Jednym z priorytetów będzie droga S11 prowadząca z Pomorza Środkowego na Górny Śląsk. Jeszcze w tym roku maja się zacząć prace nad północnym odcinkiem tej ekspresówki. Przyspieszy on przejazd z Poznania do Kołobrzegu. To niespełna 50-kilometrowy odcinek pomiędzy Bobolicami a Koszalinem. Ma być gotowy w 2023 r. W ramach inwestycji zostanie zrealizowana dwujezdniowa droga ekspresowa o dwóch pasach ruchu. Będzie miała inny przebieg niż obecna DK11. Rozpocznie się od węzła Koszalin Zachód, dalej pobiegnie w kierunku południowym na zachód od drogi wojewódzkiej 167. W rejonie miejscowości Niekłonice powstanie para Miejsc Obsługi Podróżnych. Na południe od miejscowości Niedalino S11 przetnie DW 167 i będzie dalej biegła w kierunku wschodnim. Łącznie w ramach trzech odcinków zaplanowano budowę pięciu węzłów, dwóch par MOP i obwodu utrzymania. Dla kolejnego fragmentu trasy  Bobolice-Szczecinek o długości blisko 24,5 km kończy się przygotowanie projektu.

Czytaj także: 2 kilometry za miliard złotych. Nowy tunel coraz bliżej.

Ekspresowo ze Szczecina na Mazury

Nowy PBDK pomoże zbudować trasę S10 prowadzącą od Szczecina w stronę Warszawy. To jedna z najbardziej wyczekiwanych tras w Polsce. Zastępując obecną krajową „dziesiątkę”, pozwoli nie tylko skrócić o kilkadziesiąt kilometrów przejazd pomiędzy Szczecinem a Warszawą, dziś prowadzący trasą S3, a następnie autostradą A2. Połączy także Piłę, Bydgoszcz, Toruń i Płock. Z liczącej przeszło pół tysiąca kilometrów przyszłej ekspresówki S10 gotowa jest na razie niewiele ponad jedna dziesiąta. Dla większości trasy pomiędzy Szczecinem i Toruniem przygotowywana jest dokumentacja dla wniosku o decyzję środowiskową, dla fragmentu od Torunia do połączenia z obwodnicą aglomeracji warszawskiej jest na razie tzw. studium korytarzowe.

W docelowym kształcie S10 połączy nie tylko Warszawę ze Szczecinem, ale także inne trasy szybkiego ruchu, m.in. autostrady A1 i A6 oraz drogi ekspresowe S3, S5, S6 i S11. Przez autostradę A6 i ekspresówkę S3 pozwoli na szybkie dotarcie zarówno na południe Polski jak i na północ, do portów w Szczecinie i Świnoujściu; przez drogę ekspresową S11 – w rejon Poznania i do miast aglomeracji katowickiej, natomiast dzięki połączeniu z autostradą A1 – do aglomeracji łódzkiej oraz do portów Trójmiasta. S10 stanie się także elementem północnego korytarza drogowego biegnącego przez Polskę od granicy z Niemcami do granicy z Litwą. W Bydgoszczy połączy się z drogą ekspresową S5 na węźle Nowe Marzy i dalej pobiegnie do Ostródy. Tam przetnie drogę ekspresową S7, następnie poprowadzi S51 do Olsztyna oraz dalej na wschód trasą S16 do Ełku i skrzyżowania z S61, czyli Via Baltica.

Nowa obwodnica otoczy Warszawę

Na Mazowszu kluczowym przedsięwzięciem będzie budowa Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej. Odsunięta od miasta o kilkadziesiąt kilometrów staje się konieczna, bo obecne szybkie trasy otaczające Warszawę zatykają się. Koszt całego przedsięwzięcia może sięgnąć od kilku do nawet kilkunastu miliardów złotych. Będzie zależał nie tylko od przebiegu, ale także ilości i rodzaju połączeń z istniejącymi drogami. Budowa jednego węzła to wydatek od 50 do ponad 100 mln zł. W wariancie bliżej miasta koszty może podnieść przecięcie Puszczy Kampinoskiej lub rejonu Zalewu Zegrzyńskiego ewentualną budową estakad.

Nowy program sfinansuje także poszerzenie autostrady A2 pomiędzy Warszawą a Łodzią. Budowana na Euro 2012 trasa szybko zaczęła się zatykać. Ale przy jej projektowaniu zostawiono rezerwę pod trzeci pas ruchu. Miejsce jest jednak wewnątrz trasy, co sprawi, że roboty budowlane będą bardzo uciążliwe dla kierowców. Konieczna okaże się gruntowna zmiana organizacji ruchu. Trasa zostanie rozbudowana na długości 89 kilometrów. Od węzła Konotopa pod Warszawa do węzła Pruszków będzie mieć cztery pasy ruchu w każdą stronę, natomiast od węzła Pruszków do węzła Łódź Północ – po trzy pasy w obu kierunkach. Inwestycja będzie prowadzona w systemie projektuj i buduj. Szerokość istniejących pasów ruchu zostanie nieco zredukowana. Zamiast dwóch pasów po 3,75 m i pasa awaryjnego będą trzy pasy o szerokości 3,5 m i pas awaryjny. Szerokość pasa rozdziału zmniejszy się z kilkunastu do pięciu metrów szerokości.

Szybciej przejedziemy przez Dolny Śląsk

Przebudowa autostrady szykuje się na Dolnym Śląsku. Chodzi o strategiczną dla całego południa Polski trasę A4.  Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) podpisała umowę na przygotowanie dokumentacji dla jej rozbudowy od węzła Krzyżowa do węzła Legnica Południe. – Ten planowany do rozbudowy o trzeci pas ruchu i pas awaryjny odcinek, razem z fragmentem A4 od Legnicy do Wrocławia, stworzy nową jakość połączenia dalekobieżnego zadeklarowała GDDKiA.

36-kilometrowy fragment trasy zostanie rozbudowany w obecnym śladzie do dwóch jezdni z trzema pasami ruchu w obie strony oraz pasami awaryjnymi. W niektórych miejscach drogowcy rozbudują istniejące jezdnie, w innych – zbudują nowe fragmenty równolegle do istniejących. Wcześniej podpisana została umowa na dokumentację budowy i rozbudowy autostrady A4 na odcinku od węzła Legnica Południe do węzła Wrocław Wschód.  Kontrakt obejmuje także drogę ekspresową S5 pomiędzy Sobótką a Bolkowem. Dzięki temu cały dolnośląski odcinek autostrady A4 od Krzyżowej aż do Wrocławia stanie się w przyszłości nowoczesną arterią o najwyższych standardach bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Przewidziane nakłady powinny pozwolić na zakończenie praktycznie całej zaplanowanej sieci autostrad i dróg ekspresowych. Głównymi priorytetami w ramach zadań kontynuowanych pozostają korytarz Via Carpatia, dokończenie S5 i S8 na Dolnym Śląsku oraz dokończenie drogi ekspresowej S6 na Pomorzu.

Autopromocja
SZKOLENIE

Pozyskiwanie sponsorów przez instytucje nauki, kultury i sportu

WEŹ UDZIAŁ