Wizytówka miasta na ratuszowej wieży

Szacowana data uruchomienia mechanizmu zegara na wieży ratusza w Gliwicach to 1882 r.
mat.pras.

Mają kilkaset, a czasem zaledwie kilka lat. Zegary na miejskich ratuszach. Nie tylko odmierzają czas, ale często są też symbolem miasta.

– Wieża ratuszowa z zegarem jest najbardziej rozpoznawalnym i bardzo ważnym dla mieszkańców symbolem Nowego Sącza. 14 grudnia 1901 roku, tuż przed świtem, zegar został zamontowany i od tego momentu jest nieprzerwanym świadkiem wydarzeń naszego miasta – mówi Monika Zagórowska z Urzędu Miasta w Nowym Sączu.

Jednym z prawdopodobnie najstarszych, a wciąż działających miejskich czasomierzy, jest ten na wieży tarnowskiego ratusza. Zegar jest ciekawostką w skali kraju. Choć daty powstania zegara i zamontowania na wieży w źródłach historycznych dotąd nie znaleziono, pierwsze informacje o jego istnieniu w tarnowskim ratuszu pochodzą z czasów hetmana Jana Tarnowskiego, z 1526 roku.

– W aktach miejskich z tego okresu jest wzmianka o naprawie „drzwi starych do zegarowej wieży”. W 1607 roku w miejskiej księdze wydatków zapisano wypłatę 20 zł zegarmistrzowi Piotrowi jako wynagrodzenie za obsługę zegara miejskiego. Później są wzmianki z lat 1616–1618 – węgierski podróżnik goszczący w Tarnowie zapisał, że miasto ma zegar na wieży ratuszowej – w tej części Europy była to rzadkość – mówi Ireneusz Kutrzuba, rzecznik prasowy prezydenta Tarnowa.

CZYTAJ TAKŻE: Muzyczny symbol miasta

W 1663 roku miał miejsce pożar ratusza, zegar został uszkodzony, ale z miejskich akt wynika, że dwa lata później zamontowano nowy zegar – historycy są zdania, że to ten, który przetrwał do dziś.

We Wrocławiu zegar znajduje się na Starym Ratuszu, który dziś jest siedzibą Muzeum Miejskiego Wrocławia, a dokładnie oddziału Muzeum Sztuki Mieszczańskiej. – To my opiekujemy się ratuszowymi zegarami – mówi Ewa Pluta, rzeczniczka prasowa Muzeum Miejskiego Wrocławia.

Pierwsze historyczne wzmianki o wrocławskim czasomierzu ratuszowym pochodzą z XIV wieku (relikty tego najstarszego zegara zachowały się w wieży ratusza). – Na wieży są cztery tarcze zegarowe z 1569 roku (przerobione w 1580 roku w związku z przejściem z rachuby dwudziestoczterogodzinnej na dwunastogodzinną). Na elewacji wschodniej znajduje się tarcza z 1580 roku ze staroegipskimi symbolami pór roku w narożnikach tarczy zegara – opowiada Ewa Pluta.

Autorem obecnie działającego – głównego ratuszowego zegara z 1801 roku, który wyznacza czas dla wieżowych tarcz – był Johann Gottlieb Klose, który na przełomie XVIII i XIX wieku pełnił funkcję zegarmistrza miejskiego.

Klose – jak sam napisał – chciał „zupełnie nowego zegara miejskiego, który nie ma sobie podobnych, nie po to aby się wzbogacić lecz po to, aby upamiętnić swoje nazwisko i potomstwu miasta Wrocławia pozostawić pamiątkę”. – Bez wątpienia to mu się udało. Podobny mechanizm, choć skromniejszy i zdaje się młodszy znajduje się na londyńskim Big Benie – mówi Ewa Pluta.

O kilkaset lat młodszy jest zegar na wieży ratusza w Gliwicach. Szacowana data uruchomienia mechanizmu – to 1882 rok. Czasomierz jest w bardzo dobrym stanie i jest sprawny, ale aktualnie jest wyłączony z powodu kolejnych działań renowacyjnych. – Aktualnie trwają przygotowania do przeprowadzenia renowacji mechanizmu wskazań (obejmie przekładnie, osie i wskazówki). Planowany termin zakończenia renowacji przypada na dzień piątego sierpnia tego roku – mówi Marek Jarzębowski z gliwickiego ratusza.

CZYTAJ TAKŻE: Herby: początek był w XIV wieku

Mechanizm czterotarczowego ratuszowego zegara firmy Heinz, do Nowego Sącza sprowadzony został z Pragi czeskiej za cenę 1536,47 złotych reńskich. – W tamtych czasach urządzenie należało do najnowocześniejszych w cesarstwie austro-węgierskim. Równocześnie z zegarem do Nowego Sącza został zaproszony przez rajców miasta mistrz w swoim fachu, zegarmistrz Jan Dobrzański – opowiada Monika Zagórowska. Do dziś zegarem opiekuje się, konserwuje i obsługuje jego mechanizm rodzina pierwszego zegarmistrza, który opiekował się zegarem do 1939 roku. W 1983 roku do zegara dołączono kuranty, które wygrywają ludową melodię sądeckiego krakowiaka.

Zupełnie nowym czasomierzem na swoim ratuszu może pochwalić się Bydgoszcz. Tu zegar został zamontowany dopiero w 2017 roku. Bydgoski zegar ma białą tarczę o średnicy ok. 130 cm. Na niej są umieszczone czarne rzymskie cyfry. – W nocy tarcza jest podświetlana, a oświetlenie jest wykonane w technologii LED – opowiada Marta Stachowiak, rzecznik prezydenta Bydgoszczy.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Samorządy każą szczepić dzieci

Radni Krakowa zmienili zasady rekrutacji do przedszkoli samorządowych. Maluchy z aktualną książeczkę szczepień otrzymają ...

Raport: samorząd potrzebuje kolejnej reformy

90 proc. wyborców jest zadowolonych z działalności swoich samorządów. To świadectwo sukcesu władz lokalnych. ...

Spacerem do parku

Oslo jest w tym roku Zieloną Stolicą Europy, czyli laureatem nagrody przyznawanej od dziesięciu ...

Czas na poważne zmiany

Samorządy narzekają na zbyt niskie nakłady na oświatę. A bez pieniędzy nie będzie w ...

„Król” i spektakl o Wiesławie Dymnym

Krzysztof Materna przygotował w Szczecinie autorskie przedstawienie o legendzie Piwnicy pod Baranami. W Warszawie ...

Mieszkańcy napędzają rozwój polskich metropolii

Miasta mogą się pochwalić wieloma atutami, jeśli chodzi o jakość zasobów rynku pracy – ...