Autobus linii 180 zablokował prezydentowi wyjazd z Belwederu. "Są mrozy, awaria"

We wtorek zepsuł się w Warszawie nie tylko autobus linii 180, który miał zablokować limuzynie prezydenta Andrzeja Dudy wyjazd z Belwederu. Tego dnia awarii uległo w stolicy 86 innych miejskich pojazdów.

Publikacja: 10.01.2024 14:31

Andrzej Duda spotkał się w Belwederze ze Swietłaną Cichanouską

Andrzej Duda spotkał się w Belwederze ze Swietłaną Cichanouską

Foto: PAP/Radek Pietruszka

- Mamy olbrzymie mrozy, awarie się zdarzają. To była zwykła awaria – zapewniał w środę Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy, na konferencji dotyczącej przebudowy toru łyżwiarskiego Stegny.

Autobus linii 180, jadący z Wilanowa na Chomiczówkę, zablokował wczoraj wieczorem wyjazd z Belwederu kolumnie prezydenckiej. Kilka minut wcześniej policja zatrzymała w Pałacu Prezydenckim Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Byli szefowie CBA zostali następnie odwiezieni do aresztu Warszawa-Grochów.

Autobus linii 180 blokował Belweder przez 17 minut

- Kiedy pan prezydent został poinformowany o tym, co dzieje się w pałacu, chciał natychmiast wracać, a wyjazd z Belwederu został zastawiony autobusem komunikacji miejskiej — mówiła szefowa Kancelarii Prezydenta, Grażyna Ignaczak-Bandych, we wtorek wieczorem w Telewizji Republika.

A sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta, Wojciech Kolarski, w rozmowie z Onetem dodał, że gdy tylko prezydent dowiedział się telefonicznie od szefowej Kancelarii Prezydenta Grażyny Ignaczak-Bandych o tym, że ministrowie Kamiński i Wąsik zostali zatrzymani, zdecydował o natychmiastowym powrocie. - Tyle że przez dłuższy czas nie mogliśmy opuścić Belwederu, bo wyjazd blokował autobus miejski, stojący na światłach awaryjnych. Jestem przekonany, że to była celowa akcja – stwierdził prezydencki minister.

Jeszcze w nocy prezydent stolicy Rafał Trzaskowski napisał w mediach społecznościowych, że „komunikacja miejska w Warszawie (jest) zawsze do usług” „PS. Spisek autobusowy? Naprawdę?" - dodał.

A dziś na konferencji prasowej Rafał Trzaskowski zapewniał, że nie ma uprawnień, by kierować autobusem komunikacji miejskiej.  Prezydent dodał, że „ta sytuacja została zarejestrowana przez kamery monitoringu, a po awarii autobusu natychmiast zawiadomiona została policja oraz SOP, wszyscy zachowali się zgodnie z procedurami”. Blokada Belwederu miała trwać 17 minut

Rzeczniczka prasowa ratusza: W autobusie linii 180 przed Belwederem doszło do zablokowania hamulców

Jak poinformowała nas dziś Monika Beuth, rzeczniczka prasowa stołecznego ratusza, elektryczny Solaris z 2020 roku o godz. 19:04 stał na czerwonym świetle przed skrzyżowaniem Belwederska/Bagatela. I tam uległ awarii. - Doszło to zablokowania hamulców w wyniku ubytku powietrza w systemie pneumatycznym. Powodem mógł być chociażby mróz – powiedziała nam Beuth. Przyznała jednocześnie, że czasem uszkodzony autobus nie może dojechać do najbliższego przystanku z powodu usterki, więc pasażerów można wypuścić w miejscu bezpiecznym, tak, aby nie było zagrożenia dla nich, ani dla pozostałych uczestników ruchu.

Czytaj więcej

Autobus przed Belwederem. Bosak: Wpis Trzaskowskiego jak podpis sprawcy

- W tym przypadku w autobusie było kilkunastu pasażerów, kierowca postępował zgodnie z procedurami, wypuścił pasażerów, zabezpieczył pojazd, powiadomił pogotowie techniczne. Przy zepsutym autobusie pojawili się policjanci i funkcjonariusze SOP z Belwederu – relacjonuje rzeczniczka.

Beuth poinformowała nas też, że uszkodzony autobus stał na ul. Belwederskiej 17 minut, zanim kierowcy udało się go uruchomić i podjechać do najbliższego przystanku przy Łazienkach. Pogotowie techniczne zabrało stamtąd pojazd ok. godz. 19:24.

