Zniszczono drzewa pamięci pary prezydenckiej. Miasto nasadzi nowe

Słupska policja szuka osób, które zniszczyły dęby poświęcone pamięci Lecha i Marii Kaczyńskich. A miejscy urzędnicy  zapewniają, że wkrótce zasadzą nowe drzewa.

Publikacja: 25.08.2021 16:17

Władze Słupska zapewniają, że nowe dęby upamiętniające Parę Prezydencką zostaną nasadzone już wkrótc

Władze Słupska zapewniają, że nowe dęby upamiętniające Parę Prezydencką zostaną nasadzone już wkrótce

Foto: fot. adobestock / Grzegorz

– Władze miasta Słupska jednoznacznie potępiają wszelkie czyny, które wyczerpują znamiona przestępstwa, w tym aktów wandalizmu, bez względu na to, czy dotyczą one naruszenia mienia, nietykalności osób czy rzeczy lub innych ważnych z punktu widzenia społecznego miejsc – mówi Monika Rapacewicz, rzecznik Urzędu Miasta w Słupsku.

Drzewa poświęcone pamięci Marii i Lecha Kaczyńskich zostały posadzone w parku im. Waldorffa przy ul. Jagiełły w Słupsku, przy pamiątkowej tablicy w 2012 roku z inicjatywy śp. posłanki Jolanty Szczypińskiej reprezentującej Prawo i Sprawiedliwość.

Już w 2016 roku doszło do próby zniszczenia tych drzew. – Dęby zostały uszkodzone przez szkodliwą substancję, która została w miejscu ich nasadzenia wylana – mówi Monika Rapacewicz.

CZYTAJ TAKŻE: Zamiast żywych drzew, betonowy plac i… pomnik drzewa

Drzewa uschły, a miasto nasadziło nowe. Teraz doszło do kolejnego ataku na dęby – oba drzewa zostały wycięte siekierą, a sprawcy pozostawili narzędzia na miejscu, w parku. Obok wyciętych drzew stoi obelisk z tablicą pamiątkową. On nie został zniszczony.

Monika Rapacewicz przyznaje, że władze miasta nie mają wiedzy na temat przyczyny takiego zachowania sprawców.

Podkreśla, że władze Słupska jednoznacznie potępiają wszelkie czyny, które wyczerpują znamiona przestępstwa, w tym aktów wandalizmu, bez względu na to, czy dotyczą one naruszenia mienia, nietykalności osób czy rzeczy lub innych ważnych z punktu widzenia społecznego miejsc.

CZYTAJ TAKŻE: Brak zieleni, na rynku upał. Posadzą drzewa?

Jeden z miejskich radnych w rozmowie z „Radiem Gdańsk” zaznaczył, że w okolicy nic nie zostało zniszczone, co oznacza, że „wandal chciał zniszczyć konkretnie te dwa drzewa”.

Słupscy urzędnicy zapowiadają, że drzewa poświęcone pamięci Pary Prezydenckiej znów będą w Słupsku, i to już wkrótce. – Co do kwestii odtworzenia nasadzeń drzew upamiętniających państwa Kaczyńskich zostanie to wykonane niezwłocznie po zakupieniu odpowiednio dużych egzemplarzy – zapowiada Monika Rapacewicz.

Zarząd Infrastruktury Miejskiej w Słupsku już zamówił dwa nowe dęby. A także zlecił także firmie ogrodniczej naprawę szkód. – Jeśli sprawca zostanie odnaleziony, to wystąpimy o zwrot poniesionych przez nas kosztów – zapowiedział Jarosław Borecki, dyrektor ZIM w Słupsku.

Z regionów
Krzysztof Kosiński: Samorządy potrzebują 10 mld zł, by zrekompensować Polski Ład
Z regionów
Wybory samorządowe 2024: Czy II tura przyniesie polityczne trzęsienia ziemi?
Z regionów
Wybory samorządowe 2024: Niektórzy kandydaci wygrali dwa razy
Z regionów
Wójt był jedynym kandydatem w wyborach i nie wygrał. Wyjaśnia dlaczego
Z regionów
W Polsce Wschodniej trudno o pociąg. Najłatwiej na Pomorzu