Reklama

Rząd chce rozwiązać problem niewykorzystanych złóż. Zaprasza samorządy do rozmów

Resort klimatu zamierza pomóc samorządom, które od lat borykają się z problemem zagospodarowania terenów, na których stwierdzono obecność kopalin. Często pozostają one niewykorzystane mimo kolejki chętnych do ich zabudowy.
W przeszłości rozważano kopalnię odkrywkową w Złoczewie. Miała ona zasilać paliwem Elektrownię Bełch

W przeszłości rozważano kopalnię odkrywkową w Złoczewie. Miała ona zasilać paliwem Elektrownię Bełchatów

Foto: Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak problem niewykorzystanych złóż kopalin wpływa na rozwój lokalnych samorządów?
  • W jaki sposób rząd zamierza rozwiązać kwestię zagospodarowania terenów ze złożami surowców, uwzględniając potrzeby gmin?
  • Dlaczego samorządy, mimo pozytywnej oceny inicjatywy rządu, wskazują na potrzebę dalszych rozwiązań?
  • Jakie konkretne rozwiązania są sugerowane, aby zabezpieczyć interesy mieszkańców i inwestorów na terenach ze złożami?

Jesteśmy w przededniu przyjęcia przez rząd wieloletniego Krajowego Programu Poszukiwań Surowców Krytycznych. Resort klimatu i środowiska, który odpowiada za politykę surowcową, chce inaczej niż dotąd – jak sam mówi – uczciwie rozmawiać z każdym z samorządów, gdzie zidentyfikowano złoża surowców. Gminy pozytywnie oceniają taką inicjatywę.

Przekonać samorządy do współpracy

Ministerstwo chce określić, na jakich warunkach na danym terenie może dojść do eksploatacji. – Chcemy z każdym z samorządów, gdzie zidentyfikowano ważniejsze złoża kopalin lub są perspektywy ich udokumentowania, uczciwie rozpocząć rozmowy i określić na jakich warunkach i czy w ogóle na danym obszarze może być prowadzona działalność najpierw poszukiwawcza, rozpoznawcza, a dopiero w dalszej perspektywie - w niektórych przypadkach - działalność wydobywcza. Wokół tego procesu narosło wiele mitów i przekłamań – mówi nam wiceminister klimatu i środowiska, Główny Geolog Kraju, Krzysztof Galos.

Czytaj więcej

Spółdzielni energetycznych szybko przybywa. Gminy doceniają korzyści

Resort zamierza zapraszać samorządowców i rozmawiać o dotychczasowych problemach. – Chcemy, aby gminy nie bały się z nami na te tematy rozmawiać, zapraszamy do rozmowy – mówi wiceminister. Dodaje, że cały czas pokutuje przekonanie, że posiadanie złoża z perspektywy gminy jest zagrożeniem dla jej rozwoju. – Podczas spotkań z zaproszonymi samorządami dajemy wskazówki dotyczące opracowywania aktów planowania przestrzennego w zakresie zapewnienia ochrony złóż kopalin, aby ułatwić ten proces, ograniczyć liczbę negatywnych opinii oraz odmów uzgodnienia planów ogólnych i planów miejscowych – mówi wiceminister Galos.

Reklama
Reklama

Podkreśla, że resort nie chce utrudniać rozwoju samorządów, stąd – jak mówi – głęboka elastyczność w podejściu do danej gminy i samorządów. – Przy realizacji zadań związanych z planowaniem i zagospodarowaniem przestrzennym uwzględniamy uwarunkowania przestrzenne, istniejącą zabudowę oraz szukamy możliwości uwzględnienia potrzeb społeczności lokalnych – dodaje Galos.