Stołeczny ratusz przyznaje, że codziennie w godzinach szczytu na ulice Warszawy wyjeżdża ok. 1 400 autobusów i dochodzi do kilkudziesięciu awarii. Tylko Miejskie Zakłady Autobusowe (a po stolicy – jeździ więcej przewoźników) odnotowały w ostatnich dniach pond 400 awarii. I tak 2 stycznia zanotowano ich 40, tydzień temu – 60, 4 stycznia – 47, 5 stycznia - 61, a już w poniedziałek – 105. Wczoraj awarii było w sumie 87.

Czytaj więcej

Sprawa Kamińskiego i Wąsika: porucznik Borewicz dałby radę

Podczas mrozów autobusy psują się częściej

Czy tylko w Warszawie w ostatnich dniach dochodzi do masowych awarii autobusów miejskich? Okazuje się, że nie. Wrocławskie MPK od początku roku, do 9 stycznia, zanotowało 220 awarii, z czego 130 skończyło się zjazdem do zajezdni.

- W przypadku ostatnich dni pogoda rzeczywiście dała nam się we znaki. Kilkunastostopniowe mrozy sprawiły, że ta liczba jest znacznie wyższa niż zwykle w podobnym okresie w innych częściach roku – podaje Daniel Misiek, z MPK Wrocław.

220

Do tylu awarii autobusów doszło we Wrocławiu między 1 a 9 stycznia

Przedstawiciel MPK Wrocław dodaje, że w ostatnich dniach przyczyną awarii były warunki pogodowe. Dochodziło do skraplania się płynów, problemów z hydrauliką oraz elektryką autobusów, które naturalnie pojawiają się przy wysokich mrozach.

- Gdybyśmy mieli jednak wyszczególnić najczęstszą przyczynę zatrzymań pojazdu w ciągu roku, będą to zdarzenia komunikacyjne. Różnego rodzaju wypadki, otarcia, stłuczki itd. Znacznie częściej jesteśmy ofiarami niż powodami takich wydarzeń. Są to sytuacje, w których poszkodowani są nasi kierowcy, nasi pasażerowie oraz sama spółka, lecz nie ma na to recepty. Bierzemy udział w ruchu drogowym, czego konsekwencją są wypadki i opóźnienia wynikające z bardzo gęstego, wrocławskiego ruchu – dodaje Daniel Misiek.

Wrocławskie MPK podaje, że naprawienie najbardziej powszechnych usterek, np. mechanizmu otwierania drzwi, zajmuje kwadranse, ale naprawy blacharskie, w zależności od skali uszkodzeń, ilości elementów do lakierowania, zajmują od kilku dni do kilku tygodni.

- Najdłużej w naprawie czekają pojazdy, do naprawy których nie ma podzespołów na miejscu. Bywa, że czas oczekiwania na poszczególne podzespoły wynosi kilka tygodni, wtedy naprawa autobusu zmienia się w naprawdę długi proces – przyznaje Daniel Misiek.

W całym ubiegłym roku MPK Wrocław odnotowało 4 753 awarie z czego 2 945 skończyło się zjazdem technicznym do zajezdni. - Te statystyki nie uwzględniają oczywiście skali awarii, możemy natomiast z pewnością założyć, że 1 808 z nich były na tyle drobnych, że można było je naprawić „na mieście” – przyznaje Daniel Misiek.

- Mamy olbrzymie mrozy, awarie się zdarzają. To była zwykła awaria – zapewniał w środę Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy, na konferencji dotyczącej przebudowy toru łyżwiarskiego Stegny.

Autobus linii 180, jadący z Wilanowa na Chomiczówkę, zablokował wczoraj wieczorem wyjazd z Belwederu kolumnie prezydenckiej. Kilka minut wcześniej policja zatrzymała w Pałacu Prezydenckim Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Byli szefowie CBA zostali następnie odwiezieni do aresztu Warszawa-Grochów.

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Z regionów
Wybory samorządowe 2024: Koniec z wieloletnimi prezydentami i burmistrzami
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Z regionów
Wybory samorządowe 2024: Ilu posłów zostanie prezydentami?
Z regionów
Prezydent miasta idzie do parlamentu? Rząd już nie wyznaczy komisarza
Z regionów
Z Sejmu do sejmiku: Którzy posłowie przenieśli się do samorządu?
Z regionów
Były wiceprezydent Warszawy wyjaśnia, czemu chce być prezydentem Raciborza