Reklama

Wybory samorządowe 2024: Czy II tura przyniesie polityczne trzęsienia ziemi?

Wyniki wyborów do sejmików nie przyniosły trzęsienia ziemi, co najwyżej przesunięcie linii frontu. Inaczej może być po II turze wyborów w niektórych dużych miastach.
Łukasz Gibała (z prawej) i Aleksander Miszalski: ich starcie w Krakowie jest największą niespodziank

Łukasz Gibała (z prawej) i Aleksander Miszalski: ich starcie w Krakowie jest największą niespodzianką tych wyborów

Foto: PAP/Art Service

Każda kampania wyborcza – nawet tak krótka, jak ta przed wyborami samorządowymi 7 kwietnia – niesie ze sobą niespodzianki. Nie inaczej było i tym razem.

W Krakowie, we Wrocławiu, w Gdyni, ale i w innych miastach wyniki wyborów okazały się zaskakujące. Również na poziomie ogólnokrajowym – wbrew niektórym zapowiedziom i oczekiwaniom, zwłaszcza Koalicji Obywatelskiej – PiS obroniło swój stan posiadania w kluczowych dla siebie sejmikach, jak w województwie małopolskim. Teraz zaczynają się finałowe etapy kampanii wyborczych w miastach. Jak podała PKW, 7 kwietnia wybrano 1728 wójtów, burmistrzów i prezydentów. PKW poinformowała też, że II tury wyborów będą konieczne w 748 miastach i gminach w Polsce. Ale tylko kilka z nich przyciąga uwagę mediów ogólnokrajowych.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama