- Przygotowujemy zdecydowanie większe siły na to, by przyjmować wnioski – zwiększona ilość stanowisk i wydłużone godziny pracy. Dla uchodźców z Ukrainy przygotowano osobne stanowiska do przyjmowania wniosków. Dzięki temu nasi mieszkańcy nie powinni mieć problemów z załatwianiem swoich spraw – zapowiada Sandra Hajduk, z katowickiego magistratu.

Czytaj więcej

Uchodźcy z Ukrainy parkują za darmo. Ale nie wszędzie

Więcej urzędników do przyjmowania wniosków

Od środy urzędnicy w całej Polsce będą przyznawać numery PESEL – uchodźcom, którzy uciekli do naszego kraju z objętej wojną Ukrainy. Tylko do Warszawy przybyło niemal 300 tys. osób.

W stolicy przyznawanie numerów PESEL będzie się odbywało w trojaki sposób. Będą mobilne terminale w punktach noclegowych.

W tej chwili trwa ich testowanie. Jak szacuje stołeczny ratusz procedura obsłużenia jednej osoby zajmuje ok. 30-40 minut.

Poza tym numery PESEL będą przyznawane 18. yrzędach dzielnic. – Aby nie wydłużyć kolejek, postaramy się zwiększyć o kilkaset liczbę pracowników na stanowiskach obsługi. Mamy też obietnicę oddelegowania do pomocy 150 osób z administracji rządowej. Chcemy również, aby ministerstwo w Warszawie uruchomiło swój centralny, duży punkt. Rozmawiamy o tym – mówi Monika Beuth–Lutyk, rzecznik stołecznego ratusza.

Taki punkt ma soboty ma powstać na Stadionie Narodowym. - W tym punkcie wspólnie będą pracować zarówno pracownicy samorządowi, jak i pracownicy administracji centralnej. Planujemy aby w tym miejscu można było obsługiwać jednocześnie blisko sto osób – podkreśla Paweł Szefernaker, wiceszef MSWiA. Punkt zostanie wyposażony w sprzęt komputerowy przez Cyfryzację KPRM.

Stołeczny ratusz szuka pracowników do obsługi systemu i realizacji procesu nadawania numeru PESEL, a także wolontariuszy do wsparcia obywateli Ukrainy na miejscu i udzielania im podstawowych informacji. – Najlepiej ze znajomością języka ukraińskiego – ogłosił Urząd Miasta Stołecznego we wtorek wieczorem.

A w Krakowie powstanie jeden centralny stacjonarny punkt rejestracji w Tauron Arenie, który będzie wyposażony w stanowiska obsługi, obsługę fotografa oraz pomoc osób, które posługują się językiem ukraińskim. Będzie czynny od poniedziałku do soboty w godz. 8 do 20.

– Planujemy przeszkolenie wszystkich urzędników ewidencji ludności i dowodów osobistych oraz osób, które zostaną oddelegowane z zewnątrz, prawdopodobnie w sumie ok. 30-50 osób – mówi Grażyna Rokita, z krakowskiego magistratu.

Przyznaje, że urząd nie jest nawet w stanie oszacować przybliżonej ilości osób, które w najbliższych dniach mogą pojawić się w celu uzyskania numeru PESEL, gdyż część z przebywających w Krakowie osób jest tam tylko przejazdem.

- Mowa jest jednak o co najmniej kilkudziesięciu tysiącach uchodźców. W punkcie rejestracyjnym będzie działać 10 stanowisk obsługi, docelowo będzie ich 20. W początkowym okresie od uruchomienia rejestracji możliwe jest znaczne spiętrzenie liczy osób, dlatego też apelujemy o nieprzychodzenie od razu pierwszego dnia, gdyż nabycie uprawnień wynikających z ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy nastąpi wstecznie z dniem 24 lutego – mówi Grażyna Rokita.

Urzędy czynne dłużej

Katowice przygotowały dodatkowy punkt w centrum miasta ze stanowiskami, w których będą przyjmowane wnioski, a także wydłużono godziny pracy punktów nadających numery PESEL.

- W sumie wnioski będzie można składać w dwóch miejscach: w Biurze Obsługi Mieszkańca i w punkcie przy ul. Pocztowej 5. Punkty będą stacjonarne, ze względu na to, że przejmowanie wniosków wymaga specjalnego sprzętu, jak skanery odcisków palców i oprogramowania – mówi Sandra Hajduk.

Dodaje, że punkty będą funkcjonować w godzinach pracy urzędu. W przypadku dużego zainteresowania godziny pracy punktów zostaną wydłużone.

- Dodatkowo BOM będzie działał także w najbliższą sobotę i niedzielę w godzinach 9 -13 Przewidujemy możliwość bezpłatnego zrobienia zdjęcia w punkcie fotograficznym zlokalizowanym obok urzędu. Numer PESEL będzie wydawany na bieżąco, w trakcie przyjmowania wniosku –dodaje urzędniczka z Katowic.

Przyznaje, że zainteresowanie numerem PESEL w ciągu ostatnich tygodni już jest wyższe niż wcześniej. Od 24 lutego do 14 marca katowicki magistrat przyjął 675 wniosków, a gdy w całym 2021 roku - 2450.

- Liczymy się z tym, że w ciągu najbliższych dni zainteresowanie będzie ogromne, chociaż ciężko nam przewidzieć ile osób może zgłosić. Szacujemy, że na terenie Katowic może przebywać ok. 20 tys. uchodźców z Ukrainy – dodaje Sandra Hajduk.

W Gdańsku do realizacji zadań związanych z nadawaniem nr PESEL uchodźcom wojennym przygotowano dwa punkty zlokalizowane w różnych częściach miasta. - Ze względu na skalę operacji i ograniczoną liczbę skanerów uruchomione zostaną tylko punkty stacjonarne – mówi Jędrzej Sieliwończyk, z gdańskiego magistratu.

Punkty będą czynne w poniedziałki, wtorki, czwartki i piątki w godzinach 7 -16, a w środy 7-17, soboty 9 -14. Godziny pracy wydziałów zostały wydłużone.

- Wszyscy zainteresowani do wniosku muszą dołączyć jedno zdjęcie paszportowe oraz dokument podróży lub inny dokument ze zdjęciem, nawet jeśli jest nieważny. W przypadku braku dokumentu konieczne będzie złożenie oświadczenia. W placówkach będą uruchomione punkty foto, rekomendujemy jednak, aby wnioskujący o nr PESEL Ukraińcy przychodzili już ze zdjęciem. To usprawni przebieg całej operacji – mówi gdański urzędnik.

Dowiozą wnioski do noclegowni

Olsztyńscy urzędnicy będą starali się dotrzeć do Ukraińców mieszkających w tym mieście.

- Łatwiej będzie z osobami, które są w miejscach zbiorowego zakwaterowania - tam zostawimy im wnioski, by mogli wcześniej je wypełnić. I gdy zostaniemy wyposażeni w całkowicie autonomiczne, mobilne urządzenia do rejestracji PESEL, wówczas nasi pracownicy będą również odwiedzać uchodźców właśnie w tych, zbiorowych miejscach zakwaterowania i tam nadawać im numery ewidencyjne – mówi Marta Bartoszewicz, rzecznik prezydenta Olsztyna.

Przyznaje, że dziś trudno ocenić jakie będzie zainteresowanie, bo nie wiadomo ilu uchodźców mieszka w Olsztynie.

- Mamy jedynie informacje z punktów zakwaterowania zbiorowego, ale nikt nie jest w stanie oszacować ilu naszych mieszkańców przyjęło Ukraińców pod swój dach – mówi pani rzecznik.

Z kolei we Wrocławiu przygotowano specjalne stanowiska w trzech budynkach Urzędu Miasta. W sumie to 31 okienek, które przeznaczone zostaną wyłącznie do wyrabiania numerów PESEL. 15 okienek będzie przy ul. Zapolskiej, 10 - na pl. Nowy Targ i sześć- przy al. Kromera.

- W każdym punkcie w obsłudze klientów będą pomagały osoby mówiące w języku ukraińskim, również wolontariusze – mówi Marcin Obłoza, z wrocławskiego magistratu.

Poza tym miasto przeszkoliło 100 dodatkowych pracowników w zakresie obowiązujących przepisów i obsługi nowego systemu do nadawania numerów PESEL. - Planujemy uruchomić mobilne punkty, ale jest to uzależnione od dostaw sprzętu potrzebnego do obsługi wniosków z MSWiA – dodaje urzędnik.

Wrocławski ratusz będzie także obsługiwać klientów poza klasycznymi godzinami pracy – m.in. w najbliższą sobotę.

Jak zauważa Marcin Obłoza osoby, którym został już nadany numer PESEL (bez fotografii i pobierania odcisków palców), będą musiały ponownie zgłosić się do Centrum Obsługi Mieszkańca by uzupełnić wniosek.

- Zgodnie z ustawą jest to niezbędne, by mogły korzystać z rozwiązań pomocowych przewidzianych w specustawie – mówi urzędnik.

We Wrocławiu od początku agresji Rosji na Ukrainie wydano już blisko sześć tys. numerów PESEL uchodźcom.

W Poznaniu wydawanie PESEL-u będzie połączone z uruchomieniem profilu zaufanego. Aby usprawnić obsługę obywateli Ukrainy poznański ratusz planuje oddelegować do tego zadania do 60 osób.

Wydłużone zostaną także godziny pracy wydziału. Dla uchodźców już dostępny jest system rezerwacji, także w języku ukraińskim.

W czterech punktach (ul. Libelta 14, ul. Libelta 22, ul. Ratajczaka 44 i na pl. Ratajskiego 4A) uchodźcy mogą wykonać zdjęcie za darmo.