Nie będzie ich choćby w Poznaniu. - Podjąłem decyzję, by tym razem nie uruchamiać o godzinie "W" syren alarmowych, z uwagi na przebywających w naszym mieście gości z Ukrainy – poinformował Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.

Zawyją syreny, ale nie wszędzie

Pierwszego sierpnia, obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Powstania Warszawskiego. Święto to zostało ustanowione ustawą z dnia 9 października 2009 roku.

Jak co roku, w polskich miastach zawyją syreny. Prezydenci miast Unii Metropolii Polskich uspokajają uchodźców z Ukrainy, że ten sygnał jest symbolem zadumy, a nie powodem do niepokoju.

Unia Metropolii Polskich wystosowała specjalny apel do Ukraińców, którzy mieszkają w Polsce.

- Polacy - oddając hołd poległym i żyjącym uczestnikom Powstania Warszawskiego - co roku 1 sierpnia, o godz. 17 zatrzymują się na symboliczną chwilę i uruchamiają syreny alarmowe, nadawane w systemie ciągłym przez minutę lub trzy, w zależności od miejsca – napisał w nim Tadeusz Truskolaski, prezes zarządu UMP.

I apeluje do uchodźców o cierpliwość gdy zawyją syreny. - Nie będą one powodem do niepokoju, obaw i stresu, tylko symbolem zadumy nad historią bohaterów walczących o swoją wolność – tłumaczy prezydent Białegostoku.

A prezydent Katowic Marcin Krupa w swoim apelu do uchodźców przyznaje, że zdaje sobie sprawę, z tego jak wiele traumatycznych wspomnień może wywołać niespodziewany dźwięk syren, dlatego chce ich o tym wydarzeniu uprzedzić i prosić, by informację tę przekazać dalej.

- Tak jak dziś obywatele Ukrainy walczą o granice swojego kraju, tak 78 lat temu Polacy wszczęli powstanie, by wyzwolić stolicę spod niemieckiej okupacji przed wkroczeniem do niej Armii Czerwonej, stąd wierzymy, że okażecie zrozumienia dla upamiętnienia dla nas tak ważnej daty – podkreśla Marcin Krupa.

Jednak w stolicy Wielkopolski syreny nie zawyją. - 1 sierpnia w Poznaniu w godny sposób upamiętnimy 78. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Podjąłem decyzję, by tym razem nie uruchamiać o godzinie "W" syren alarmowych, z uwagi na przebywających w naszym mieście gości z Ukrainy – tłumaczy prezydent Jaśkowiak.

Autopromocja
Subskrybuj nielimitowany dostęp do wiedzy

Unikalna oferta

Tylko 5,90 zł/miesiąc


WYBIERAM

Dodał, że „dźwięk ten mógłby wywołać u nich wspomnienia tragedii, jaka spotkała ich na skutek rosyjskiej napaści na ich kraj”.

- Nie chcemy powodować u nich niepokoju, dlatego w tym roku świętujemy w ciszy – tłumaczy prezydent Poznania. Na podobny krok decydują się też choćby władze Gdańska czy Gdyni.

Obchody powstańczego zrywu nie tylko w stolicy

Uroczystości związane z rocznicą odbędą się nie tylko w Warszawie, ale w całym kraju.

W Białymstoku - pod pomnikiem „Żołnierzom Armii Krajowej” przy ulicy Jana Kilińskiego. Hołd poległym powstańcom złożą między innymi władze miasta, kombatanci, mieszkańcy.

Także Gdańsk tradycyjnie zaprasza do uczczenia pamięci żołnierzy polskiego podziemia i cywilnych mieszkańców stolicy, którzy byli uczestnikami tamtych wydarzeń.

Tu uroczystość odbędzie się na Targu Rakowym, przy obelisku upamiętniającym Polskie Państwo Podziemne. Początek o godz. 17 - godzinie „W”, o której 1 sierpnia 1944 roku powstańcy rozpoczęli walkę.

Uroczystości zaplanowano także w Lublinie. Te oficjalne z udziałem władz samorządowych, wojewódzkich oraz delegacji instytucji i organizacji kombatanckich rozpoczną się o godz. 16.15 złożeniem kwiatów pod tablicą pamięci ppłk Jana Kucharczaka ps. „Kazimierz” przy ul. Wieniawskiej 12.

Następnie uczestnicy przejdą na Plac Litewski, gdzie o godz. 17, przy Pomniku Nieznanego Żołnierza, od uruchomienia syren alarmowych rozpoczną się główne obchody Narodowego Dnia Pamięci Powstania Warszawskiego i rocznicy Akcji „Burza”.

O godz. 18 w kościele garnizonowym pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Al. Racławickich zostanie odprawiona msza z udziałem pocztów sztandarowych w intencji Powstańców Warszawskich oraz uczestników Akcji „Burza” poległych, zmarłych i żyjących.

A godzinę później zostanie otwarta wystawa dotyczącej wybuchu Powstania Warszawskiego. O godz. 20 na Placu Litewskim zaplanowano koncert plenerowy „Powstanie Warszawskie - bitwa o Polskę”, z udziałem artystów i solistów scen lubelskich

- Obywatele Ukrainy, którzy znaleźli schronienie w naszym mieście zostali poinformowani o uruchomieniu syren alarmowych miejskimi kanałami – podaje lubelski ratusz.

1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17.00, w okupowanej Warszawie wybuchło powstanie. Planowana na kilka dni akcja trwała aż 63 dni, co czyni Powstanie Warszawskie największym zrywem wolnościowym II wojny światowej.

Do walki przystąpiło około 30 tysięcy żołnierzy Armii Krajowej, ale tylko 10 proc. było uzbrojonych.

Po stronie niemieckiej walczyło ok. 20 tysięcy w pełni uzbrojonych żołnierzy, którzy dysponowali pancernymi jednostkami frontowymi, artylerią i lotnictwem. W Powstaniu Warszawskim zginęło kilkanaście tysięcy powstańców i ok. 150 tys. cywilnych mieszkańców stolicy.