Czeladź pokazuje, że śląskie kopalnie mają przyszłość

Położona w powiecie będzińskim Czeladź zrewitalizowała kolejne budynki dawnej kopalni Saturn.

Publikacja: 23.12.2019 14:20

Najchętniej do dawnych kopalni wprowadzają się artyści.

Najchętniej do dawnych kopalni wprowadzają się artyści.

Foto: Fot. Facebook / Galeria Sztuki Współczesnej „Elektrownia”

W warsztatach elektrycznych i transformatorowni mieści się teraz Centrum Usług Społecznościowych i Aktywności Lokalnej. Zgodnie z nazwą, mieszkańcy mogą rozwijać tu zainteresowania artystyczne i edukacyjne nie zaniedbując przy tym aktywności fizycznej.

CZYTAJ TAKŻE: Cel: uratować zabytkową kopalnię

Obok remontu i dostosowania obu obiektów do nowych funkcji, spięto je szklanym łącznikiem, dającym dodatkową powierzchnię. Budżet przedsięwzięcia sięgnął 3,9 mln zł, władze miasta otrzymały ponad 2,5 mln zł dofinansowania z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

Kopalnia dla artystów

To nie pierwsza, i nie ostatnia, podobna inwestycja w budynkach kopalni, która – po stu latach pracy – zakończyła wydobycie w 1996 roku. W 2013 roku, także dzięki wsparciu funduszy unijnych, w kopalnianej elektrowni otwarto Galerię Sztuki Współczesnej. Jej nazwa nasunęła się sama – Elektrownia.

Wzniesiony w latach 1902-1908  budynek zachwyca nie tylko architekturą, ale także zachowanym wyposażeniem – parowym i elektrycznym. Nie gorzej jest w kwestiach artystycznych – wystawa goni wystawę. Do końca stycznia można obejrzeć ekspozycję „Szara strefa”, na którą składają się prace grafików z Polski, Czech i Słowacji. To efekt współpracy galerii z trzema uczelniami – słowacką Akademie Umění w Bańskiej Bystrzycy, czeskim Universitas Ostraviensis i Akademią Sztuk Pięknych w Katowicach.

CZYTAJ TAKŻE: Miejskie rewitalizacje cegła po cegle

Działalność artystyczna trwa tu już od 2005 roku, początkowo za sprawą Stowarzyszeniu Inicjatyw Kulturalnych. To dzięki jego staraniom obiekt – w 2010 roku – dołączył do Szlaku Zabytków Techniki województwa śląskiego. Całości dopełniła ukończona trzy lata później rewitalizacja. Prace kosztowały 11,5 mln złotych, ponad 9 mln wpłynęło z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.

Muzeum węglowej tradycji

W planach czeladzkiego samorządu jest jeszcze Postindustrialne Centrum Dziedzictwa Górnictwa Węglowego w Zagłębiu, które ma powstać w dawnej cechowni.

Magistrat zapowiada nie tylko muzeum poświęcone węglowej tradycji Zagłębia Dąbrowskiego, ale też miejsce dla filii Miejskiej Biblioteki Publicznej wraz z salą konferencyjną i częścią gastronomiczną. Pieniądze są: 21-milionowy budżet inwestycji zostanie zasilony środkami Unii Europejskiej (blisko 17 mln z EFRR) oraz z budżetu państwa (2 mln).

CZYTAJ TAKŻE: Krzemionki Opatowskie na liście UNESCO

Samorządowcy przekonują, że nowe muzeum będzie unikatem w Zagłębiu Dąbrowskim. Żadna z instytucji muzealnych na terenie pogranicza małopolsko-śląskiego nie porusza bowiem w formie ekspozycji tematycznej kwestii narodzin i rozwoju górnictwa, a także jego postindustrialnego dziedzictwa.

W warsztatach elektrycznych i transformatorowni mieści się teraz Centrum Usług Społecznościowych i Aktywności Lokalnej. Zgodnie z nazwą, mieszkańcy mogą rozwijać tu zainteresowania artystyczne i edukacyjne nie zaniedbując przy tym aktywności fizycznej.

CZYTAJ TAKŻE: Cel: uratować zabytkową kopalnię

Pozostało 89% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Z regionów
Krzyże w urzędach. Czy inne miasta pójdą w ślady Warszawy i Rafała Trzaskowskiego?
Z regionów
Największe polskie miasta skorzystały na akcesji do Unii Europejskiej
Z regionów
Arkadiusz Wiśniewski: Przez ostatnie lata przeciwstawiano jedne samorządy drugim
Z regionów
Wojna Rosji z Ukrainą sprawi, że autobusy w Polsce będą jeździć rzadziej?
Z regionów
Półkolonie w swoim mieście. Samorządy przygotowują wypoczynek dla najmłodszych
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?