Jednak ponad 1700 gmin nie zwróciło się do resortu o zaopiniowanie planu ogólnego. Jak tłumaczy wiceminister, gminy, przygotowując plany ogólne oraz miejscowe, muszą uwzględniać racjonalną gospodarkę zasobami środowiska przez uwzględnienie w szczególności najcenniejszych złóż kopalin. Złoże kopalin powinno być ujawnione, uwzględnione w planie ogólnym i miejscowym. – Gminy nie zawsze uwzględniają występowanie kopalin, bo chcą się rozwijać i przeznaczać tereny pod zabudowę. W Polsce jest 14 918 udokumentowanych złóż kopalin. W tym jest 837 złóż objętych własnością górniczą (zastrzeżoną dla Skarbu Państwa), które oceniono jako najcenniejsze, z czego 91 to złoża węgla brunatnego – tłumaczy minister.

Krok w dobrą stronę. Potrzebne kolejne

Samorządy doceniają zmianę podejścia i krok w dobrą stronę, choć niewystarczający. Głośnym przykładem sprzed lat było złoże węgla brunatnego w Złoczewie, które rozważano jako potencjalną odkrywkę. Miała ona zasilać paliwem Elektrownię Bełchatów. Potencjalną, czyli Polska Grupa Energetyczna nigdy nie zadeklarowała chęci i woli prowadzenia prac. Jednocześnie jednak złoże to jest traktowane jako potencjalny zasób na przyszłość.

– Nasze problemy związane z brakiem decyzyjności dot. przyszłości ew. odkrywki węgla brunatnego nie zmieniły się od kilku lat. Wówczas alarmowaliśmy, że brak decyzji ws. przyszłości tej odkrywki utrudnia nam podejmowanie decyzji ws. zagospodarowania terenu, gdzie stwierdzono obecność złóż kopalin. Nadal zmagamy się z tym dylematem – mówi burmistrz Złoczewa Dominik Drzazga.

Czytaj więcej

Wiatraki w Polsce nadal powstają, chociaż z probemami

Nasz rozmówca tłumaczy, że już rok temu pisał do resortu klimatu w tej sprawie. – Zgłaszaliśmy, żeby nie klasyfikować naszego złoża jako złoża strategicznego, skoro odkrywki ma nie być, ponieważ mieszkańcy zgłaszali do nas coraz większe problemy z uzyskaniem warunków zabudowy. Odpowiedź była negatywna. Teraz propozycje rozmów w kwestii rozwiązania takich problemów odbieramy pozytywnie – dodaje burmistrz Złoczewa.

Reklama
Reklama

Jego zdaniem propozycje resortu nie rozwiązują jednak problemu w pełni. – Dzisiaj osoba, która przyjdzie do urzędu i chce wybudować np. halę magazynową czy dom, musi brać pod uwagę, że za 10-15 lat, jak zmieni się np. strategia energetyczna rządu, będzie musiała opuścić swoje mienie i problem powróci ze zdwojoną siłą – mówi burmistrz.

– My zdajemy sobie sprawę, że dane złoże może być dla Skarbu Państwa cenne i tłumaczymy naszym mieszkańcom, że istnieje ryzyko, że kiedyś właściciel kopalin zmieni zdanie. Mimo to przychodzili do mnie mieszkańcy i pomimo mojej odmowy prosili o zmianę decyzji, zdając sobie sprawę z podejmowanego przez siebie ryzyka – mówi. Jak tłumaczy, mimo to oni chcą nadal zaryzykować, chcą postawić tam dom, bo w tym momencie ta działka stoi niezagospodarowana. – W takich sytuacjach zawsze powtarzam, że jest to ryzyko inwestycyjne – mówi.

Jego zdaniem państwo powinno zabezpieczyć takie osoby. Chodzi o uniknięcie pretensji i rodzinnych dramatów, kiedy np. za 15 lat pojawi się na nowo pomysł kopalni. Zdaniem naszego rozmówcy mogłoby to być np. zobowiązanie dotyczące rekompensaty czy wykupu terenu, aby rozwiązać ewentualny problem następstw prawnych. 

Z regionów
Mniejszych gmin nie stać na inwestycje w ochronę ludności
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Materiał Partnera
Energetyka rozproszona motorem rozwoju regionów
Z regionów
Podkarpackie sięga nieba. Komisja Europejska stawia na polski projekt
Z regionów
Energia ze śmieci w miastach. Zielony prąd dla samorządowych jednostek
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama