Skansenu w Branicach jeszcze nie ma, ale eksponatów przybywa

Krakowski skansen w Branicach jeszcze nie powstał, ale są już pierwsze eksponaty, które do niego trafią. To m.in. wiejski wóz, ule, beczki, wrota i sprzęt do wypiekania chleba.

Publikacja: 04.03.2021 18:17

Jednym z eksponatów, które trafiły już do tworzonego skansenu, jest drewniany wóz drabiniasty z żela

Jednym z eksponatów, które trafiły już do tworzonego skansenu, jest drewniany wóz drabiniasty z żelaznymi elementami okuć przy kołach – to tzw. wasąg

Foto: mat.pras.

Te rzeczy zostały zabezpieczone i zmagazynowane przez spółkę Kraków Nowa Huta Przyszłości, która zajmuje się tworzeniem skansenu.

Cenne znalezisko

Wszystkie eksponaty są wykonane w większości lub nawet w całości z drewna. Drewniany wóz drabiniasty z żelaznymi elementami okuć przy kołach – to tzw. wasąg (gwarowa, góralska odmiana nazwy „fasiąg”), czyli odkryty powóz czterokołowy z wyplatanymi wiklinowymi bokami, jeszcze do lat 70. ub. wieku używany w Polsce jako pojazd bagażowy i podróżny.

W skład zbioru wchodzą także ciekawe, zdobione wrota stodoły. Są też dwa drewniane ule, beczki, wał od studni, fragmenty maselnicy (tzw. bijak), rozgarniacz żaru i łopata do pieca chlebowego oraz brony. Sprzęty były częścią wyposażenia jednej z dawnych zagród w nowohuckich Zesławicach. Udało się je pozyskać dzięki współpracy spółki Kraków Nowa Huta Przyszłości z małopolskim oddziałem Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

CZYTAJ TAKŻE: Będzie skansen w Nowej Hucie. Ma kosztować kilkadziesiąt milionów złotych

Działka, na której stoi zagroda, została przeznaczona pod budowę trasy S7 na odcinku Widoma – Kraków. Stojące tam stodoła i dom także są brane pod uwagę jako obiekty, które mogą zostać przeniesione do skansenu w Branicach. Nie wiadomo, czy ostatecznie tak się stanie – oba budynki są od lat opuszczone i mocno zniszczone. Ich konstrukcja grozi zawaleniem.

Spółka otrzymała także z innego źródła sprzęty użytkowe, wśród których najcenniejszym znaleziskiem jest doskonale zachowana drewniana wialnia. To urządzenie służące niegdyś do wstępnego oczyszczenia młóconego ziarna.

Za dwa lata

Zgodnie z planem Park Edukacyjny Branice powinien zostać otwarty w 2023 roku i zajmie ok. 5,5 ha. Wstępna koncepcja jest taka, by składał się z kilku części. Tą najważniejszą ma być właśnie skansen, w którym znajdzie się w maksymalnie 11 zagród z wyposażeniem, a także karczma oraz drewniany kościół.

W planach jest także pasieka i zieleń charakterystyczna dla terenów wiejskich np. uprawy zbóż, przydomowe ogródki, popularne na terenach wiejskich kwiaty. Będzie też oczywiście budynek administracyjno-wystawowy. Jeszcze w tym roku Kraków Nowa Huta Przyszłości planuje kolejne poszukiwania eksponatów do przyszłego skansenu.

CZYTAJ TAKŻE: Dojeżdżały tu koleje lwowskie. Przypomną ich historię

– Na razie trwa przygotowanie większego magazynu, w którym będziemy mogli to wszystko przetrzymać do czasu otwarcia Parku Edukacyjnego. Nie ukrywam, że najbardziej zależy nam na takich rzeczach, które są zbędne i można je pozyskać do skansenu za darmo. Z naszej strony konieczna będzie też ocena wyposażenia pod kątem ich przyszłego wykorzystania przez naszych pracowników – mówi Bartłomiej Grzankowski z KNHP.

Małgorzata Jantos, radna miejska, która zaangażowała się w powstanie skansenu uważa, że najważniejszych eksponatów do przyszłego skansenu – czyli domów – na pewno nie zabraknie. – Zwłaszcza w nowohuckich osiedlach peryferyjnych zachowało się jeszcze sporo starych, drewnianych domów z charakterystycznymi dla tego rejonu elementami budowy. Ale trzeba takie budynki jak najszybciej zabezpieczyć – podkreśla.

Z regionów
Krzysztof Kosiński: Samorządy potrzebują 10 mld zł, by zrekompensować Polski Ład
Z regionów
Wybory samorządowe 2024: Czy II tura przyniesie polityczne trzęsienia ziemi?
Z regionów
Wybory samorządowe 2024: Niektórzy kandydaci wygrali dwa razy
Z regionów
Wójt był jedynym kandydatem w wyborach i nie wygrał. Wyjaśnia dlaczego
Z regionów
W Polsce Wschodniej trudno o pociąg. Najłatwiej na Pomorzu