Czujniki mierzą – na zewnątrz i wewnątrz – stężenia pyłów zawieszonych PM2,5 i PM10. To wartości szczególnie istotne w przypadku zanieczyszczeń z domowych pieców, które stanowią zasadnicze źródło smogu w Polsce. Mapa pomiarów dostępna jest też na stronie esa.nask.pl.

Jednocześnie prowadzone są działania edukacyjne skierowane do młodzieży, rodziców i społeczności lokalnych. Podczas spotkań mowa m.in. o przyczynach powstawania smogu, jego wpływie na zdrowie oraz o działaniach, które pozwolą na redukcję zanieczyszczeń.

CZYTAJ TAKŻE: Smog zatruwa młode mózgi

Do programu przyłączyło się już blisko 380 szkół, a przeszkolenie antysmogowe przeszło ponad trzy tysiące nauczycieli, ponad 50 tysięcy uczniów oraz 30 tysięcy dorosłych.

– Rozpoczął się okres grzewczy, co oznacza, że coraz wyraźniej widzimy, jak bardzo potrzebna jest walka ze smogiem. NASK będzie aktywnie wspierał działania związane z rozwojem sieci mierników zanieczyszczenia powietrza, które dadzą lokalnym społecznościom szansę samodzielnej obserwacji sytuacji w ich okolicy – zapowiada Bartłomiej Klinger, wicedyrektor ds. projektów administracyjno-edukacyjnych NASK. – Zapraszam do współpracy wszystkich, którzy chcą wesprzeć nasze działania na swoim terenie – firmy, urzędy, szkoły – dodaje.

CZYTAJ TAKŻE: Smogowy alarm dla polskich miast

Ostatnio do Edukacyjnej Sieci Antysmogowej dołączyła firma Microsoft. Współpraca ma dotyczyć prac nad prototypem systemu prognozowania. W założeniu ma on wykorzystywać sztuczną inteligencję i chmurę obliczeniową do przewidywania poziomów zanieczyszczenia powietrza w konkretnych lokalizacjach.

Partnerem merytorycznym ESA jest Polski Alarm Smogowy. Jak wyjaśnia Piotr Siergiej z PAS, organizacja pełni rolę konsultanta treści zawartych w kampanii edukacyjnej i pomaga podczas szkoleń prowadzonych w gminach.