokalnej puli talentów). Inaczej jest np. w przypadku ośrodka R&D, które z jednej strony będzie mógł zasysać wiedzę z lokalnych uczelni i czerpać z bogatego rynku zasobów ludzkich, z drugiej natomiast może wygenerować rozwiązania do wykorzystania w przestrzeni miejskiej.

fot. Piotr Guzik/Fotorzepa

Krzysztof Żuk, prezydent Lublina

Inwestycje zagraniczne są niezwykle istotne dla miasta. Ma to swój wyraz w Strategii Rozwoju Lublina, gdzie zdefiniowane zostały kluczowe specjalizacje. Są to: sektor BPO/SSC, przemysł spożywczy, informatyka i telekomunikacja. Uzupełnia je pięć tzw. specjalizacji pomocniczych – logistyka i transport, energia odnawialna, motoryzacja, ochrona zdrowia i farmacja oraz biotechnologia. Prognozy dotyczące przyciągania kolejnych inwestycji do Lublina są pomyślne. W strategii przyciągania inwestorów stawiamy na budowanie relacji z przedsiębiorcami, w ostatnich latach zwiększyła się też atrakcyjność inwestycyjna. W tym procesie należałoby wyróżnić co najmniej dwa czynniki. Po pierwsze, uruchomienie w 2007 r. podstrefy Lublin SSE Euro-Park Mielec. Po drugie, otwarcie w grudniu 2012 r. Portu Lotniczego Lublin. Potencjał intelektualny miasta (Lublin to największy ośrodek akademicki na wschodzie kraju), bliskość Warszawy, wciąż rozbudowywana infrastruktura drogowa, bogata oferta kulturalno-sportowa, w powiązaniu z rozrastającym się, przyjaznym dla firm ekosystemem branż kluczowych, nie tylko stanowią o istotnej przewadze konkurencyjnej Lublina na tle miast o podobnej wielkości, ale też niejednokrotnie pozwalają wygrywać walkę o inwestora z dużo większymi ośrodkami miejskimi w Polsce.

mat.pras.

Marcin Krupa, prezydent Katowic

Dzisiaj można z całą stanowczością stwierdzić, iż Katowice mają silną pozycję na mapie inwestycyjnej Polski i Europy. Jest ona wynikiem naszej konsekwentnej pracy, w trakcie której szczegółowo analizujemy potrzeby inwestorów, stosując w każdym przypadku indywidualne podejście, stale udoskonalając naszą ofertę zachęt, do której należą między innymi: wsparcie marketingowe, wsparcie networkingowe czy możliwość dopasowania transportu publicznego do potrzeb inwestora. Zwiększanie liczby nowych inwestorów jest dla nas priorytetowe, ponieważ ich obecność przynosi wymierne korzyści miastu, do których zaliczyć można wpływy podatkowe, rozwój rynku nieruchomości, ożywienie sektora MŚP, rozwój sektora turystyki biznesowej czy podniesienie jakości życia mieszkańców poprzez zapewnianie atrakcyjnych miejsc pracy, dających możliwości indywidualnego rozwoju. Z naszego punktu widzenia inwestorzy zagraniczni wspierają rozwój miasta, i to na różnych płaszczyznach. Inwestycje globalnych firm podnoszą poziom umiędzynarodowienia gospodarki Katowic i kreują międzynarodowy wizerunek miasta. Uważamy, iż siła Katowic jest oparta na różnorodności gospodarczej i otwartości na ludzi. Istniejący organizm miejski powinien być atrakcyjny zarówno dla mieszkańców, turystów, jak i biznesu.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Świdnik z innowacyjną aplikacją

Program GovTech Polska, który ma usprawnić współpracę na linii administracja–startupy i skrócić ścieżkę zamówień ...

Tarcze jadą do Łodzi

Na przełomie listopada i grudnia do Łodzi dotrą pierwsze części maszyny do drążenia tuneli ...

Obwodnica niezgody

Odcinek dawnej drogi wojewódzkiej, biegnący przez centrum miasta, stał się drogą powiatową, a w ...

Rośnie siła mniejszych miast

Brak rąk do pracy powoduje, że stutysięczniki mogą śmiało rywalizować o najemców biur z ...

Potrzeba inwestycji w innowacje

Dynamika PKB w tym roku może być nieco wyższa niż zakładano. Byłoby jednak dobrze, ...

Zbliża się koniec biurowego eldorado?

Mimo kłopotów z najemcami, biurowce w Łodzi pną się do góry. W budowie jest ...