Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podejmują polskie miasta w celu zwiększenia bezpieczeństwa cywilnego poprzez rozwój infrastruktury ochronnej?
  • W jaki sposób obiekty takie jak parkingi czy placówki edukacyjne są adaptowane do pełnienia podwójnej funkcji – użytkowej i ochronnej?
  • Jak nowe przepisy prawne wpływają na projektowanie oraz dostosowywanie istniejących i nowo powstających obiektów do funkcji ochronnych?
  • Jakie konkretne projekty i modernizacje są realizowane w miastach takich jak Kielce, Białystok, Lublin i Poznań, oraz jakie źródła finansowania są wykorzystywane?

Polskie miasta coraz poważniej podchodzą do kwestii bezpieczeństwa cywilnego, rozwijając infrastrukturę ochronną, w tym miejsca doraźnego schronienia. Ale proces powstawania nowych obiektów napotyka na problemy techniczne, finansowe i proceduralne.

Władze Kielc przygotowują program budowy nowych parkingów wielopoziomowych, których kondygnacje podziemne będą służyć jako miejsca doraźnego schronienia. Łącznie powstanie ponad trzy tysiące miejsc parkingowych, a kondygnacje podziemne będą projektowane w standardzie budowli ochronnych.

– Dzięki temu jedna inwestycja będzie odpowiadała zarówno na codzienne potrzeby miasta, jak i na kwestie bezpieczeństwa – mówi prezydentka Agata Wojda. W najbliższych latach w mieście ma powstać 10 nowych parkingów wielopoziomowych.

Czytaj więcej

Mniejszych gmin nie stać na inwestycje w ochronę ludności

W Białymstoku pierwsze miejsca ukrycia są już projektowane w miejskich żłobkach, a kolejne inwestycje przewidują szkoły oraz warsztaty Zespołu Szkół Zawodowych. Szacunkowy koszt jednego miejsca ukrycia w warsztatach wynosi kilka milionów złotych, a liczba osób, które mogą w nim znaleźć schronienie, jest ograniczona.

– Z uwagi na wejście w życie nowych przepisów (od początku roku – red.), obecne projekty wymagają dostosowania do wymogów technicznych. Na tym etapie nie jest możliwe podanie dokładnych kosztów ani liczby miejsc – przyznaje Kamila Bogacewicz z Urzędu Miejskiego w Białymstoku.

Unijne fundusze na Lubelskie Centrum Bezpieczeństwa

Procedury projektowe i adaptacyjne są czasochłonne, co wydłuża czas realizacji nawet niewielkich inwestycji. W Lublinie trwa budowa Lubelskiego Centrum Bezpieczeństwa z miejscem ukrycia dla kilkudziesięciu osób. – Obecnie przedsięwzięcie znajduje się na etapie opracowania projektu architektoniczno-budowlanego, a część zadania w zakresie urządzenia i organizacji zostanie sfinansowana z projektu unijnego „System zarządzania bezpieczeństwem Miasta Lublin” w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych – przekazała nam Monika Głazik z biura prasowego lubelskiego ratusza.

Miasto prowadzi także modernizacje istniejących obiektów ochronnych w szkołach, przedszkolach i placówkach medycznych. Nowe przepisy nakładają obowiązek projektowania miejsc doraźnego schronienia w każdej nowej szkole, co dodatkowo komplikuje proces inwestycyjny. Równocześnie Lublin planuje uwzględnienie rezerw terenowych pod przyszłe MDS w przebudowywanych budynkach, co wymaga precyzyjnego planowania i koordynacji z innymi inwestycjami miejskimi.

Czytaj więcej

Jak sobie radzić w sytuacjach kryzysowych? Samorządy uczą mieszkańców

Poznań prowadzi najbardziej rozbudowany program obejmujący budowę i modernizację miejsc doraźnego schronienia w wielu lokalizacjach miejskich, w tym w szkołach, uczelniach, obiektach medycznych, sakralnych oraz w zasobach mieszkaniowych. Miasto składa wnioski o dotacje państwowe, a ich wartość sięga dziesiątków milionów złotych.

– Zgodnie z nowymi przepisami wszystkie kondygnacje podziemne w nowo projektowanych budynkach użyteczności publicznej, mieszkalnych wielorodzinnych oraz garaże podziemne muszą być wykonywane w sposób umożliwiający zorganizowanie w nich miejsc doraźnego schronienia. Oznacza to, że obiekty te będą posiadały podwójną funkcję: użytkową w czasie pokoju oraz ochronną w sytuacjach zagrożenia – wyjaśnia Joanna Żabierek, rzecznik Urzędu Miasta Poznania.

Nowe MDS-y powstaną podczas remontów placówek publicznych

Tworzenie miejsc doraźnego schronienia napotyka wiele problemów. Dostosowanie istniejących obiektów wymaga często gruntownych modernizacji, które są kosztowne i czasochłonne. Procedury prawne i projektowe, od uzyskania pozwoleń na budowę po dostosowanie dokumentacji do nowych wymogów technicznych, znacząco wydłużają czas realizacji inwestycji.

Projektowanie miejsc o podwójnej funkcji, które mają służyć codziennie jako parkingi, sale sportowe czy przestrzenie publiczne, wymaga spełnienia rygorystycznych norm bezpieczeństwa bez utraty funkcjonalności dla mieszkańców. Kolejnym wyzwaniem jest właściwe rozmieszczenie obiektów – konieczne jest uwzględnienie lokalizacji o największym zagęszczeniu ludności i dostępności dla mieszkańców, co wymaga szczegółowego planowania.