– W dalszym ciągu zachęcamy do kontaktu online, pocztą tradycyjną, a także telefonicznie. Sprawy będą załatwiane w godzinach pracy urzędu – mówi Joanna Żabierek, rzecznik prezydenta Poznania.
Urząd Miasta Rzeszowa otworzył Punkty Obsługi Mieszkańców zlokalizowane w galeriach handlowych. Pracują w godz. 10-18. – Przy okienku może być tylko jedna osoba, a pracownicy mają środki ochrony osobistej. Nie boją się, bo przecież sami chodzą na zakupy, a od soboty mogą jak wszyscy mieszkańcy pójść na baseny – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.
CZYTAJ TAKŻE: Paraliż urzędów i bałagan. Przepisy antykryzysowe nie pomagają
W galeriach mieszkańcy mogą załatwić sprawy związane z rejestracją samochodu, odebraniem prawa jazdy, zameldowaniem czy wydaniem dowodu osobistego. I sporo osób załatwia sprawy w centrach handlowych. Dziennie jest tam od 200 do 300 mieszkańców.
Jak mówi Karolina Gałecka, rzecznik stołecznego ratusza, urząd nie pracuje jeszcze w normalnym trybie, ale sprawy mieszkańców są realizowane, choć niektóre mogą być załatwiane w ograniczonym zakresie. – Przywrócenie trybu pracy sprzed epidemii, póki co jest to niemożliwe na podstawie rozporządzenia Rady Ministrów z 30 maja. Na tej podstawie np. jest ograniczona liczba osób przebywających w punktach obsługi klienta wg zasady jednego mieszkańca na stanowisko – mówi Karolina Gałecka.
CZYTAJ TAKŻE: Skrzynki pełne, telefony się urywają. Nasz raport o pracy urzędów
W Warszawie obsługa mieszkańców odbywa się wyłącznie po uprzednim umówieniu wizyty telefonicznie lub przez system rezerwacji internetowej. – Bez umówienia możliwe jest składanie pism i wniosków za potwierdzeniem wpływu – tłumaczy rzeczniczka stołecznego ratusza. – Nadal odwołane są wszystkie dyżury organizowane zwyczajowo na terenie urzędu m.in. dyżury radnych, Rady Seniorów, Komisji Dialogu Społecznego, bezpłatne porady prawne – dodaje Karolina Gałecka.
Przyznaje, że mieszkańców korzystających bezpośrednio z usług urzędu jest mniej niż przed epidemią. – Odnotowujemy bardzo znaczny wzrost spraw realizowanych przez ePUAP (Elektroniczną Platformę Usług Administracji Publicznej). Nie obserwujemy tak znaczącego wzrostu w przypadku telefonów i maili, prawdopodobnie dlatego, że w przeciwieństwie do ePUAP-u, te kanały kontaktu nie pozwalają na pełną realizacji większości spraw urzędowych – mówi Gałecka.
Także inne miasta obserwują większe zainteresowanie mieszkańców załatwianiem spraw przez ePUAP.